Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

W poszukiwaniu obory, czyli relacja z Kutnej Hory

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9915
Dołączył(a): 02.08.2008
W poszukiwaniu obory, czyli relacja z Kutnej Hory

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 25.04.2011 20:42

W poszukiwaniu obory, czyli relacja z Kutnej Hory :wink:

Pomysł wyjazdu narodził się spontanicznie (jak to często z nami bywa :wink:)
Najpierw miała być Praga (zainspirowała mnie relacja Mariusza-Interseala :papa:), ale ceny noclegów lekko nas zaniepokoiły :?
Przeglądając stronki praskich pensjonatów, natrafiłam na "wycieczki fakultatywne" z Pragi i w ten sposób "wymyśliłam" Kutną Horę - miasteczko oddalone o 65 km od czeskiej stolicy, ze starówką wpisaną na listę światowego dziedzictwa UNESCO.

Jak się okazało, był to strzał w dzisiątkę :!: Miasto nas zachwyciło swoją kameralnością, wąskimi uliczkami :wink: i atmosferą :)

Do Pragi oczywiście też zawitaliśmy. Spędziliśmy tam cały dzień i kawałek nocy :wink:

Będzie to więc relacja kutnohorsko-prasko-wiejska, bo pojawi się też tytułowa obora, a nawet dwie :wink: Ale nie będę uprzedzać faktów, szykuję kilka niespodzianek :P

Gotowi na czeskie klimaty? :D No to zaczynamy!

Wyjeżdżamy z Gliwic 21 kwietnia (w Wielki Czwartek) przed południem. To już u nas tradycja - Boże Narodzenie spędzamy w domu, rodzinnie, Wielkanoc "na zielonej trawce", a bywa że i na narciarskim stoku :wink: W tym roku jednak na narty nie było już szans (chociaż na Kasprowym... :wink:)

Ale do rzeczy! Droga mija przyjemnie i w miarę szybko aż do Kłodzka, za którym to utykamy w korkach na ruchach wahadłowych :? Granicę przekraczamy w Kudowie. Po czeskich drogach jeździ się dużo sprawniej, więc już niedługo, koło godziny 16:00, meldujemy się w naszym pensjonacie w Kutnej Horze. Szybkie rozpakowanie się i ruszamy zdobywać miasto :D

Kilka zdań na temat Kutnej Hory z Wikipedii:
Rozwój Kutnej Hory wiąże się z wydobyciem srebra, którego początki sięgają XIII wieku. XIV wiek przyniósł dalszy rozwój miasta, założono mennicę królewską Włoski Dwór (Vlašský dvůr), w której zatrudniono florenckich rzemieślników. Włoski Dwór stał się też rezydencją królewską, po której najcenniejszą pamiątką jest gotycka kaplica królewska. Mennicę zamknięto w XVIII wieku, co związane było z wyczerpywaniem się złóż srebra. Teraz jest tu siedziba muzeum mincerstwa i galerii numizmatycznej.
W 1995 r. Stare Miasto z kościołem św. Barbary i kościół klasztorny pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w dzielnicy Sedlec zostały zapisane na liście światowego dziedzictwa UNESCO.


Zwiedzanie kopalni srebra zostawiamy sobie na inny dzień. Ruszamy pod górkę (w Kutnej Horze ciągle jest albo pod górkę, albo w dół :?), podziwiając piękne widoki na dolinę rzeki i stawy hodowlane:

Obrazek

I już niedługo widzimy go. Wyłania się przepiękna bryła kościoła św. Barbary (Chram Barbory):

Obrazek

Robi na nas ogromne wrażenie, więc poświęcamy mu sporo uwagi i czasu, focąc zapamiętale z każdej strony :wink::

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Szkoda tylko, że remontują teren dookoła kościoła. Jak się potem okazało, z tego powodu wyłączone jest oświetlenie świątyni. Żałujemy, bo w nocy prezentuje się bardzo efektownie (widziałam w internecie :wink:).

Za kościołem Barbary, wzdłuż Kolegium Jezuickiego, rozpoczyna się ulica z okazałymi posągami, która przypomina, moim zdaniem, praski Most Karola (już następnego dnia porównamy oba zabytki :wink:)

Obrazek

Obrazek

Niestety też jest w remoncie i nocą nie jest oświetlona :?
Potem okaże się, że jeszcze kilka obiektów zabytkowych w Kutnej Horze jest poddawanych renowacji. Nie do końca mamy szczęście. Ale za to pogoda udała nam się wyśmienicie!

