Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Portugalia, Madera, Azory

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
helen
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1925
Dołączył(a): 08.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) helen » 13.04.2012 22:22

Wojtku, jakoś nie doczytałam, lecieliście z biurem podróży, czy zupełnie na własną rękę? Te autobusy do hoteli sugerują biuro, czy jednak się mylę ?
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 34871
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 14.04.2012 12:55

helen napisał(a):Wojtku, jakoś nie doczytałam, lecieliście z biurem podróży, czy zupełnie na własną rękę? Te autobusy do hoteli sugerują biuro, czy jednak się mylę ?

Nie napisałem otwartym tekstem, chociaż wspomniałem o odstaniu kolejki do stanowiska Itaki na lotnisku.

Podczas wszystkich lotniczych wypadów na wyspy korzystałem z biur. Niestety, nie potrafię załatwić biletów na samolot w przyzwoitych cenach. Przykładowo: przelot, hotel i dwa posiłki dziennie kosztują około 2000zł, natomiast sam przelot znajduję za ponad 4000zł...

Pozdrawiam,
Wojtek
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 34871
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 15.04.2012 22:54

Nie marnując czasu, wrzucamy do plecaka tylko wodę oraz po małej przekąsce i wyjeżdżamy w stronę najbardziej na wschód wysuniętego cypla Madery. Nie wzięliśmy na wyspę nawet butów turystycznych - wprawdzie pierwotne plany obejmowały kilka najpiękniejszych tras, ale zbliżający się wielkimi krokami potężny wir na Atlantyku pozbawił nas złudzeń i skłonił przed samym wyjazdem do zostawienia porządnego obuwia w domu. Mamy tylko lekkie buty i być może to popołudnie będzie jedynym, w którym uda nam się jakikolwiek spacer zrobić, więc spróbujemy wykorzystać najbliższe kilka godzin najlepiej, jak to tylko możliwe.

Autostrada za Santa Cruz prowadzi fikuśnie pod pasem startowym lotniska, następnie szerokim łukiem z kilkoma tunelami omijamy Machico i końcówka już po zwykłej szosie. W lewo odchodzi jakaś droga opatrzona drogowskazem na punkt widokowy, ale zostawiamy ją sobie na powrót i wkrótce zatrzymujemy się na placu, kończącym możliwość dalszej jazdy. Już stąd widok zachęcający - wąski przesmyk Sao Lourenco, a w oddali dobrze widoczne Ilhas Desertas.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 34871
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 15.04.2012 22:55

Zostawiamy samochód i wyruszamy na zaplanowany spacer - ścieżka prowadzi wydeptanym czerwonym traktem pośród soczystej zieleni traw. W przedzie widać fragment urywającego się skalną ścianą wzgórza, a nasz szlak zakręca w lewo, gdzie przez dolinkę przerzucono drewniany mostek. Oprócz nas wędruje jeszcze parę innych osób, głównie idących nam naprzeciw - to nie jest już raczej pora na rozpoczynanie wycieczki, ale my nie mamy wielkiego wyboru.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Przechodzę przez mostek jako pierwszy, a gdy odwracam się w stronę Beaty, zauważam po lewej - tam, gdzie wąski przesmyk kulminuje swoim najwyższym wzniesieniem - jakąś jasną plamkę na poziomie morza. Tunel na drugą stronę?..

Obrazek

Obrazek

Obrazek
CROberto
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3171
Dołączył(a): 03.02.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) CROberto » 15.04.2012 23:18

Franz napisał(a):
Obrazek


Krajobraz na Twoich fotkach przepiękny,ale w tej serii klimat trochę taki jak z wysp brytyjskich...
W moim odczuciu - bynajmniej.
Pozdrawiam.
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 34871
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 16.04.2012 10:44

CROberto napisał(a):Krajobraz na Twoich fotkach przepiękny,ale w tej serii klimat trochę taki jak z wysp brytyjskich...

A pogodę miałem jeszcze gorszą od brytyjskiej. :roll:

Pozdrawiam,
Wojtek
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 34871
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 17.04.2012 18:07

Rzeczywiście, jak się dobrze przypatrzeć, widać wyraźny prześwit o arkadowym kształcie. Pewnie dałoby się tamtędy przepłynąć, ale czy dałoby się dotrzeć suchą stopą w pobliże? Raczej nie, ale na wszelki wypadek próbuję sobie dobrze zapamiętać miejsce, gdzie tej skalnej bramy szukać.

