Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Słów kilka o fotografowaniu.

Rozmowy na tematy fotograficzne. Porady odnośnie techniki fotografowania, wyboru sprzętu.
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]

Uważasz że warto tu wejść poczytać?

Tak, można się czegoś dowiedzieć.
58
100%
 
Liczba głosów : 58

Rysio
Administrator
Avatar użytkownika
Posty: 12800
Dołączył(a): 23.07.2002

Nieprzeczytany postnapisał(a) Rysio » 21.04.2008 13:09

Weź K20. Dlaczego?
Sensor CMOS zamiast CCD
Dostępne użyteczne ISO w K20 jest dużo wyższe niż w K10
Wspominasz o makro - K20 ma live view a to w makro na pewno będzie przydatne
Tak więc weź K20 ale .... nie teraz ale za pół roku :) czyli jak stanieje, bo każda nowość jest irracjonalnie droga i w krótkim czasie mocno potanieje. Jeśli koniecznie chcesz kupić aparat już teraz to zostań przy K10 lub poszukaj u konkurencji, bo te kilka zmian z pewnością nie jest warte ponad 1500 zł :wink:
Leszek Skupin
Cromaniak
Posty: 14062
Dołączył(a): 23.09.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Leszek Skupin » 21.04.2008 13:11

Rysiek sam sobie rozmywasz topic :P przeniosłem dyskusję do Poratujcie! Co kupić? :P
meeg
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1225
Dołączył(a): 17.06.2002

Nieprzeczytany postnapisał(a) meeg » 21.04.2008 14:26

Ok - sorrki za zaśmiecanie tematu :oops:
Lubuszanin
Cromaniak
Posty: 1170
Dołączył(a): 01.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Lubuszanin » 22.04.2008 12:39

Aby uniknac dziwnego rozmazania koloru bialego, to jakis czas temu kol. Ryszard polecil mi zeby kupic filtr polaryzacyjny. Przegladajac strony z filtrami rzucil mi sie w oko filtr korekcyjny, moze ten filtr bylby lepszy od polaryzacyjnego?
Ostatnio edytowano 22.04.2008 13:06 przez Lubuszanin, łącznie edytowano 3 razy
Leszek Skupin
Cromaniak
Posty: 14062
Dołączył(a): 23.09.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Leszek Skupin » 22.04.2008 12:50

Jakiś czas temu o filtrach wykłady w naszej akademii fotografowania prowadził Jurek
:arrow: Filtry w fotografii cyfrowej i nie tylko...

Pozdrav :papa:
Lubuszanin
Cromaniak
Posty: 1170
Dołączył(a): 01.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Lubuszanin » 22.04.2008 12:56

Faktycznie, dziekuje za link ;).
ct77
Globtroter
Avatar użytkownika
Posty: 54
Dołączył(a): 11.05.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) ct77 » 12.06.2008 11:52

Rysio, ty pisz a ja będę się wtącał :wink: może tak być :?: :mrgreen:

Co do czasów otwarcia migawki:

zasada podręcznikowa to czas ma równać się odwrotności ogniskowej - czyli dla np. 200mm w małym obrazku (format klatki filmu analogowego) czas do zrobienia nieporuszonego zdjęcia to 1/200s, lub krótszy.

W cyfrówkach trzeba przeliczyć jeszcze tę ogniskową - przy matrycach stosowanych w lustrzankach przelicznik (tzw. crop) to 1.5 lub 1.6 - za wyjątkiem otwartego systemu 4/3 (dotychczas olympus, panasonic) gdzie crop = 2. Dawałoby to odpowiednio czasy 1/300s (dla luster canonów, nikonów, pentaxów, sonolt) i 1/400s.

W wypadku kompaktów ten crop jest jeszcze większy - bo matryce są znacznie mniejsze niż w lustrzankach.

Żeby mieć pewność, że fotka będzie nieporuszona trzeba się tej zasady trzymac. Można oczywiście próbować zejśc poniżej tych czasów - ale rezultat w takim razie niepewny - podparcie głowy o mur, łokcia o kolano raz pomoże a raz nie.

Stabilizacja matrycy pomaga skutecznie wydłużyć czasy otwarcia migawki. Dobre stabilizacjie matrycy dają realnie ok 2-2.5 działki ev na plus (producenci obiecują nawet 4 ale tego nie dają :wink: ).

Stabilizowane obiektywy profesjonalne (nikon, canon) pozwalają osiągać czasy nawet o 4ev dłuższe od wynikających z powyższej zasady. Są to jednak gadżety dość drogie, np. nikkor 70-200/2.8 VR to wydatek ok 6200zł.

Czyli na 200mm w lustrze - (po crop' ie 1.5) zamiast na 1/300s można focić na ok. 1/40 s bez ryzyka poruszenia przy posiadaniu stabilizowanej matrycy.