Mimo remontów miasto bardzo nam się podoba.
Zagłębiamy się w jego wąskie uliczki :D:

Obrazek

Mamy świetnego czworonożnego przewodnika :wink::

Obrazek

Zauważamy, że w miasteczku jest więcej kotów niż ludzi :lol:
Ten spokój bardzo nam się podoba. Chłoniemy atmosferę cichego popołudnia, a właściwie już wieczoru. Jutro nie będzie już tak spokojnie, bo odwiedzimy w Pradze :wink:

Ale zanim tam dotrzemy, spędzimy jeszcze kilka pięknych godzin w Kutnej Horze. Ciąg dalszy naszego spaceru w następnym odcinku.
Mam nadzieję, że znajdą się zainteresowani "czeskimi klimatami" :wink: :D

Pozdrawiam :papa:
Ostatnio edytowano 23.02.2012 14:05 przez maslinka, łącznie edytowano 1 raz
anakin
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 27303
Dołączył(a): 11.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) anakin » 25.04.2011 20:43

maslinka napisał(a):Mam nadzieję, że znajdą się zainteresowani "czeskimi klimatami" :wink:


Pytanie czysto..........retoryczne. :wink:
arturac
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4578
Dołączył(a): 14.09.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) arturac » 25.04.2011 21:19

całe życie drugi.....
jestem i czekam na ciąg dalszy :)
Bea.ta
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 26794
Dołączył(a): 09.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Bea.ta » 25.04.2011 21:32

pięknie.... trzecia ;)
Fatamorgana
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6189
Dołączył(a): 08.09.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Fatamorgana » 25.04.2011 21:58

No tak... należało się spodziewać... :lol: :) :wink:

(że Maslinki jak tylko wyrwią ze 2 dni, to wyfruną gdzieś na dół).
markasyt
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 341
Dołączył(a): 25.10.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) markasyt » 25.04.2011 22:28

Jestem :sm:
zawodowiec
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3455
Dołączył(a): 17.01.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) zawodowiec » 25.04.2011 22:59

Agnieszka, fajnie że piszesz na gorąco :)

Ładna ta Barbora, trochę mi przypomina katedrę w Aachen (po naszemu chyba Akwizgran). Cała Kutna Hora w ogóle fajna :D

maslinka napisał(a):Mamy świetnego czworonożnego przewodnika :wink:

Przypomniałaś mi pierwszy w życiu wyjazd w skałki do Mirowa i Bobolic jak miałem 16 lat, jak mnie zabrali wspinający się znajomi. Przyplątał się do nas młody maczek i poprowadził nas do samego zamku w Mirowie. Po doprowadzeniu wycieczki na miejsce pobrał stosowną opłatę w żarełku, po czym oddalił się w kierunku jakiejś innej grupy turystów w celu zaoferowania swoich usług przewodnickich.

Ciągnąc te jurajskie motywy, popijam Twoją relację... niestety nie czeskim... ale również zacnym Bonerem Mocnym z zawierciańskiego Browaru na Jurze. W drugi łykend maja jak dobrze pójdzie zainauguruję sezon skałkowy :)

pzdr
k
Vjetar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 45312
Dołączył(a): 04.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 26.04.2011 06:59

Cześć.
Też ostatnio przeglądam praskie ubytovania i mam podobne wrażenie.
Ponieważ chcę Marcie Stolicę pokazać to Twoja obora tfu, Kutna Hora wydaje się być ciekawym pomysłem.

Kościoł Barbary bardzo ładny.
Masz jakieś zdjęcia ze środka?
mysza73
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9924
Dołączył(a): 19.07.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) mysza73 » 26.04.2011 07:54

Jestem i ja :D
już chyba w drugim rzędzie :wink:
longtom
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11647
Dołączył(a): 17.02.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) longtom » 26.04.2011 08:45

Melduje się Poznań :!:
Byłem w Kutnej Horze, katedra bardzo mi się podobała, a "inne" atrakcje też niczego sobie. O oborze nic w przewodniku nie było :( :D
piamir
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 787
Dołączył(a): 19.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) piamir » 26.04.2011 08:47

Witam. Jestem, zasiadam i czekam z niecierpliwością ciągu dalszego.
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9915
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 26.04.2011 09:05

Anakin, Arturac, BeJur, Fata, Markasyt, Zawodowiec, Jacek, Mysz, Longtom, Piamir - witajcie! :D

Fatamorgana napisał(a):No tak... należało się spodziewać... :lol: :) :wink:

(że Maslinki jak tylko wyrwią ze 2 dni, to wyfruną gdzieś na dół).