Porządnie wydeptana dróżka trawersuje zbocza Pedras Brancas. Białe Skały? Przeróżne barwy tu widać, ale akurat białej nie potrafię dojrzeć. W miarę jak zbliżamy się do pierwszego, szerokiego jeszcze przesmyku, staje się dobrze widoczny zaokrąglony brzeg Bahia da Abra, a co w nim najbardziej przykuwa wzrok, to bajecznie kolorowy klif. Potężne siły natury odwróciły niektóre skały pod kątem prostym i teraz poziome wielobarwne przekładańce sąsiadują z pionowymi. Słońce bawi się z chmurami w kotka i myszkę, wyciągając kontrast to jednym, to znów innym fragmentom gigantycznego tortu.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 34871
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 17.04.2012 18:08

Trawiaste i w sporej części ukwiecone do tej pory zbocze, po którym idziemy, również zmienia charakter na bardziej skalisty, tak samo układając się w kolorowe pasy. Ścieżka zakręca w lewo i już mamy morze także i po lewej ręce. I oto nowa niespodzianka - tuż obok brzegu strzela w górę ostry, skalny kieł. Widać stąd rozstaja przy tej fascynującej formacji, więc zapewne już za chwilę będziemy mogli się przyjrzeć jej z bliska. Ciekawie wygląda też ścieżka prowadząca od rozstajów w prawo, wznoszącym się trawersem pośród kolorowych łat rozrzuconych na całym zboczu. To nasza dalsza droga, ale najbliższe chwile poświęcimy lewej odnodze, która prowadzi na północne urwisko. Odsłania się klif opadający grubo ponad sto metrów z wierzchołka Pedras Brancas. I co? Nadal żadnej Białej Skały. Jakiś przekręt z tą nazwą, ale mniejsza o to - teraz już co innego całkowicie zaprząta naszą uwagę.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
jan_s1
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5432
Dołączył(a): 08.01.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) jan_s1 » 17.04.2012 20:54

Z braku czasu czytam już niewiele relacji, ale tu oczywiście jestem.
helen
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1925
Dołączył(a): 08.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) helen » 17.04.2012 21:22

Niesamowite widoki, no a te kolory.... bajka, tylko żal, że pogoda ponura, a jeśli ma juz być tylko gorsza, to rozumiem Twoją chęć szybkiego powrotu na Maderę. Będę zaglądać, w najbliższym czasie rzadziej, ale będę. Czas wycieczek szkolnych i projektów pol-niem nadchodzi wielkimi krokami ;)
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 34871
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 18.04.2012 00:05

jan_s1 napisał(a):Z braku czasu czytam już niewiele relacji, ale tu oczywiście jestem.

helen napisał(a):Będę zaglądać, w najbliższym czasie rzadziej, ale będę.

Póki ktoś tu zagląda, póty relacja będzie się toczyć.

helen napisał(a):Niesamowite widoki, no a te kolory.... bajka, tylko żal, że pogoda ponura

To był przecież najpiękniejszy dzień! :lol:

helen napisał(a):a jeśli ma juz być tylko gorsza

Ma być. I będzie...

Pozdrawiam,
Wojtek
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 34871
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 19.04.2012 22:10

Przed ostrym kłem o zielonkawo-brunatnej barwie sterczy z morza mniejsza skała o poszarpanej krawędzi - ta dla odmiany w rdzawym kolorze. Niemniej ciekawie, a właściwie pod względem kolorystyki jeszcze bardziej, prezentuje się klif na prawo od tych formacji, gdzie płaty o szerokiej gamie czerwieni i brązu przecinane są brunatnymi pręgami - niczym żyłami jakiegoś żywego organizmu.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 34871
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 19.04.2012 22:14

Urwisko ciągnące się w drugą stronę znajduje się całkowicie w strefie cienia, jednak gdy skupić wzrok na poszczególnych fragmentach, to i ono potrafi zafascynować. Robimy krótką sesję fotograficzną i już mamy odejść, gdy przez następujące po sobie dziury w chmurach wpadają kolejne wiązki światła, wydobywając to ten, to znów inny fragment klifu, więc powtarzamy ujęcia w nowym oświetleniu. Na koniec znajduję jeszcze odpowiedni kamień, by ustawić aparat do zdjęcia z samowyzwalaczem. Teraz możemy pójść dalej.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
helen
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1925
Dołączył(a): 08.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) helen » 19.04.2012 22:17

Te skały wydaja mi się takie "apetyczne", skojarzyły mi się z ciastem, połamane kawałki ciasta, wielkie pokruszone cukierki - trufle...
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 34871
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 20.04.2012 01:14

helen napisał(a):Te skały wydaja mi się takie "apetyczne", skojarzyły mi się z ciastem, połamane kawałki ciasta, wielkie pokruszone cukierki - trufle...

Za cukierkami to ja nie przepadam. Ale pyszne, przekładane ciasto... owszem. :)

Pozdrawiam,
Wojtek
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



Portugalia, Madera, Azory - strona 7
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2017