Można więc dzięki stabilizacji robić zdjęcia bez statywu w dużo trudniejszych warunkach oswietleniowych niż by to wynikało z prostego obliczenia odwrotności ogniskowej.

PZDRV


Pozwolę się wtrącić do tego posta, bo widzę tu kompletny groch z kapustą!
Po pierwsze:
Tzw. crop ratio czyli stosunek wielkości matrycy aparatu cyfr. do wielkości klatki analogowego filmu, określa tylko i wyłącznie jak sie ma wymiar matrycy do klatki analoga I NIC INNEGO! Parametr ten nie ma żadnego zastosowania jeśli chodzi o nastawianie czasów w aparacie cyfrowym.
Nie słyszałem o żadne zasadzie mówiącej o zależności pomiędzy crop'em a czasem naświetlania!
Po drugie:
EV czyli Exposure Value; w fotografii nazwa jednostki miary oraz skali ekspozycji fotograficznej, to nie tylko czas podawany przez aparat. To wypadkowa czasu i wartości przesłony
Rysio
Administrator
Avatar użytkownika
Posty: 12800
Dołączył(a): 23.07.2002

Nieprzeczytany postnapisał(a) Rysio » 12.06.2008 12:58

ct77 napisał(a):
Nie słyszałem o żadne zasadzie mówiącej o zależności pomiędzy crop'em a czasem naświetlania!


A słyszałeś o zależności pomiędzy wartością ogniskowej a czasem ekspozycji ? gdzie z lufy 100-300 robi Ci się na DSLRze 150-450 :wink:
ct77
Globtroter
Avatar użytkownika
Posty: 54
Dołączył(a): 11.05.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) ct77 » 12.06.2008 15:51

Rysio napisał(a):
ct77 napisał(a):
Nie słyszałem o żadne zasadzie mówiącej o zależności pomiędzy crop'em a czasem naświetlania!


A słyszałeś o zależności pomiędzy wartością ogniskowej a czasem ekspozycji ? gdzie z lufy 100-300 robi Ci się na DSLRze 150-450 :wink:


Nadal nie wiem co ma to wspólnego z czasem naświetlania w sposób jaki opisał to cytowany prze zemnie kolega. Gdzie tu jest jakaś zależność bo nie mogę się jej dopatrzeć.
Mogłaby takowa powstać gdyby chcieć focić tę samą scenę przy użyciu cyfraka i analoga z tym samym obiektywem. Ma to sens? Chyba nie.
Leszek Skupin
Cromaniak
Posty: 14062
Dołączył(a): 23.09.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Leszek Skupin » 12.06.2008 16:36

Ano taki to ma związek, że im dłuższa ogniskowa tym krótszy czas naświetlania w tych samych warunkach tej samej sceny żeby robiąc z przysłowiowej "łapy" nie poruszyć zdjęcia, a obiektyw, który ma zakres 100-300 będzie miał w rzeczywistości po założeniu go do cyfry tak jak Rysiu powiedział czyli 150-450 co zdecydowanie (EDIT:) skróci (a nie jak wcześniej pisałem wydłuży) czas naświetlania żeby nie poruszyć zdjęcia ;)

Pozdrav :papa:

Może teraz jasno się wyraziłem ;)
Ostatnio edytowano 12.06.2008 18:41 przez Leszek Skupin, łącznie edytowano 2 razy
Rysio
Administrator
Avatar użytkownika
Posty: 12800
Dołączył(a): 23.07.2002

Nieprzeczytany postnapisał(a) Rysio » 12.06.2008 17:44

ct77 napisał(a):Ma to sens? Chyba nie.


Ma to taki sens, aby uświadomić osobom, które wchodzą w świat fotografii, że to co jest napisane na szkle, nie do końca odpowiada temu, z jakimi ogniskowymi mamy w rzeczywistości do czynienia. Tak jak Lesio wspomniał, chcąc sfotografować wróbla na gałązce, inne czasy będą potrzebne w tych samych warunkach np dla Sony A100 a inne do Dynaxa 5. O ile w Dynaxie wystarczy mi powiedzmy 1/125 sek dla ogniskowej 300 mm to w A100 przy wyłączonej stabilizacji będę potrzebował zejść do 1/200 sek, bo ekwiwalent ogniskowej będzie wynosił 450 mm.
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 29.11.2008 23:18

Znalazłem w sieci fajny foto-symutator
Można się pobawić i poćwiczyć "na sucho" :wink:
ct77
Globtroter
Avatar użytkownika
Posty: 54
Dołączył(a): 11.05.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) ct77 » 03.12.2008 14:22

