Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Rumuńskie wyrypy

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
armar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 764
Dołączył(a): 28.05.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) armar » 10.12.2009 10:23

Franz napisał(a):Jeżeli rzeczywiście jest chociaż parę osób zainteresowanych którymkolwiek z prowadzonych przeze mnie wątków - proszę o informację. Bo może faktycznie nie powinienem zaśmiecać cromaniackiego forum.


Pisz pisz i wklejaj , nie zawsze sie odzywam ale zaglądam regularnie do Twoich relacji , Rumunia to wcale nie rzadki temat na tym forum :D
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 34484
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 10.12.2009 22:06

dareke napisał(a):Pisz , opowiadaj , wstawiaj fotki.

armar napisał(a):Pisz pisz i wklejaj

Dziękuję za wsparcie.
Miałem taki moment zwątpienia, ale już jest OK. :)

Pozdrawiam,
Wojtek
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 34484
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 14.12.2009 21:33

Teraz ruszamy w podróż po drewnianych atrakcjach Maramureszu. Będą to zarówno zabytkowe cerkiewki, nieco zarośnięte trawami cmentarze, ale też zwykłe, wiejskie chałupy, a nawet bramy wjazdowe, z których Maramuresz słynie.

Borsa [borsza] zostaje za nami, a my obieramy kierunek zachodni i wjeżdżamy w dolinę Izy (Valea Izei). Pierwsza wioska, to Salistea [salisztia] de Sus.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Zaledwie pięć kilometrów dalej leży Dragomiresti [dragomireszti].

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Wsiadamy do wozu, by przejechać jeszcze krótszy odcinek niż poprzednio.

Obrazek

Przed nami Bogdan Voda.

Pozdrawiam,
Franz
http://wfs.cba.pl
http://wfs.freehost.pl
paszczak
Odkrywca
Avatar użytkownika
Posty: 102
Dołączył(a): 17.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) paszczak » 14.12.2009 22:17

O! Że też dopiero dziś ten ekstra wątek odkryłem...no, ale ponoć późno też dobrze ;)

Ładnie opisane i przedstawione wojaże, miło zobaczyć znajome strony, wciągają te jeszcze nieznane.
Dla mnie chyba najcenniejsze, że tu, na cromaniackim forum zobaczyłem wreszcie co kryje się w głębi tej doliny. Już 2 razy nie było mi to pisane...
Pozdrawiam i przysiadam się do opowieści snutej przy karpackim ognisku.
mutiaq
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1890
Dołączył(a): 19.02.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) mutiaq » 15.12.2009 02:03

Ja się uciszyłam, ale czytam i oglądam!
Co bede przerywać, jak takie cuda widzę! 8)
I będę czekała na więcej :D :D
Tymona
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2140
Dołączył(a): 18.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Tymona » 15.12.2009 10:16

Jak zobaczyłam Dragomiresti, to w pierwszym odruchu pomyślałam, że to jakiś skansen :wink: :D Na tym właśnie polega urok Rumuńskich wiosek, że to taki świat zupełnie w starym stylu...

pozdrawiam
:D
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 34484
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 15.12.2009 12:04

paszczak napisał(a):Dla mnie chyba najcenniejsze, że tu, na cromaniackim forum zobaczyłem wreszcie co kryje się w głębi tej doliny. Już 2 razy nie było mi to pisane...

Dolina Putreda i Vf.Gargalau bezpośrednio nad nią. :) Zaglądałem do niej z góry - zarówno z Gargalau, jak i z trasy między Vf.Ineu a Vf.Omului - jesienią poprzedniego roku.

mutiaq napisał(a):Co bede przerywać, jak takie cuda widzę!
I będę czekała na więcej

U mnie wprawdzie głównie góry, ale trafiają się - jak widać - architektoniczne smakołyki. Cieszę się, że jesteś. :)

Tymona napisał(a):Jak zobaczyłam Dragomiresti, to w pierwszym odruchu pomyślałam, że to jakiś skansen

A będzie tego jeszcze więcej, Madziu. :)
Ja mam lekkiego fioła na punkcie drewna. Rok wcześniej mogłem poświęcić tylko parę kwadransów na kilka najważniejszych cerkiewek, kątem oka zaledwie dostrzegając te zwykłe, mieszkalne - czasem już chylące się ku ziemi - wspaniałości. Dlatego przy kolejnej okazji poświęciliśmy na to odrobinę więcej czasu. Choć i tak wciąż za mało...

