Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Znowu zgrzeszyłam podążając za marzeniami:) Hvar 20-31.08.17

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Onlyhope
Odkrywca
Avatar użytkownika
Posty: 85
Dołączył(a): 12.05.2015
Re: Znowu zgrzeszyłam podążając za marzeniami:) Hvar 20-31.0

Nieprzeczytany postnapisał(a) Onlyhope » 16.08.2017 22:01

Katerina napisał(a):Onlyhope:
W tym roku jednak jadę do Chorwacji nie do końca zdrowa


Rozumiem Cię.Ja mam 14 DDW, a tu zapalenie ścięgna Achillesa wdało się. Boli pioruńsko i noga spuchnięta, nie wiem jakie rokowania, bo czekam na wizytę u ortopedy :twisted: . Ani zakupów przedwyjazdowych, ani pakowania nie jestem w stanie wykonywać.
Ale twardo "jadę" :mrgreen:

Nie przewiduj czarnych scenariuszy, z doświadczenia wiem, że Jadran i klimat leczą wszelkie dolegliwości, bierz probiotyki już przed wyjazdem( ale to pewnie wiesz :) ), na pewno będzie cudownie :papa:


Także życzę dużo zdrówka i dużo wiary , że w dniu wyjazdu noga będzie na tyle sprawna by móc rozpocząć wyczekiwany urlop. Probiotyki biorę od 2 miesięcy, przed wyjazdem zmieniam na mocniejsze. Liczę , że brzuch się nie zbuntuje i da mi wykorzystać na 100% w pełni zasłużony urlop
Nadialena
Cromaniak
Posty: 598
Dołączył(a): 24.06.2010
Re: Znowu zgrzeszyłam podążając za marzeniami:) Hvar 20-31.0

Nieprzeczytany postnapisał(a) Nadialena » 17.08.2017 05:21

Onlyhope napisał(a):Także życzę dużo zdrówka i dużo wiary , że w dniu wyjazdu noga będzie na tyle sprawna by móc rozpocząć wyczekiwany urlop. Probiotyki biorę od 2 miesięcy, przed wyjazdem zmieniam na mocniejsze. Liczę , że brzuch się nie zbuntuje i da mi wykorzystać na 100% w pełni zasłużony urlop


Na studiach przy omawianiu zespołu jelita drażliwego, jeden z doktorów całkiem poważnie mówił, że najlepszą opcją dla chorych, byłyby właśnie całoroczne wakacje, żeby przede wszystkim uciec od stresu :)
Także może będzie lepiej, niż myślisz!
Onlyhope
Odkrywca
Avatar użytkownika
Posty: 85
Dołączył(a): 12.05.2015
Re: Znowu zgrzeszyłam podążając za marzeniami:) Hvar 20-31.0

Nieprzeczytany postnapisał(a) Onlyhope » 19.08.2017 08:59

artom napisał(a):Będę w tym samym okresie co Wy. I miejsca też prawie te same, z tą różnicą że na Hvarze będę na południowej stronie wyspy. Może uda mi się Was "upolować"? Powodzenia :)) i jak zobaczycie gdzieś ekipę na niebieskim pontonie - to mogę być ja.


O proszę :) My troszkę w części południowej też będziemy. Trzeba wszystko zwiedzić :) Będziemy wypatrywać ekipy w niebieskim pontonie :P
borsalino4
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 324
Dołączył(a): 17.05.2009
Re: Znowu zgrzeszyłam podążając za marzeniami:) Hvar 20-31.0

Nieprzeczytany postnapisał(a) borsalino4 » 19.08.2017 13:59

Bede i ja czytelnikiem Twojej relacji
Onlyhope
Odkrywca
Avatar użytkownika
Posty: 85
Dołączył(a): 12.05.2015
Re: Znowu zgrzeszyłam podążając za marzeniami:) Hvar 20-31.0

Nieprzeczytany postnapisał(a) Onlyhope » 23.09.2017 15:15

Moi drodzy, z przyczyn zdrowotnych, które dopadły mnie już trzy dni przed powrotem z Chorwacji muszę opóźnić publikacje , póki nie wyjdę ze szpitala i nie wydobrzeje na tyle by móc zająć się obróbką zdjęć i przygotowaniem relacji.
elka21
Mistrzyni Euro 2016
Posty: 4410
Dołączył(a): 20.08.2015
Re: Znowu zgrzeszyłam podążając za marzeniami:) Hvar 20-31.0

