Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Orebić 2008

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
krbaton
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 382
Dołączył(a): 12.02.2008
Orebić 2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) krbaton » 11.03.2009 21:26

Długo się nie mogłem zebrać do napisania naszych przeżyć z wyjazdu 2008, ale jest zacząłem trochę to potrwa, bo czasu jak zawsze brakuje.
Życzę miłego czytania 8)

OREBIĆ 2008
Zaczęło się niewinnie w 2007. Ulegliśmy mamową znajomych i pojechaliśmy do HR, Fiatem Bravo na wyspę Vir do miasteczka o tej samej wdzięcznej nazwie


Obrazek

To senne miasteczko NIN i najmniejsza katedra świata :)

Obrazek


Było fajnie i spodobało nam się na tyle, że w 2008 postanowiliśmy pojechać po raz kolejny. Po doświadczeniach podróży 2007 roku postanowiliśmy zmienić autko na takie z klimą / okazało się ,że jest niezbędna w samochodzie- upał wymęczył nas niesamowicie/.
Poszukiwania zacząłem jakoś chyba w grudniu i w okolicy końca stycznia po konsultacjach społecznych :D bo okazało się, że na wyjazd zapisało się całe dzikie stado znajomych /10+2/ potrzebowaliśmy cały dom !! Wybór padł na Peljesac bo nikt tam jeszcze nie był i daleko i ludzi podobno mało / tak pisali na Cro.pl :D /. Dom udało się znaleźć za pośrednictwem,

http://www.orebic-tours.hr/lang_pl/acco ... 3wodXw7DDg

po ustaleniu terminu, który wszystkim odpowiadał / a nie było to łatwe / wpłaciliśmy zaliczę.

Dzień 1


W końcu nadszedł ten sądny dzień czyli 15.08 piątek długi weekend godzina wyjazdu ustalona na 9:00 4 auta /wypakowane na maxa różnymi gadżetami i nie tylko/ razem 11+4 bo przez te wszystkie miesiące oczekiwania te wszystkie spotkania przed wyjazdowe 8) - jeszcze znajomi się zdecydowali 2+2 ale niestety do innej kwatery bo u nas już miejsca nie było!!


I w końcu poszło g 9:30 z lekkim poślizgiem ale jedziemy , plan jest optymistyczny Chyżne- Bańska- Budapeszt- Leteyne :D i dalej Zagreb-Karlovac byle przeskoczyć Tunel Mala Kapela ale co to korek zaczyna się już w Opatkowicach :twisted: / droga wylotowa z Krakowa w stronę Zakopanego tzn. słynna ZAKOPIANKA / ale co tam, damy radę. Szybka decyzja, konsultacja przez CB i jedziemy bokiem znamy drogę bo przecież miejscowi MY SĄ :D . Na Zakopiankę wracamy po ok. 10 km i jazda do granicy byle dalej i dalej!!!!


Niestety wszyscy wtedy jechali do Zakopanego nie rozumiejąc tego, że my nie :( :( :( czyli nie minęło
3,5 h jak udało się przekroczyć granicę !!! :twisted:


Słowacja bezboleśnie- jakiś koreczek mały, chyba był to Rużenberok / remont mostu 0.5 h/ jakieś postoje techniczne zakupy w Bańskiej B / bo taniej niż u nas podobno :D/ i lecimy do Budapesztu i tu znowu zaskoczenie 8O udało się bez bólu wjechaliśmy za namową GPS do centrum a tu droga koło dworca zamknięta bo w remoncie!! GPS mówi jedz prosto a tu się nie da :twisted: szybka zwrotka i dalej za autoktonami jazda, przecież wiedzą, że chcemy na M7 w lewo w prawo i już nawigacja się połapała wyprowadziła nas / czyli 4 auta oczywiście wszyscy cały czas razem!!/
Zmęczeni tymi manewrami postanawiamy zjeść późny obiad, jest już późne popołudnie nas dużo a lokali brak- damy radę - jest udało się IKEA znamy żarełko, zmieścimy się i dzieci też zjedzą bo głód je już dopadł/ 1,5 h /. Wychodzimy, a tu już się ściemnia czyli już po 19 a tu dopiero raptem parę km za Budapesztem :twisted: do granicy jeszcze ok. 220 km
Okolice Balatonu już po ciemku do granicy już rzut beretem- damy rade :D oczywiście zaczyna padać deszcz jak zawsze podobno / ja dopiero 3 raz przejeżdżam w ok. Balatonu/ do Leteyne dojeżdżamy ok. 23 - późno już dzieci już dawno śpią / zmęczone nie tylko drogą ale też przez tak genialne urządzenie jak przenośne DVD :D- cisza spokój tylko odgłosy różnych filmów przez właściwie większą część dotychczasowej drogi !!/

Tankowanie kawka i lecimy za tunel !!