Pozdrawiam,
Wojtek Franz
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 17.12.2009 11:53

Wojtek chciałbym na moment wrócić do Bukowiny.

Czy mógłbyś mi powiedzieć z jakiej literatury i map korzystałeś podczas zwiedzania Bukowiny? (Boję się, że znając Ciebie i Twoją znajomość rumuńskiego odpowiesz - "lokalnej" :) )

Lata temu, planowaliśmy ze znajomym księdzem wyjazd do Bukowiny. Różniliśmy się co do celu. Mnie interosowała droga i łażenie samo w sobie. Kolega natomiast za punkt docelowy obrał sobie wioski, w których można spotkać zyjącach tam Polaków.


Tym nie mniej z wyjadu nic nie wyszło.
Zostawiliśmy to na czas - jak to ujeliśmy "Kiedy dzieciaki nam odrosną". :)
Czas ten się zbliża. Dlatego pytam.

Pozdrawiam
Interseal M.
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 34484
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 17.12.2009 14:28

Interseal napisał(a):Czy mógłbyś mi powiedzieć z jakiej literatury i map korzystałeś podczas zwiedzania Bukowiny? (Boję się, że znając Ciebie i Twoją znajomość rumuńskiego odpowiesz - "lokalnej" :) )

:) Mam wprawdzie sporo literatury w języku rumuńskim, ale akurat w tym przypadku specjalnie z niej nie korzystałem.
Do tego, by nie zabłądzić, wystarczy w zupełności samochodowy atlas Rumunii (1:250 tys) węgierskiego wydawnictwa Dimap - kupiony w Polsce. Zaś sporo informacji na temat Bukowiny (również z akcentami polskimi) można znaleźć w Pascalu. Oprócz niego mam też Bezdroża.

Generalnie jest tak, że gdy jedziemy we dwoje, ja proponuję trasy górskie, a Bea przygotowuje program pozostałych atrakcji. O ile wiem, to w przypadku Bukowiny bazowała na Pascalu.

Pozdrawiam,
Wojtek Franz
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 34484
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 20.12.2009 22:37

Bogdan Voda znajduje się tylko o rzut beretem od Dragomiresti.

Obrazek

Obrazek
Obrazek

Wcześniej wioska nazywała się Cuhea i przemianowano ją dopiero w 1468r na cześć urzędującego tu wojewody Bogdana, który w 1359r popadł w konflikt królem Ludwikiem Węgierskim. Zmuszony do opuszczenia rodzinnych rubieży Siedmiogrodu, przekroczył karpackie przełęcze i po pokonaniu rządzącego Mołdawią węgierskiego lennika, objął tron, jako pierwszy, względnie niezależny hospodar Mołdawii.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Po krótkim spacerze szosą, otwieramy skrzypiącą furtkę i wchodzimy na teren starej, nieużywanej już dziś, cerkwi z pełnym uroku, nieco zarośniętym cmentarzem.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Wracamy na szosę i przechodzimy jeszcze kawałek.

Obrazek

Obrazek

Kolej na nieco nowszą cerkiew.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Tuż obok stoi drewniana dzwonnica.

Obrazek

Cerkiew jest zamknięta, ale udaje nam się zajrzeć do środka.

Obrazek

Opuszczamy teren cerkwi, by rzucić jeszcze okiem na okoliczne domostwa.

Obrazek

Obrazek

Wracamy do wozu i przejeżdżamy w boczną dolinę, by przyjrzeć się jednej z perełek Maramureszu - wiosce Ieud.

