Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Tam i z powrotem czyli HRVATSKA 2008

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Leszek Skupin
Cromaniak
Posty: 14010
Dołączył(a): 23.09.2006
Tam i z powrotem czyli HRVATSKA 2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Leszek Skupin » 20.08.2008 15:22

Wróciliśmy już kilka dni temu, ale nie było jakoś ani czasu ani weny... tzw szok popowrotowy... Poprostu nie mogłem się odnaleźć w naszej rzeczywistości gdzie wracając z 38st upałów patrzyłem jak na autostradach temperatura spada aż spadła do 10 st 8O jeszcze przed Zagrzebiem...... Ale ale tosz to koniec :lol: chyba trzeba zacząć od początku ;)

Stachura kiedyś śpiewał "Czwarta nad ranem..." a ja bym dokończył "czas Hrvatską zobaczyć" :D

Tak więc wyjazd 4 sierpnia o godzinie 4 nad ranem. Jedziemy ze znajomymi, którzy mają trójkę urwisów, my tylko jednego, więc wiemy, że będziemy na nich czekać ;)... daliśmy radę...

Kolega ostatnie chwile w pracy już z zapakowanymi samochodami, musiał coś tam zrobic przed wyjazdem a nie zdążył dnia poprzedniego bo jak od Rysia zwoziliśmy box (Rysiu wielkie dzięki - przydał się, i wrócił cały ;)) to się mu samochód popsuł (dobrze że służbowy, a nie ten którym miał jechać ;) :lol: ) W związku z tym wyjechaliśmy godzinę później niż planowaliśmy - o 5.

Pierwsze 260 km w Polsce pokonaliśmy z zawrotną średnią prędkością przelotową bliską 50 km/h :lol: czyli 5 godzin później byliśmy na granicy ze Słowacją. Jedziemy do Żiliny a tam ..... korek jak byk :!: Słyszymy na CB, że jakaś ciężarówka z drzewem na naczepie się przewróciła na samochód osobowy, ofiary śmiertelne... lepiej tego nie słuchać... jedziemy na urlop. No i pierwszy "kibel"

Obrazek

Godzina w korku, gdzie puszczają tylko samochody osobowe. A gdzie tu do granicy z Austrią :?: a jeszcze Słowenia (bezpłatnie :twisted: ) i jeszcze kawał Chorwacji... Jak już odstaliśmy swoje i wpadliśmy na autostradę to nagle znaleźliśmy się w Austrii... :lol: Ehh strefa Shengen cudo. Navigacja kolegi mówi, żeby przed Grazem odbić na Słowenię jeśli chcemy ominąć autostrady, a chcemy więc jedziemy i takie oto piękne krajobrazy ukazują się naszym oczom

Obrazek

Ale z Piotrka sprzętem i okiem to ja se mogę podyndać palcem w bucie ;) :lol:

Obrazek

Jeszcze jedno zbliżenie na fantastyczny zamek

Obrazek

i w drogę. Srece drży... coraz bliżej Chorwacja jeszcze tylko tankowanie na Słowenii kilka zakrętów i.....

Jechaliśmy w koszulkach z napisami HRVATSKA i biało - czerwoną szachownicą .... Stoimy do granicy. Znajomi jako pierwsi, skanowanie paszportów 8O wszystkie 5 które mieli 8O o co chodzi :?: Nic to teraz my, podjeżdżamy i uśmiech na twarzach coś rozmawiają ze sobą pokazując na nasze koszulki no to powiedziałem im "dobar dan" zaczęli sie serdecznie śmiać, my zareagowaliśmy tak samo, machnęli rękami, żeby jechać ale jeszcze przed odjazdem rzuciłem im "Hrvatska je lijepa; puno hvala !" i odjeżdżając pomachaliśmy sobie rękami.

Jesteśmy w Chorwacji :!::!::!: wreszcie :!::!::!: Kierunek Karlovac a stamtąd pierwsze miejsce - Plitvicka Jezera.