Leszek Skupin napisał(a):Ano taki to ma związek, że im dłuższa ogniskowa tym krótszy czas naświetlania w tych samych warunkach tej samej sceny żeby robiąc z przysłowiowej "łapy" nie poruszyć zdjęcia, a obiektyw, który ma zakres 100-300 będzie miał w rzeczywistości po założeniu go do cyfry tak jak Rysiu powiedział czyli 150-450 co zdecydowanie (EDIT:) skróci (a nie jak wcześniej pisałem wydłuży) czas naświetlania żeby nie poruszyć zdjęcia ;)

Pozdrav :papa:

Może teraz jasno się wyraziłem ;)


OK. Przeprowadziłem test!
Analog vs. Cyfra.
Ta sama scena, ta sama odległość, te same nastawy (przesłona, czas, czułość), to samo oświetlenie, ten sam obiektyw, aparat pracował w trybie A (preselekcja przesłony) i P (automat) przy matrycowym pomiarze światła.
Wnioski: crop ratio wyraźnie widoczny, mimo to brak różnic w czasach naświetlania.
W tym co pisaliście wcześniej, cały czas coś mi się nie zgadzało, ale nie miałem możliwości, ani odpowiedniego zasobu wiedzy żeby to zweryfikować. Wiedzy nie mam nadal (muszę dalej zasięgnąć języka), ale mam możliwości eksperymentowania jak najbardziej.


P.S. Leszku, w tym co piszesz nadal coś mi nie pasuje. Zakładając np. do Nkona lufę 100-300 mm faktycznie otrzymasz obiektyw o ogniskowej 150-450, ale jeśli ty masz rację to czasy, faktycznie się wydłużą, a nie skrócą. Chociażby dlatego, że scena którą będziesz widział przez taki obiektyw bedzie zawierała mniej światła, a tzn. że czas otwarcia migawki się wydłuży! Czas 1/125s to więcej niż 1/200s.
Leszek Skupin
Cromaniak
Posty: 14062
Dołączył(a): 23.09.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Leszek Skupin » 03.12.2008 14:44

ct to teraz pytanie za 100 pkt.

który czas jest dłuższy :?:
1/125 czy 1/200 s :?:

;)

Odpowiedziałeś że 1/125 jest czasem dłuższym niż 1/200 brawo :!: Masz 100 pkt.
Tylko:
czas dla obiektywu o ogniskowej żeby nie poruszyć zdjęcia dla mnie to:
50mm - 1/50s
100mm - 1/100s
200mm - 1/200s
itd
Więc jeśli mam obiektyw 300mm na analogu to czas mam 1/300s żeby nie poruszyć zdjęcia, a jeśli mam obiektyw, który daje 450 mm w cyfrze to muszę mieć 1/450s żeby nie poruszyć zdjęcia.

W związku z tym czas dla cyfry się skraca.

Załóżmy, że nie bierzemy chwilowo pod uwagę parametru f - przysłony a zdjecie robimy przy b.dobrym oświetleniu.

Pozdrav :papa:
Rafał K
Cromaniak
Posty: 2316
Dołączył(a): 07.04.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Rafał K » 03.12.2008 17:21

ct77 napisał(a):
Leszek Skupin napisał(a):Ano taki to ma związek, że im dłuższa ogniskowa tym krótszy czas naświetlania w tych samych warunkach tej samej sceny żeby robiąc z przysłowiowej "łapy" nie poruszyć zdjęcia, a obiektyw, który ma zakres 100-300 będzie miał w rzeczywistości po założeniu go do cyfry tak jak Rysiu powiedział czyli 150-450 co zdecydowanie (EDIT:) skróci (a nie jak wcześniej pisałem wydłuży) czas naświetlania żeby nie poruszyć zdjęcia ;)

Pozdrav :papa:

Może teraz jasno się wyraziłem ;)


OK. Przeprowadziłem test!
Analog vs. Cyfra.
Ta sama scena, ta sama odległość, te same nastawy (przesłona, czas, czułość), to samo oświetlenie, ten sam obiektyw, aparat pracował w trybie A (preselekcja przesłony) i P (automat) przy matrycowym pomiarze światła.
Wnioski: crop ratio wyraźnie widoczny, mimo to brak różnic w czasach naświetlania.
W tym co pisaliście wcześniej, cały czas coś mi się nie zgadzało, ale nie miałem możliwości, ani odpowiedniego zasobu wiedzy żeby to zweryfikować. Wiedzy nie mam nadal (muszę dalej zasięgnąć języka), ale mam możliwości eksperymentowania jak najbardziej.