A jako, że jest to ostatni fragment rumuńskich wspomnień przed zbliżającymi się świętami Bożego Narodzenia - chciałbym przy okazji złożyć wszystkim zaglądającym tu na bieżąco życzenia Spokojnych i Radosnych Świąt w Serdecznej i Przyjaznej Atmosferze. Wiele Dobrego...

Pozdrawiam,
Franz
http://wfs.cba.pl
http://wfs.freehost.pl
Vjetar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 44569
Dołączył(a): 04.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 21.12.2009 10:00

Nie Uciekaj.
O co chodzi z tym garnkowym drzewem?
Za życzenia dziękuję i ślę zwrotne.
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 34484
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 21.12.2009 12:51

JacYamaha napisał(a):Nie Uciekaj.
O co chodzi z tym garnkowym drzewem?
Za życzenia dziękuję i ślę zwrotne.

Dziękuję bardzo. :)
Nie uciekam - tylko skorzystałem z okazji, ale czuwam.

Szczerze mówiąc - nie wiem, czemu czasami garnki trzymane są (a właściwie były kiedyś) na zewnątrz. Używano często do tego celu sztachet płotów, ganków, a także kołków, przytwierdzonych do ściany chałupy. Nawet pamiętam z dzieciństwa takie obrazy gdzieś w Polsce - bodajże w dawnym woj.kieleckim.
Ba! Nawet jest scena z tłuczeniem garnków na płocie w "Samych Swoich". ;)

A w tym konkretnym przypadku - to było takie małe, lokalne muzeum i ta garnkowa choina była zwykłą ozdobą, mającą na celu przyciągnięcie uwagi.

Pozdrawiam,
Wojtek Franz
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 21.12.2009 15:33

Wojtek, czy możesz przyblizyć, czym pokryty jest dach cerkwi?
Widzę, że na budynkach króluje szendzioł (gont) w różnej formie, oprócz tego mnóstwo eternitu falistego i w płytach, natomiast trudno mi zidentyfikować materiał na dachu cerkwi.

Pozdrawiam
Interseal M.
Tymona
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2140
Dołączył(a): 18.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Tymona » 21.12.2009 17:26

Ja sobie tylko po ochuję i achuję, bo aż się nie chce wierzyć, że jeszcze takie miejsca są koło nas :D :hearts:
A ta wieś to cała taka, czy tylko jej fragment obok którego bardziej nowsze domy też są?

pozdrawiam
:D
P.S. WESOŁYCH Świąt :D
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 34484
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 21.12.2009 21:24

Interseal napisał(a):Wojtek, czy możesz przyblizyć, czym pokryty jest dach cerkwi?
Widzę, że na budynkach króluje szendzioł (gont) w różnej formie, oprócz tego mnóstwo eternitu falistego i w płytach, natomiast trudno mi zidentyfikować materiał na dachu cerkwi.

Szendzioł?.. Nie znałem tego słowa. Zaś coś nowego. :)

A czym pokryty dach, to chyba ja Ciebie powinienem pytać. :P
Nie dotykałem tego, ale w moim przekonaniu, to też gont - wyglądało zupełnie jak małe drewniane dachóweczki.

Tymona napisał(a):Ja sobie tylko po ochuję i achuję, bo aż się nie chce wierzyć, że jeszcze takie miejsca są koło nas

Maramuresz to takie piękno w drewnie zaklęte...

Tymona napisał(a):A ta wieś to cała taka, czy tylko jej fragment obok którego bardziej nowsze domy też są?

Oczywiście, stoją i nowsze domy - ich fragmenty w postaci jakichś pustaków czy cegieł, załapały się na fotkach. Natomiast, nie ma jakieś dzielnicy starych domów i innej - nowych. Generalnie - przeważają drewniane.
I będzie ich tu jeszcze sporo. :)

Pozdrawiam,
Wojtek

P.S. Dziękuję. :D
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???


  • Podobne tematy
    Ostatni post

Rumuńskie wyrypy - strona 9
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2017