Na granicy byliśmy już dość późno, ale jakoś nas to bardzo nie martwi. Coś znajdziemy. Przed Zagrzebiem spotykamy grupę rodaków jadących w ciemno na cztery samochody. Na jakiejś stacji benzynowej zatrzymujemy się żeby chwilę pogadać bo prosili o jakieś wskazówki (pozdrav :papa:), no i się okazało, żeśmy źle pojechali - minęliśmy zjazd na Karlovac. Nic to, Piotrek ma navi, damy radę ;) Droga do Karlovaca bez przygód. Pierwszy przystanek na nocleg... 90 euro za całe piętro kwatery od naszych dwóch rodzin to rozsądna cena, szczególnie po 18 godzinach jazdy za kółkiem :lol:

Obrazek

Puszczam przy rozpakowywaniu THOMPSONA, kupuję rakiję 1,5l za 10 E i wiem, że krzywda nam się nie stanie, jak ze starym Chorwatem zaśpiewałem Dalmacijo more moje.... ;). Kilka łyków chorwackiej rakiji i zapadamy w kamienny sen do rana....

C.D.N.
mpapu
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 163
Dołączył(a): 06.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) mpapu » 20.08.2008 15:33

I znów zajefajna relacyjka. Piękne zdjęcia, czekam na ciąg dalszy :D
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 20.08.2008 15:39

Lesiu, wrzucaj dalej :wink:
Teraz ja sobie poczytam bo chwilowo nie chce mi się pisać ciągu dalszego mojej relacji :lol:
Adam.B
Cromaniak
Posty: 4491
Dołączył(a): 12.02.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) Adam.B » 20.08.2008 15:45

Leszku świetnie się czyta :) z niecierpliwością czekam na cd. :))
Joker_28
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 549
Dołączył(a): 22.07.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) Joker_28 » 20.08.2008 15:51

Ja zasiadam do lektury, alem niecierpliwy :wink:

Pozdrav ! :D
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 7165
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 20.08.2008 15:52

Też już czytam 8). Z tym większą radością, że póki co jest to jedyna relacja (2 tygodnie 'kaszubskiej' przerwy w czytaniu forum) w której nie muszę niczego nadrabiać, żeby wiedzieć co i jak :lol:
MTG
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 198
Dołączył(a): 10.04.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) MTG » 20.08.2008 15:58

Zakotwiczę i poczekam na ciąg dalszy
Adam.B
Cromaniak
Posty: 4491
Dołączył(a): 12.02.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) Adam.B » 20.08.2008 16:08

Leszku dla ciebie ;)) , byle by był szybciej cd :D:D



MPT - e moj narode :]
darek1
zbanowany
Posty: 9346
Dołączył(a): 27.06.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) darek1 » 20.08.2008 16:52

Muszę powiedzieć kolego Leszku, że bardzo fajnie piszesz. Zdjęcia są rewelacyjne jak i tekst pisany na zielono. Z niecierpliwoością oczekuję dalszych relacji.
Ostatnio edytowano 20.08.2008 16:54 przez darek1, łącznie edytowano 1 raz
Janusz Bajcer
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 81678
Dołączył(a): 10.09.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) Janusz Bajcer » 20.08.2008 16:53

"Zielony ekspresie" zwolnij :wink:
Ledwo wrócił , a już pisze 8O
Ja się dopiero przymierzam, ale opornie idzie :oops:
darek1
zbanowany
Posty: 9346
Dołączył(a): 27.06.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) darek1 » 20.08.2008 16:55

Ledwo wszedłem na forum, a tu Janusz Bajcer. Trzeba mieć pecha żeby trafić od razu na moderatora.
caal
Croentuzjasta
Posty: 432
Dołączył(a): 23.03.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) caal » 20.08.2008 19:26

Się zapisuję jako czytelnik i pozdrawiam i czekam na ulubiony ciąg dalszy :)
helen
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1925
Dołączył(a): 08.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) helen » 20.08.2008 19:41

No dalej, jedźmy dalej... powiedzmy, że już jest rano ...POBUDKA! :lol:
Martiniso
Odkrywca
Avatar użytkownika
Posty: 90
Dołączył(a): 04.01.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Martiniso » 20.08.2008 19:51

no ja też sie przyłączam do większości :D napisz jak najszybciej bo przy najmiej w taki sposób odwiedzę w tym roku Cro ............ :D
Pozdrawiam Martiniso :D
witki
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1223
Dołączył(a): 27.06.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) witki » 20.08.2008 22:44

jestem obecna i czekamy na ciąg dalszy.... :wink:
Następna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



Tam i z powrotem czyli HRVATSKA 2008
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2017