P.S. Leszku, w tym co piszesz nadal coś mi nie pasuje. Zakładając np. do Nkona lufę 100-300 mm faktycznie otrzymasz obiektyw o ogniskowej 150-450, ale jeśli ty masz rację to czasy, faktycznie się wydłużą, a nie skrócą. Chociażby dlatego, że scena którą będziesz widział przez taki obiektyw bedzie zawierała mniej światła, a tzn. że czas otwarcia migawki się wydłuży! Czas 1/125s to więcej niż 1/200s.




CT77 - nie wiem, co chciałeś sobie sprawdzić tym testem, ale jego wynik dowodzi tylko tego, że w kadrach, które pojawiły się w wizjerach aparatów był po prostu podobny rozkład świateł i cieni...

Zakładając, że rozmawiamy o tym, jak robić fotki tak aby ich nie psuć, przez poruszenia i inne sprawy związane z czasem otwarcia migawki, kilka poniższych zasad może coś wyjaśni...

1. na EV - czyli wartość ekspozycji, określającą ile światła wykorzysta materiał światłoczuły do utrwalenia kadru po wyzwoleniu migawki - mierzoną jednostkami EV, tzw. działkami - wpływają tylko trzy czynniki - wielkość otworu przysłony, czas otwarcia migawki i wartość ISO (czułość kliszy/matrycy);

2. nie wpływa na EV długość ogniskowej obiektywu - co prawda w zumach o zmiennym świetle wraz ze zwiększaniem ogniskowej zmniejsza się wartość (otwór) największej dostępnej przysłony ale... są przeca zumy o stałym świetle, w których to na każdej dostępnej długości ogniskowej można osiągnąć w tych samych warunkach oświetleniowych taką samą EV;

3. jeżeli chcemy zatem jednocześnie uzyskać prawidłową ekspozycję (czyli szczegóły w cieniach oraz nie przepalone światła) i nieporuszone zdjęcie (czyli w uproszczeniu ostre - o tyle o ile na ostrość wpływa także czas otwarcia migawki w relacji do długości ogniskowej obiektywu - pomijając zatem w tym miejscu rolę sprawności funkcjonowania mechanizmu ustawiania ostrości - AF/MF, oraz umiejętności używania tego mechanizmu przez fotografującą osobę - jako innych czynników również mogących mieć wpływ na "ostrość/nieostrość" zdjęcia) trzeba:

- dobrze zmierzyć światło w kadrze aby tę prawidłową ekspozycję określić (to odrębny "temat - rzeka", w telegraficznym skrócie chodzi o to, aby tego światła było nie za dużo, nie za mało, ale w sam raz; dla dociekliwych w tym temacie polecam...);

- sprawdzić czy ustalony przez aparat czas nie spowoduje poruszenia zdjęcia;

- jeżeli tak jest - wyzwolić migawkę;

- jeżeli tak nie jest - należy - utrzymując prawidłową EV - odpowiednio skrócić czas (otworzyć przysłonę lub zwiększyć ISO aż czas równał się będzie przynajmniej tej odwrotności, uwzględniając to, że w cyfrowych lustrzankach tą ogniskową trzeba sobie najczęściej przeliczyć - * 1.5/1.6 - w lustrach formatu APS-C pentaxa, nikona, canona, sony lub *2 w olypmusie, tylko w formacie małoobrazkowym niczego nie przeliczamy) i także wyzwolić migawkę; może zdarzyć się tak, że warunki oświetleniowe nie pozwolą skrócić czasu na tyle, aby zdjęcie nie zostało poruszone a jednocześnie ekspozycja została prawidłowa - wtedy - trzeba schować aparat do torby, lub -

- ewentualnie można postawić aparat na statywie i zapomnieć wtedy o zasadzie odwrotności ogniskowej a skupić się jedynie na ustaleniu prawidłowej ekspozycji;

4. stabilizacje matrycy czy obiektywów pozwalają uzyskiwać nie poruszone zdjęcia przy użyciu czasów dłuższych od wynikających z zasady odwrotności ogniskowej - każdy producent podaje wydajność stabilizacji właśnie w jednostkach EV. Do tego i tylko do tego służą te stabilizacje. Nie służą one do poprawy pracy mechanizmu AF/MF, nie pozwalają też stabilizować (zamrażać) obiektów w ruchu na fotografiach.

Prościej nie potrafię...

Aby radzić sobie z foceniem w różnych warunkach oświetleniowych to mz powyższe minimum informacji teoretycznych trzeba znać i umieć stosować w praktyce. Lajf is brutal...



PZDR

PS
Jeżeli dotknął kogoś mentorski ton tego postu (niezamierzony) to z góry przepraszam.
Ostatnio edytowano 04.12.2008 14:56 przez Rafał K, łącznie edytowano 2 razy
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do FotoCroClub - dyskusja



Słów kilka o fotografowaniu. - strona 4
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2018