CHORWACJA ONLINE

forum

 
Wasza Chorwacja Relacja 5
reklama


Dubrownik - Perła Adriatyku


Dubrownik - na dźwięk tego słowa wszyscy pomyślą o "Perle Adriatyku", ale tylko ten kto odwiedził to magiczne miasto jest w stanie potwierdzić tę tezę.

Przyjeżdżając tutaj człowiek ma wrażenie jakby cofnął się w czasie o około 1300 lat, czyli dokładnie tyle ile liczy sobie Dubrownik. Nagle znajdujemy się w innym świecie, gdzie wszystko jest ogromne, ale budzące podziw, nieosiągalne, ale na wyciągnięcie ręki, magiczne, ale jakże realne.

Wielu turystów nie dociera tutaj, gdyż z popularnych ośrodków turystycznych jest za daleko. Z najbliżej położonej Makarskiej Riwiery dojazd zajmuje około dwóch godzin. Warto jednak poświęcić jeden dzień plażowania, aby zobaczyć to historyczne miejsce, które oszczędziła nawet ostatnia wojna.

Tuż po przyjeździe zobaczymy ogromne - wysokie, aż na 25 metrów - mury obronne otaczające Stari Grad, o które rozbijają się morskie fale. Do Starego Miasta możemy dostać się przez jedną z kilku bram. Najlepiej jednak wejść przez bramę św. Wawrzyńca (patrona miasta), a następnie wędrując deptakiem dojść aż do rynku. Nie sposób też ominąć studnię Orfeusza. Następnie swoje kroki możemy skierować do klasztoru Franciszkanów. Wejście bardzo łatwo jest przeoczyć w tym całym bogactwie architektonicznym, ale nie zobaczenie wnętrza byłoby niepowetowaną stratą. Stąd już tylko kilka kroków do Rynku. Wśród budowli znajdujących się tutaj swoją wysokością wyróżnia się dzwonnica, wyrastająca jakby z "przyklejonego" do niej archiwum. Następnie możemy podejść do pałacu książęcego i pałacu Rektorów, który dziś pełni funkcję muzeum.

Później możemy udać się do starego portu rybackiego. Tutaj niespokojnie kołyszą się na wodzie łódki, stateczki i jachty zachęcając do chwili zadumy w tym cudnym miejscu. Warto też udać się do akwarium (wstęp kosztuje 15 kun), które kryje w sobie bogactwo głębin Adriatyku. Następnie warto usiąść w jednej z licznych kawiarenek na krótki odpoczynek, po czym zafundować sobie spacer po murach obronnych (wejście kosztuje 15 kun, dla grup 10 - cio osobowych 10 kun). Tutaj na odcinku 2 kilometrów znajduje 16 wież i bastionów. Najciekawszą z nich jest baszta Minčeta. A z murów... Dubrownik wygląda jak bajkowa kraina. Uwagę przyciągają czerwone dachy malutkich domków i ludzie wyglądający jak krasnoludki, które poruszają się pomiędzy tymi domkami. Ciekawe jest to, że nikt się tutaj nie spieszy, nawet turyści majestatycznie oglądają zabytek po zabytku. Niezapomnianych wrażeń dostarcza też wyprawa do twierdzy (można wejść za okazaniem biletu z murów obronnych). Trzeba co prawda pokonać trochę schodów, ale za to widok jest oszałamiający. Stojąc na tarasie twierdzy i patrząc na Adriatyk znów można poczuć się jak w bajce.

Nowa część miasta przypomina inne popularne nadmorskie kurorty, gdzie każdy, niezależnie od wieku, znajdzie dla siebie rozrywkę. To tutaj skupione są dyskoteki, kluby nurkowania i wytworne restauracje.

Trudno jest pożegnać to niezwykłe miejsce, które z jednej strony przytłacza swoim majestatem i każe pamiętać o czasach świetności, a z drugiej pozwala marzyć, bo który z prawdziwych podróżników nie marzy...


Agata Moskaluk               


Wszystkich chętnych zapraszamy do nadsyłania relacji.


[Wasza Chorwacja - strona główna]



[Strona główna] [Reklama] [Kontakt] na górę strony

Rozmiar: 107 bajtów


apartamenty w cro




Rozmiar: 107 bajtów

Rozmiar: 107 bajtów

(c) 1999-2009 Chorwacja Online - Cro.pl