Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Szlak Gringo - Relacja Telefonem Pisana

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
tiwa
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 966
Dołączył(a): 23.12.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) tiwa » 19.03.2018 01:51

Po dłuższej przerwie, kolejny odcinek relacji z niezwykłej podróży po Ameryce Płd. i krótka instrukcja jak przeżyć na Galapagos :wink: .

https://www.youtube.com/watch?v=wuQ6r4LZd2k
tiwa
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 966
Dołączył(a): 23.12.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) tiwa » 19.03.2018 01:52

Dzień 47

16.11.17, Galapagos - Santa Cruz
Nad ranem wydawało mi się, że pada deszcz i nie spieszyłem się z opuszczeniem łóżka. Ostatecznie wstałem dość późno i przywitała mnie piękna pogoda :) .
Zrobiłem drobne pranie i rozwiesiłem rzeczy na słońcu, po czym zebrałem się i ruszyłem nad zatokę żółwi. Po drodze kupiłem bułkę słodką za dolara. Podobno można dojechać rowerem, ale nie widzę sensu :roll: .
Rowery trzeba zostawiać przed wejściem na szlak, który jest bardzo wąski.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Rejestruję się w punkcie kontrolnym podając swoje dane i idę wzdłuż lasu opuncji. Po około pół godziny docieram na długą, rajską plażę, po której biegają iguany 8) .

Obrazek

Obrazek

Nie ma żółwi, którym to miejsce zawdzięcza swoją nazwę :? . Podobno zjawiają się dopiero po zmroku.
Widzę po lewej stronie część oddzieloną skałami i postanawiam tam dotrzeć. Bez większego problemu, idąc po kolana w wodzie, omijam ostre lawowe formacje i znajduję się na niewielkiej połaci piachu. Tu spędzam resztę czasu.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obok mnie przez jakiś czas jest jeszcze dwóch Brytyjczyków, lecz potem zostaję sam.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Snurkowanie nie jest zbyt owocne w tym miejscu, ze względu na dużą ilość piasku podrywanego z dna przez oceaniczne fale, który skutecznie ogranicza widoczność :? .
Mimo to nieopodal mnie dostrzegam spory kształt, lecz nie wiem co to było :roll: :?: .
Kiedy postanawiam wracać, okazuje się, że wydostanie się z mojej prywatnej plaży jest trudniejsze, niż dotarcie na nią :o .
Gdy ja się rozkoszowałem słońcem i pięknymi widokami, poziom oceanu podniósł się, a fale nabrały na sile. W efekcie ciężko było teraz utrzymać równowagę i przejść między skałami, trzymając plecak nad głową. Parę razy niemal upadłem i koniec końców rozciąłem palec o ostrą i chropowatą powierzchnię lawy :x .
Po powrocie do miasteczka widzę w porcie leniwie wylegujące się lwy morskie, z czego jeden opanował ławkę :D , oraz masę krabów na kamieniach.

Obrazek

Obrazek

Atrakcją jest także mały targ rybny, gdzie można zobaczyć owoce morza i czyhające na nie pelikany :wink: .

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Wieczorem podziwiam ponownie portowe rekiny i ...

Obrazek

udzielam dwóch wywiadów :!: :boss: .
Na Galapagos wszyscy znają angielski i dzieci chodzą wieczorami, aby znaleźć turystów do przeprowadzenia wywiadu w ramach zadania domowego :oczko_usmiech: .
Blisko portu jest duży supermarket w którym ceny są całkiem znośne. Kupuję puszkę tuńczyka za 3 usd i zjadam na obiadokolację razem z przywiezionym makaronem.
agata26061
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2786
Dołączył(a): 04.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) agata26061 » 19.03.2018 14:22

Chyba jakbym zobaczyła takiego stwora na plaży, to nie wiem, czy chciałabym tam plażować. Zdaję sobie sprawę, że to u nich norma, ale kurczę, na zdjęciach wyglądają jak dinozaury. Chodzi mi oczywiście o te iguany.
walp
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11190
Dołączył(a): 22.12.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) walp » 19.03.2018 14:28

tiwa napisał(a):Rejestruję się w punkcie kontrolnym podając swoje dane i idę wzdłuż lasu opuncji. Po około pół godziny docieram na długą, rajską plażę, po której biegają iguany 8) .

Super te zdjęcia zwierzaków, szczególnie z iguaną. Mimo wszystko szkoda, że robione telefonem.
tiwa napisał(a):udzielam dwóch wywiadów :!: :boss: .
Na Galapagos wszyscy znają angielski i dzieci chodzą wieczorami, aby znaleźć turystów do przeprowadzenia wywiadu w ramach zadania domowego :oczko_usmiech: .

I to się nazywa praktyczne podejście do nauki języka, a nie wkuwanie słówek. :wink:
GringoMarcin
Autostopowicz
Posty: 1
Dołączył(a): 21.03.2018

Nieprzeczytany postnapisał(a) GringoMarcin » 21.03.2018 17:24

agata26061 napisał(a):Chyba jakbym zobaczyła takiego stwora na plaży, to nie wiem, czy chciałabym tam plażować. Zdaję sobie sprawę, że to u nich norma, ale kurczę, na zdjęciach wyglądają jak dinozaury. Chodzi mi oczywiście o te iguany.


Gdy zobaczyłem pierwszego smoka, to się trochę speszyłem. Szczególnie, że prawie na niego nadepnąłem. Poza tym były pokojowo nastawione ;). Po powrocie z GPS miałem bliższy kontakt z tymi stworami w Guayaquil, także zapraszam do śledzenia relacji ;). Oczywiście nie wolno ich lekceważyć, bo ostatnio widziałem iguany w akcji na Netfliksie - program 72 najniebezpieczniejsze zwierzęta Ameryki Południowej.

walp napisał(a):Super te zdjęcia zwierzaków, szczególnie z iguaną. Mimo wszystko szkoda, że robione telefonem.


Cieszę się :) Nie miałem nigdy aparatu, zawsze tylko telefon+kamera sportowa. Czytałem, że lepiej nie brać aparatów do Ameryki Południowej, bo łatwo o ich utratę. W dalszej części relacji można się przekonać jak łatwo... Nie miałbym dziś pewnie zdjęć, gdybym je robił aparatem, także lepsze takie, niż żadne ;) Mimo to na swojej drodze spotykałem wiele osób z porządnym sprzętem - aparaty z wymienną optyką, macbooki... Przeważnie jednak byli z bogatszych krajów i ewentualna utrata sprzętu by ich aż tak nie bolała.

Dla zainteresowanych videorelacja z plaży jest na moim koncie Youtube. Link do jednego z filmów jest powyżej, tam też jest film p.t. Galapagos Santa Cruz Tortuga Bay (YouTube DDDqlLKs4PI).

Dziękuję za dobre słowa i pozdrawiam! :)
agata26061
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2786
Dołączył(a): 04.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) agata26061 » 21.03.2018 17:37

Oooo witamy na forum. Widzę, że to Twój pierwszy post :D Czekam zatem na dalszy ciąg relacji :D
tiwa
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 966
Dołączył(a): 23.12.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) tiwa » 21.03.2018 21:26

Oooo :!: . Brawo Marcin :hearts: . W taki naturalny sposób (z ojca na syna) relacja przechodzi we właściwe ręce :D . Mocno trzymam kciuki, żebyś dał radę (miał czas i ochotę :wink: ) i doprowadził tę ciekawą opowieść do końca :boss: .
Poprzednia strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



Szlak Gringo - Relacja Telefonem Pisana - strona 6
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2018