W tym dziale przedstawiamy kilka porad, które powinny przydać się każdemu, kto
wyjeżdża do Chorwacji (i nie tylko zresztą).
 | Na co zwracać uwagę |  |
Na co lepiej jest uważać, aby urlop był w pełni udany:
- Na słońce. Polacy są raczej nieprzyzwyczajeni
do tak mocnego oddziaływania promieni słonecznych.
W pierwsze dni lepiej nie "smażyć" się cały dzień
na słońcu, używać olejków (ohyda). W przeciwnym razie
można sobie popsuć cały urlop.
- Na jeżowce [patrz: Morze].
Najlepiej dobrze patrzeć pod nogi przy wejściu do wody.
Jeszcze gorzej jest wyjść, najlepiej więc robić to w tym
samym miejscu, gdzie wchodzimy. W handlu dostępne są
plastikowe buty do pływania, mające chronić przed jeżowcami.
Zdecydowanie ich jednak nie polecam, bo chodzenie w czymś
takim po skałach jest wielce niebezpieczne i jest to
najłatwiejszy sposób na wylądowanie w szpitalu z nogą
w gipsie.
- Ze względu na nagle pojawiające się burze z porywistym wiatrem,
lepiej przed każdym dłuższym wyjściem zamykać okna i zdejmować
z balkonu wszystkie lekkie rzeczy. Zaoszczędzimy na kosztach
montażu nowych szyb i nie będziemy musieli zbierać dobytku
z całej okolicy.
 | Czego robić nie należy |  |
Niestety, sporej grupie ludzi wciąż trzeba przypominać podstawowe
zasady tzw. współżycia społecznego. Nie wolno więc robić tego
wszystkiego, czego nie można także w Polsce (wbrew pozorom sporo
osób o tym zapomina). Głośne zachowanie po północy w miejscu
do tego nie przeznaczonym może jest częstym zjawiskiem na Mazurach,
ale nie w Chorwacji. Podobnie rzecz się ma z zostawianiem śmieci
na plaży!
| Polacy cieszą się w Chorwacji bardzo dobrą opinią.
Nie warto jej zepsuć.
|
Praktycznie na całym wybrzeżu obowiązuje zakaz palenia
ognisk. Nie wolno zbyt blisko brzegu podpływać łodziami, zwłaszcza
motorowymi. Strefa, w której osoby kąpiące się są objęte całkowitą
ochroną wynosi 100 m. Ten zakaz dotyczy także skuterów wodnych.
Zabronione jest nurkowanie z kuszą. Chorwaci bardzo nie lubią,
gdy ktoś traktuje ich jak gorszych, przechwala się itp.; potrafią
się za to bardzo niemile odpłacić. Niech przestrogą dla naszych
"najlepszych" będzie historia dwóch Niemców, którzy chwaląc się
swoimi samochodami twierdzili, że nie da się ich ukraść.
Następnego dnia samochody zniknęły; odnaleziono je z helikoptera
po kilku latach, zupełnie przypadkowo. Stały zamaskowane w lesie.
Były nienaruszone, a ze środka nie zginęły nawet pieniądze.
Wiadomość dla amatorów nurkowania - poszukiwaczy skarbów: zabronione
jest wyciąganie z wody wszelkich staroci. Jest to w Chorwacji przestępstwo
i można wpaść w poważne kłopoty z tego powodu (zarekwirowanie sprzętu,
grzywna, koszty sądowe). [informację przekazał Leon]
 | Polak = ? |  | Na wstępie redakcja przeprasza wszystkich, których poniższy tekst nie dotyczy.
Zachowanie Polaków często nie jest powodem do dumy. Chorwacja jest (jeszcze) jednym z nielicznych
krajów, w którym cieszymy się dobrą opinią. Niestety, co jest tematem często
poruszanym na łamach forum dyskusyjnego, także i tam zbyt często "wybijamy" się
swoim zachowaniem ponad innych. Dla wszystkich, którzy niekoniecznie wiedzą, o co
chodzi w tym tekście, przytaczamy parę rad, które warto wziąć sobie do głowy:
- Nie każdy musi koniecznie wiedzieć, że jesteś w pobliżu. Dlatego nie drzyj się
ponad potrzebę. Przecież i tak większość osób Cię nie rozumie!
- Jeżeli tylko chcesz pochwalić się swoim pięknym samochodem i najnowszą komórką,
lepiej podjedź w sobotę wieczorem pod wiejską dyskotekę, a nie wlecz się kawał
drogi do Chorwacji. I efekt będzie większy, i zaoszczędzisz przy okazji parę groszy.
- Nie oceniaj nikogo, zanim go nie poznasz. Nie traktuj każdego Niemca jak nazisty,
Czecha jak pociesznego głupka a Chorwata jak pastucha. Oni zapewne nie uważają, że każdy Polak
jest złodziejem.
- Mienie, którego używasz podczas pobytu (pokoje, wyposażenie, itp.), nie służy
tylko Tobie, wobec tego szanuj je.
- Zarobiłeś parę groszy? To dobrze, ale pamiętaj, że nie wszystko za nie kupisz.
Większość osób wcale nie ocenia Cię po tym, czy śpisz w pięciogwiazdkowym hotelu
czy pod gołym niebem.
Zwróć uwagę również na to, że najprawdopodobniej i tak nie jesteś Billem Gatesem,
więc nie przechwalaj się tym, co masz, bo będziesz wzbudzać tylko litość.
- Nie manifestuj głośno tego, że jesteś Polakiem (zwłaszcza nocą). Prawdopodobnie
już na tyle zwracasz na siebie uwagę, że większość otoczenia zdążyła się o tym
dowiedzieć.
- Podoba Ci się wyposażenie apartamentu, z którego korzystasz? Pozwól nacieszyć
się nim również innym, a nie zabieraj go ze sobą do domu.
- Zawsze staraj się dawać swoim zachowaniem dobry przykład. To, że inni zachowują
się prostacko, nie upoważnia Ciebie do tego samego.
|