Już na granicy widać błyski i wiaterek mocno wieje , będzie burza jak nic !!
Cdn..
Ostatnio edytowano 08.04.2009 07:32 przez krbaton, łącznie edytowano 3 razy
Tymona
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2140
Dołączył(a): 18.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Tymona » 11.03.2009 21:53

I co było dalej?

jestem i czytam :D

pozdrawiam
krbaton
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 382
Dołączył(a): 12.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) krbaton » 11.03.2009 23:02

cd


Jak nic leje jak z cebra prędkość poniżej 80 a gdzie tam do tunelu :twisted:

Lało chyba ze 200 km ledwo się dowlekliśmy za M Kapele.

Na pierwszy zresztą prawie pełny parkingu postanawiamy się przespać /za namową mojej żonki nie będę cytował jakich słów użyła 8) / kimanko jakieś 2.5 h kawka, jedzonko / dzieci dalej śpią :D /


Dzień 2


Wszyscy się pozbierali i w drogę , zresztą nie tylko my się zbieramy- cały parking rusza a teraz czeka nas Sveti Rock koreczków mamy już dosyć po przeżyciach w Ojczyźnie :D

Tunel bez koreczka ale za to dzieci już nie śpią.
Droga monotonna, co jakiś czas wjazd na stacje z gazem / jedno autko na to paliwo było niestety często go brakowało, ale za to kawka plac zabaw i takie tam zabawy/ następny etap to dojazd na Makarską /, rodzice znajomego wypoczywają tam na kempingu/ postój kawa jakieś pokarmy - kurcze daleko jeszcze 8) zostało ok. 200 km

Założenie jest takie, że jedziemy przez BiH czyli Ston troszkę dalej ale bez czekania na prom !

Jest udało się w końcu dojechać jest to cudowne miejsce do, którego jechaliśmy taki szmat czasu :twisted: :D


Naszym oczą ukazują się takie oto widoki :D



Obrazek

Obrazek


Obrazek


Obrazek


Obrazek


Z rezerwacją z wydrukowaną na mojej drukarce ok. 1400 km stąd udajemy się na poszukiwanie naszego biura / w którym zarezerwowaliśmy nasz dom komunikując się tylko prze maila 8)/

Jest udało się :D wiedzą kim jesteśmy!! Po pewnym zamieszaniu z ilością osób / przyjechała jedna mniej niż w rezerwacji/ miła pani z na skuterze zaprowadziła nasz konwój do miejsca na naszego wypoczynku -dom ok. taki jak opisali w necie.

Do końca dnia rozpakowywanie gadżetów i oczywiście spacerek po promenadzie, odwiedziny pobliskiego KONZUMA w celu uzupełnienia zimnych napojów do wieczornego grilla :D 8)

cdn..
Ostatnio edytowano 08.04.2009 07:51 przez krbaton, łącznie edytowano 4 razy
Vjetar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 44718
Dołączył(a): 04.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 11.03.2009 23:04

Zapiszę się tylko żeby nie zgubić.
smoki
Cromaniak
Posty: 547
Dołączył(a): 31.07.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) smoki » 11.03.2009 23:12

cumujemy do dalszej lektury :D
Janusz Bajcer
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 86273
Dołączył(a): 10.09.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) Janusz Bajcer » 11.03.2009 23:28

Ciekanie się zapowiada więc i ja zapuszczam tu żurawia :wink: :lol:
maciej1969
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 247
Dołączył(a): 03.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) maciej1969 » 12.03.2009 17:38

W tym roku OREBIC :lol:
... więc traktuję Twój opis jako LEKTURĘ OBOWIĄZKOWĄ !!!


...czekam niecierpliwie na c.d. :roll:
jerzy26
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 269
Dołączył(a): 23.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) jerzy26 » 12.03.2009 17:54

Również w tym roku Orebic, przez te samo biuro, również lektura obowiązkowa.
jerzy26 :lol:
P.S. - a ciąg dalszy???????
krbaton
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 382
Dołączył(a): 12.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) krbaton » 12.03.2009 17:59

Nastąpi już wkrótce.

8)
dagiesza
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 153
Dołączył(a): 14.05.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) dagiesza » 12.03.2009 18:38

:lol: Fajnie. W tym roku u nas docelowo Orebić. Jeżeli masz jakieś ciekawostki np. targ rybny, polecane konoby itp .... to proszę zapodaj.
pozdrav :wink:
krbaton
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 382
Dołączył(a): 12.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) krbaton » 12.03.2009 19:24

Jedyny targ / raczej stragany z owocami - zaskakująco drogimi/ jaki kojarzę to przy gł ulicy koło Konzuma były tam owoce i podobno rano ryby!!
Po rybki jeździli znajomi i szczerze nawet nie wiem gdzie :)
A konoba do której my chodziliśmy jest na promenadzie zaraz koło lodziarni / chyba-OAZA/
bo tam wszyscy się mieściliśmy :) 8)
krbaton
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 382
Dołączył(a): 12.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) krbaton » 12.03.2009 19:45

c.d.