Nieprzeczytany postnapisał(a) elka21 » 23.09.2017 18:07

Życzę szybkiego powrotu do zdrowia, a na relację będę czekać z niecierpliwością.
Myślę, że jest na co. :papa:
agata26061
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2062
Dołączył(a): 04.07.2012
Re: Znowu zgrzeszyłam podążając za marzeniami:) Hvar 20-31.0

Nieprzeczytany postnapisał(a) agata26061 » 26.09.2017 08:19

Życzę baaaardzo dużo zdrówka i oczywiście czekam na relację...
karin74
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1671
Dołączył(a): 27.07.2010
Re: Znowu zgrzeszyłam podążając za marzeniami:) Hvar 20-31.0

Nieprzeczytany postnapisał(a) karin74 » 30.09.2017 21:32

Taki grzech to nie grzech....masz moje w pełni rozgrzeszenie....i pisz, pisz, pisz dalej....
khml
Odkrywca
Posty: 117
Dołączył(a): 19.07.2015
Re: Znowu zgrzeszyłam podążając za marzeniami:) Hvar 20-31.0

Nieprzeczytany postnapisał(a) khml » 07.11.2017 09:48

Hej Jak Twoje zdrowie? Będzie relacja?
Onlyhope
Odkrywca
Avatar użytkownika
Posty: 85
Dołączył(a): 12.05.2015
Re: Znowu zgrzeszyłam podążając za marzeniami:) Hvar 20-31.0

Nieprzeczytany postnapisał(a) Onlyhope » 08.11.2017 19:50

Tak, relacja będzie niestety mam duże opóźnienie i muszę sporo nadrobić i obrobić zdjęcia. Także jak tylko nadrobię sprawy w pracy siadam do pisania relacji. 23.11 pojawi się pierwszy post i będą dodawane co dwa dni kolejne aby całą relację skończyć do końca listopada. Dopiero teraz sytuacja zdrowotna się ustabilizowała. Niestety choruję genetycznie i choroba się zaostrzyła , najważniejsze , że wszystko już opanowane. Dziękuję wszystkim za wsparcie i cierpliwość w oczekiwaniu na relację.
tyniolek
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 805
Dołączył(a): 30.12.2014
Re: Znowu zgrzeszyłam podążając za marzeniami:) Hvar 20-31.0

Nieprzeczytany postnapisał(a) tyniolek » 08.11.2017 22:48

Na początku życzę dużo zdrowia!! Miło przeczytać, że teraz jest lepiej :)

Mnie też tu chwilkę nie było na forum, także teraz się dopiero przysiadam, czekam niecierpliwie na 23 ;)
khml
Odkrywca
Posty: 117
Dołączył(a): 19.07.2015
Re: Znowu zgrzeszyłam podążając za marzeniami:) Hvar 20-31.0

Nieprzeczytany postnapisał(a) khml » 09.11.2017 17:46

To dobra wiadomość, że już opanowane - Dużo zdrówka życzę i wytrwałości.
Nie martw się opóźnieniem Spokojnie czekamy na relację :wink:
Onlyhope
Odkrywca
Avatar użytkownika
Posty: 85
Dołączył(a): 12.05.2015
Re: Znowu zgrzeszyłam podążając za marzeniami:) Hvar 20-31.0

Nieprzeczytany postnapisał(a) Onlyhope » 23.11.2017 19:26

Pierwszy dzień relacji z podróży na Hvar
IMG_20170819_182849.jpg

Wyjechaliśmy wieczorem w okolicach 18:00 , ponieważ czekała nas ponad 16-godzinna przeprawa. Spakowani całą czwórką ruszyliśmy przez Czechy, Austrię i Słowenię ( tu omijaliśmy autostradę ).
IMG_20170819_180637.jpg

IMG_20170820_175437.jpg

Droga była cały czas pusta, bez postojów i długiego oczekiwania na bramkach.
IMG_20170820_205856.jpg

IMG_20170821_015811.jpg

Przeprawa do miasteczka Drvenik zajęła nam ok 15h docieramy już zmęczeni do kolejki na prom. Przed nami jedynie 10 aut. Czekamy kiedy będziemy mogli wjechać na pokład :)
IMG_20170821_074259.jpg