A nawet na bok (tylko nie w bok :wink:), bo to zdecydowanie na zachód jest :D

zawodowiec napisał(a):Ładna ta Barbora, trochę mi przypomina katedrę w Aachen (po naszemu chyba Akwizgran). Cała Kutna Hora w ogóle fajna :D

A coś w tym jest! Też byłam kiedyś w Aachen, faktycznie podobny styl. Polska nazwa Akwizgran jakoś zupełnie mi nie podchodzi...

zawodowiec napisał(a):Przypomniałaś mi pierwszy w życiu wyjazd w skałki do Mirowa i Bobolic jak miałem 16 lat, jak mnie zabrali wspinający się znajomi. Przyplątał się do nas młody maczek i poprowadził nas do samego zamku w Mirowie.

O kotkach jeszcze będzie, również naszych dwóch pensjonatowych.

Kamil, powodzenia i miłego rozpoczęcia sezonu skałkowego! :D

Jacek S napisał(a):Cześć.
Też ostatnio przeglądam praskie ubytovania i mam podobne wrażenie.
Ponieważ chcę Marcie Stolicę pokazać to Twoja obora tfu, Kutna Hora wydaje się być ciekawym pomysłem.

Jacku, jeśli chcesz, wyślę Ci namiary na nasz pensjonat na maila :?:
10 minut piechotką do zabytkowego centrum, ceny umiarkowane (60 zł od osoby, taniej blisko starówki raczej się nie da) i bardzo dobre warunki.

Jacek S napisał(a):Kościoł Barbary bardzo ładny.
Masz jakieś zdjęcia ze środka?

No niestety nie wchodziliśmy :oops:
Ale z tego co widziałam na zdjęciach w folderach, nie tak ciekawy w środku jak na zewnątrz.

mysza73 napisał(a):Jestem i ja :D
już chyba w drugim rzędzie :wink:

Oj tam, w drugim :wink:
Wszystkie miejsca tutaj są równorzędne :D

longtom napisał(a):Byłem w Kutnej Horze, katedra bardzo mi się podobała, a "inne" atrakcje też niczego sobie.

O, to fajnie! Porównamy wrażenia :) Pewnie się dowiem od Ciebie, czego bardzo ciekawego nie widziałam...

longtom napisał(a):O oborze nic w przewodniku nie było :( :D

Hehe :lol:
Przewodniki do niczego są! Trzeba chodzić i szukać na własną rękę 8)
(Nie używajcie słowa: szukać w Czechach! :lol:)

piamir napisał(a):Witam. Jestem, zasiadam i czekam z niecierpliwością ciągu dalszego.

Ciąg dalszy będzie za kilka godzin, mam nadzieję :)

Pozdrawiam wszystkich czytających serdecznie i cieszę się, że jesteście :D

:papa:
kakusia
Podróżnik
Avatar użytkownika
Posty: 30
Dołączył(a): 05.02.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) kakusia » 26.04.2011 10:26

No jak zawsze z przyjemnością poczytam i pooglądam. Z pewnością wrażeń dostarczysz nam moc. Pozdrawiam :)
Janusz Bajcer
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 89248
Dołączył(a): 10.09.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) Janusz Bajcer » 26.04.2011 10:38

maslinka napisał(a): Ciąg dalszy naszego spaceru w następnym odcinku.
Mam nadzieję, że znajdą się zainteresowani "czeskimi klimatami" :wink: :D


Idę z Wami :lol:
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 26.04.2011 10:41

Witam.

Ceny noclegów w Pradze mogą skutecznie odstraszyć. Hotel trzygwiazdkowy, w którym spaliśmy w ubiegłym roku za 30 euro ze śniadaniem w czerwcu, zaśpiewał nam teraz 85 euro!... no ale nocleg z poniedziałku na wtorek już tylko 22 euro... w tym samym pokoju.

Fajnie, żę ruszacie z relacją. Trochę poczytałem o Kutnej Horze za Waszą sprawką :wink: , ale zobaczyć i przeczytać to w formie przez Ciebie zaproponowanej, to zawsze duża satysfakcja i kopalnia wiedzy.

Te przypory łukowe bardzo podobne są do tych na Katedrze Sv. Vita, tyle że tamte nie są tak eksponowane jak w Kutnej Horze.

Skojarzenie z Mostem Karola także jak najbardziej na miejscu.... no może ilość turystów troszkę mniejsza... :wink:

Podjeżdżam pod szlaban opuszczam szybę i przez zapomnienie głośno mówię do ochroniarza po polsku; "Dzień dobry. SZUKAMY hostelu Kolbenka...." ... ochroniarz z głupią miną "Prosim...?". "Hladame hostelu Kolbenka" - poprawiłem się :lol: .

Pozdrawiam.
Mariusz
Następna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



W poszukiwaniu obory, czyli relacja z Kutnej Hory
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2017