Znajomi, którzy pojechali z nami mieli zarezerwowane też w przez nasze biuro / udało się bez zaliczki bo właściwie w ostatniej chwili :) / ale apartament nie przypadł im do gustu i postanowili poszukać coś innego 8).
Udało się blisko nas ok. 70m prawie u podnóża góry Sv. Ilija na którą mieliśmy wspaniały widok.

Obrazek

Obrazek

Pierwszy ranek a właściwie przedpołudnie /po wieczornym grillu 8) / przywitał nas pogodą najogólniej mówiąc umiarkowaną tzn. było ciepło ale trochę zachmurzone niebo nie wyglądało zbyt optymistycznie :( ale co tam damy radę :)

Po rekonesansie jedziemy do Viganj na plaże która wydawała się stworzona dla nas- dużo miejsca mało ludzi niestety pogoda średnia / kurcze czy tak tu zawsze??/ jak się później okazało dość szybko robiło się głęboko czyli nie dla dzieci :(

Viganj zasługuje jednak na miano raju dla amatorów windsurfingu oraz kitesurfingu wieje jak diabli!!

Obrazek
I wiatr wieje (:

Obrazek

I chmury są :(

Obrazek


Obrazek


Obrazek

Ale za to widoczek na pobliską Korčule :)

Obrazek

Na prom do Rjeki :)

Obrazek

Średnio nam się podobało 8)

Więcej już tam nie pojechaliśmy :) przecież jest tyle fajnych miejsc :D

cdn.
Ostatnio edytowano 08.04.2009 07:56 przez krbaton, łącznie edytowano 1 raz
krbaton
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 382
Dołączył(a): 12.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) krbaton » 12.03.2009 20:29

A tu ciekawostka :D



8O
krbaton
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 382
Dołączył(a): 12.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) krbaton » 12.03.2009 22:19

c.d.


/ Niektóre zdjęcia wykorzystane w mojej relacji pochodzą od moich znajomych: Renaty, Magdy, Sławka, Adasia i Maćka/



Następne dni / dzień 3,4,5 / upływały nam na beztroskiej sielance / pogoda już przypomniała sobie , że jesteśmy na południ HR i temp. przewyższające 30 stopni w cieniu nie są niczym dziwnym:) /
Plaża-spacery z dzieciakami na lody- no i oczywiście osławione wieczorne grille, które potrafiły się przeciągnąć do późnych godzin :) 8)


Obrazek


Obrazek


To zdjęcie zrobił mój kolega Sławek / żonka mnie zabije, że go tu umieściłem ale nie mogłem się oprzeć :) 8)


Obrazek


Obrazek


Obrazek


Obrazek
]


Plaża nocą


Obrazek

Obrazek


Plażowanie przenieśliśmy na największa plażę w Orebiću Trstenica, ponieważ na piaskowej części było dość tłoczno ale kawałek dalej na kamyczkach miejsca mieliśmy już pod dostatkiem a zajmowaliśmy chyba z 15 m plaży :) 11+4
Na plaże jeździliśmy autem / z czystego lenistwa / - jednym lub dwoma w celu dostarczenia niezwykle dużej ilości sprzętów plażowych :)


Obrazek


Obrazek

Oczywiście odbyliśmy zbiorowy wypad na pobliską Korčule / Korcula/

małym stateczkiem / wodne Taxi -11 kn /, który odpływa z nabrzeża za portem i wysadza pasażerów prawie na starówce / z promu podobno trzeba drałować na bucikach bo dopływa do Domince / Korčule zwiedzaliśmy trochę razem trochę sami, w programie nie mogło zabraknąć takiego punktu jak dom Marco Polo.


Obrazek


Obrazek


Obrazek



Obrazek


Obrazek

Turystów raczej niewielu / chyba sjesta się zaczęła/

Obrazek


Dziewczyny oczywiście zauroczone sklepami z biżuterią- spędziły tam sporo czasu i nie wiedzieć czemu jeszcze parę razy płynęły tam same !! :)

Obrazek

Miejsce na obiad dla naszej podzielonej na dwie i grupy wycieczki znaleźliśmy bez problemu, raczyliśmy się wspaniałą pizzą, która jest zaj...... w każdym lokalu a dla ochłody lodami 8)


cdn.
Ostatnio edytowano 13.03.2009 21:53 przez krbaton, łącznie edytowano 2 razy
Vjetar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 44718
Dołączył(a): 04.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 13.03.2009 08:11

krbaton napisał(a):...To zdjęcie zrobił mój kolega Sławek / żonka mnie zabije, że go tu umieściłem ale nie mogłem się oprzeć :) 8)
Obrazek


Bajeczny kolor wody - nie dziwię się, że to zdjęcie tu jest.
Następna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży


  • Podobne tematy
    Ostatni post

Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2017