IMG_20170821_080157.jpg

IMG_20170821_080335.jpg

Płyniemy do miasteczka Sucoraj na wyspie Hvar skąd kolejna godzina jazdy przez wyspę aby dotrzeć do Starego Gradu.
IMG_20170821_082218.jpg

IMG_20170821_084145.jpg

Nie zdecydowaliśmy się na prom ze Splitu, ponieważ uznaliśmy, że tą linią wrócimy. Informacje na temat drogi z Sucoraj do Stari Grad były różne. Z początku myśleliśmy, że przesadzone.
- Przecież droga wcale nie jest zła :P
- Czego tu się bać?
Po 30 minutach zrozumieliśmy o jakich dziurach i wąskich drogach wspominaliście na forum. Momentami myślałam, że auto wypadnie z drogi w te "malutkie" przepaście.
Dojechaliśmy cali i zdrowi, ale my dziewczyny z ciśnieniem 500 :D
IMG_20170821_163740.jpg

Widok z naszego balkonu pozwolił zapomnieć o zmęczeniu po podróży, zanim dotarliśmy do apartamentu wstąpiliśmy na szybkie śniadanie : pizza + kawa, trzeba było jakoś zaspokoić głód, a dodatkowo zacząć dzień po nieprzespanej nocy.
IMG_20170821_165512.jpg

IMG_20170821_185745.jpg

Po kilku godzinach odpoczynku i kąpieli ruszyliśmy do Starego Gradu na mały spacer. Uliczki i klimat miasteczka okazał się bardzo urokliwy. Niewielka ilość turystów, wspaniała pogoda i przyjemne, cieszące oko sklepiki rękodzielników i knajpki. Pierwsze wrażenie bardzo pozytywne.
UNADJUSTEDNONRAW_thumb_a5c.jpg

UNADJUSTEDNONRAW_thumb_a5f.jpg

UNADJUSTEDNONRAW_thumb_a5b.jpg

Pierwszy dzień po podróży okazał się dla nas krótki, szybko wróciliśmy do apartamentu aby odpocząć i zaplanować kolejne dni.

DZIEŃ 2 - wizyta na górze z krzyżem i pierwsza kąpiel
IMG_20170822_103242.jpg

Z rana po śniadaniu wybraliśmy się na wzniesienie górujące nad miastem. Ok. 30 minutowy spacer z początku lekko, a później ostro pod górkę w słońcu okazał się "wielką przeprawą". Docieramy na szczyt , gdzie stoi krzyż, znajduje się kapliczka oraz niewielkie miejsce gdzie odprawiane są msze. Z tyłu za kapliczką znajdowały się kamienie ułożone jeden na drugi.
IMG_20170822_103134.jpg

IMG_20170822_103139.jpg

IMG_20170822_103159.jpg

IMG_20170822_103216.jpg

IMG_20170822_103219.jpg

Układanie kamieni w ten sposób ma wiele znaczeń, jednak najczęściej turyści chcą przez to przekazać informację " tu byłem". Wydaje mi się, że jednak w tym miejscu, jako, że było to miejsce typowo religijne symbolika ułożenia kamieni to przedłużenie modlitwy - trwała modlitwa w dowolnej intencji.
IMG_20170822_103403.jpg

Schodzimy tą samą ścieżką jaką przyszliśmy i kierujemy się nad wodę. Tutaj czeka nas kolejny spacer ok 30 min suchą ścieżką w lesie, której wystarczy mały płomyk aby wszystko zajęło się ogniem. Trochę przerażające, ale w Chorwacji bardzo częste zjawisko.
Docieramy do małej plaży i zostajemy na dwie godziny. Woda jest przyjemna, ale miła lektura na ręczniku w cieniu zdaje się dla mnie lepszym relaksem. Pozostała trójka korzysta z kąpieli.
IMG_20170822_115225.jpg

Wracamy inną trasą nieco dłużej ok godzinę, zostawiamy rzeczy w apartamencie i szykujemy się do wyjścia na obiad. Pierwsze danie na jakie miałam ochotę to oczywiście kalmary z grilla.
IMG_20170822_165651.jpg

Były miękkie i bardzo smaczne, dawno takich nie jadłam. Pisząc tą relację, aż w brzuchu mi burczy :)

Dzień kończymy zakupami w delikatesach. Piwo z bzem i mandarynką kupione. Można usiąść na tarasie i delektować się smakiem w ciepłą Hvarską noc:)
Abakus68
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 450
Dołączył(a): 19.09.2017
Re: Znowu zgrzeszyłam podążając za marzeniami:) Hvar 20-31.0

Nieprzeczytany postnapisał(a) Abakus68 » 23.11.2017 20:20

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: Pierwsze co, to cieszę się, że masz siłę pisać relację i życzę aby choroba nie dawała się we znaki. Nie wiem jak Wam, ale mnie nasze auto nieraz po wyboistej drodze szemrze do ucha, "jeszcze raz i się rozkraczę" - nie bardzo rozumiem, sprawdzałem w dowodzie rejestracyjnym i stoi ople a nie jakaś wrona - wychodzi na to, że się nie znam. Pizza na śniadanie - nie próbowałem od czasu imprez na studiach
Kalmar z grila - pokażę w swojej relacji tego, którym nas uraczono w Pučiśćy - wiedziałem, że go spieprzyli, a raczej przygrilowali...
Czekam na dalszy ciąg...
Onlyhope
Odkrywca
Avatar użytkownika
Posty: 85
Dołączył(a): 12.05.2015
Re: Znowu zgrzeszyłam podążając za marzeniami:) Hvar 20-31.0

Nieprzeczytany postnapisał(a) Onlyhope » 01.12.2017 20:10

Dzień 3 Odwiedziny w Twierdzy (Tvrdalj) Petra Hektorovića i plaża w Zaraće
UNADJUSTEDNONRAW_thumb_a84.jpg

Idziemy do centrum Starego Gradu aby zwiedzić pałac/twierdzę Petra Hektorovića. Z naszego apartamentu spacerkiem to zaledwie 12 minut.
IMG_20170822_182413.jpg

Zwiedzamy miejsce, które sam Petar zaprojektował i nadzorował. Budowa trwała 40 lat. Jest tam malowniczo i na swój sposób pięknie. Można zauważyć, że jest to idealne miejsce dla artystów lub osób poszukujących miejsca, w którym będą mogli się wyciszyć.
IMG_20170822_183014.jpg

Było to miejsce dla wszystkich. Dla niego, jego przyjaciół, podróżnych i ubogich. Znajdziemy w nim nie tylko bogatą roślinność, o którą dbał sam poeta, ale również staw z rybami, i piękne cytaty umieszczone w kamiennych murach twierdzy.
IMG_20170822_182220.jpg

Przy samym wejściu znajduje się pozostałość "toalety" wraz z napisem " Pomyśl kim jesteś i z czego możesz być dumny" :D
IMG_20170822_184815.jpg

Najbardziej utkwił mi cytat " MEMORARE NOVISSIMA" -"Pamiętaj za czym podążasz" był w sumie bliski moim podróżniczym marzeniom:)
IMG_20170822_182514.jpg

Całe miejsce jest ukrytym skarbem Starego Gradu. Wchodząc do twierdzy czułam się jakbym była w całkiem innym świecie, można było wyczuć prawdziwą magię tego miejsca. Polecam każdemu zobaczyć tą budowlę.
UNADJUSTEDNONRAW_thumb_a8e.jpg

Wracamy do apartamentu, przebieramy się w stroje do kąpieli i wsiadamy w samochód kierując się na plażę ZARAĆE, a konkretnie plaża Malo Zaraće. Zostawiamy auto na górze i podążamy w dół. Docieramy do schodków i pięknej zacisznej zatoczki, gdzie spędzamy kilka godzin. Jedna z moich ulubionych plaż na Hvarze gdzie naprawdę mogłam się zrelaksować.
IMG_20170823_121513.jpg

IMG_20170823_122932.jpg

IMG_20170823_131953.jpg

IMG_20170823_132000.jpg

Wieczorem wybieramy się jeszcze do miasta aby pochodzić uliczkami i obejrzeć sklepy okolicznych artystów i rękodzielników. Kolejny dzień mija..
UNADJUSTEDNONRAW_thumb_a90.jpg

UNADJUSTEDNONRAW_thumb_a92.jpg

UNADJUSTEDNONRAW_thumb_a95.jpg


W kolejnej części relacji wycieczka do miasta HVAR
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



Znowu zgrzeszyłam podążając za marzeniami:) Hvar 20-31.08.17 - strona ...
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2017