Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Matematyczny Paryż + DISNEYLAND 2012

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Potter
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2196
Dołączył(a): 15.03.2006
Matematyczny Paryż + DISNEYLAND 2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Potter » 27.09.2012 12:41

Jako, że tony montana "wyjechał" już z Paryża do Niemiec i nie mam co oglądać i porównywać (w sensie zdjęć) postanowiłam opisać naszą wyprawę do Paryżewa. Nie wiem czy znajdą się zainteresowani ale i tak postanowiłam pisać :lol: bo przeglądając zdjęcia sama gubiłam się co gdzie i kiedy. Uporządkuję więc w ten sposób swoje wspomnienia i jak będę potrzebowała to kiedyś tu wrócę.

No to lecim z tym koksem :mrgreen: .

Paryż ... :hut: Marzył mi się od dawna. Namawiałam męża na romantyczną podróż ale sama rzucałam kłody pod nogi.
On: - No dobra to kiedy ? I jak - samolotem ? samochodem? wycieczka autokarowa ?
Ja: - Samolotem po moim trupie - tylko wtedy raczej niewiele zobaczę ... (trauma związana z pewnymi przeżyciami :( ) samochodem jakoś tak okrutnie daleko na mapie wyglądało. Trzeba by brać nocleg ... a to już dodatkowe koszty, w dodatku ZACHÓD więc pewnie okrutnie drogo ... Autokarem ? - E tam, pewnie szybko, krótko, drogo i nie tam gdzie chcę.
Tak więc jak widać nie dziwne, że wybierałam się tam jak ta sójka. Paryż ciągle pozostawał w sferze marzeń ...

- A tu nagle - jak często mawia mój młodszy :lol: .

Gdzieś tak w połowie kwietnia przychodzi ze szkoły wyżej wymieniony i mówi:

- Mamo ! Udało się ! Wygrałem !
- Super, super synku. Ale teraz pomóż mi z tymi zakupami.
- No mamo, nie jesteś ciekawa co wygrałem ?
- Ależ jestem, jestem (Cholera, nic nie kupiłam a tyle kasy wydałam!) ...
- Mamo !
- No co ? Dobra, co tam wygrałeś ? Bigmilka, dodatkową paczkę czipsów ?
- Jak taka jesteś to nic Ci nie powiem :x
- No już dobrze, dobrze ... Powiedz co tam wygrałeś.
- Wygrałem ten konkurs matematyczny :coool: . Ten co to od września zadania było trzeba robić !
- Łoł synku ! Szacun ! Gratuluję i bardzo się cieszę !
- A wiesz mamo co jest główną nagrodą ?
- No nie wiem. Pewnie jakaś książka ... Albo zbiór zadań z matmy ... :lol: A może się szarpnęli (bo był to w końcu konkurs ogólnopolski) i jakiś aparcik foto albo laptop (marzę kierując wzrok na mój wysłużony sprzęt ...).
- Nie zgadłaś. Zgaduj dalej - drąży uchachany :D
- Nie dręcz mnie. Ja tu z pracy i zakupów wróciłam :roll: .
- No więc (polonista z niego :) zdanie od "No więc...") wygrałem wycieczkę do Paryża i Disneylandu wraz z osobą towarzyszącą :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
- ...... Że ŁOT :?: :?: :?: (teraz ja błysnęłam literacką polszczyzną - w końcu po kimś to ma :lol: ).

Bedzie kto czytał ?
zorinka
Globtroter
Posty: 43
Dołączył(a): 23.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) zorinka » 27.09.2012 12:48

Zasiadam:) Szczególnie interesuje mnie ten Disneyland ze względu na syna:)
zmrol
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 470
Dołączył(a): 08.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) zmrol » 27.09.2012 12:54

Oczywiście że zasiadam w pierwszym rzędzie. Co prawda matematyki nie znoszę szczególnie tej zakupowej (zawsze za dużo wydaję a mam tak mało w koszyku) ale Paryż uwielbiam. Byłam może wrócę dodatkowe informacje jak najbardziej potrzebne.
winetu
Odkrywca
Posty: 101
Dołączył(a): 17.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) winetu » 27.09.2012 13:00

Dawaj, dawaj. U mnie dzieciaki chcą zobaczyć tą taką wieżę w Paryżu no i koniecznie Disneyland, który jak na moje oko, dla całej rodziny jest strasznie drogi ale może i wart tej kasiory?
tony montana
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9227
Dołączył(a): 14.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) tony montana » 27.09.2012 14:09

Potter napisał(a):Bedzie kto czytał ?


PYTANIE!

Jasne, że tak!

:oczko_usmiech: :papa:
Potter
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2196
Dołączył(a): 15.03.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Potter » 27.09.2012 14:14

zorinka napisał(a):Zasiadam:) Szczególnie interesuje mnie ten Disneyland ze względu na syna:)

I słusznie. Ale dobrze żeby miał przynajmniej 132 cm wzrostu. Później napiszę dlaczego :lol: .
zmrol napisał(a):...Co prawda matematyki nie znoszę ...

MATEMATYKA jest ! królową nauk i basta :oczko_usmiech: . Może nie jestem aż tak wypaczona jak nauczyciel fizyki mojej córki (jest w klasie mat-fiz-inf :D ), który twierdzi, że należą oni - klasa znaczy się - do 5 % elity społeczeństwa, reszta niech czeską wódkę pije :lol: , ale matmę kooocham :P .
winetu napisał(a):Dawaj, dawaj. U mnie dzieciaki chcą zobaczyć tą taką wieżę w Paryżu no i koniecznie Disneyland, który jak na moje oko, dla całej rodziny jest strasznie drogi ale może i wart tej kasiory?

Jak dla mnie - wart !

Witam wszystkich, mam nadzieję, że nie zanudzę.

O perypetiach przedwyjazdowych napiszę tylko, że okazało się, że wyjazd jest w łykend majowy czyli za 2 tygodnie. O tym, że paszport dziecka skończył się parę dni temu i w pracy urwanie głowy (kto z nim pojedzie?), a córa ma dopiero 17 lat nie wspomnę.
Na dodatek jechać chcieliśmy wszyscy bo o ile jedno z nas było wielokrotnie to reszta rodziny jeszcze nie. Pierwotny pomysł - dokupujemy 2 miejsca na wycieczce, którą wygrał syn. Ale tu pojawiły się problemy.
Paszporty ... Proszą o ich nr. Ważność 3 z 4 naszych paszportów skończyła się parę dni temu . Żeby nie wiem co i wykorzystując wszystkie możliwe znajomości :lol: na jutro nie załatwimy. Poza tym kosztują (dla 3 osób bo jedno ma ważny). Dowody osobiste. Ja mam. Trzeba dla dzieci. Czas oczekiwania - do miesiąca :roll: . No kochaniutka zobacz ... dziecko, pierwsze miejsce w kraju ... taki zaszczyt ... dla miasta ... wieżyczkę Eiffla pani przywieziemy :D . Ok. zobaczę co da się zrobić. Dowód syna odbieramy w piątek. W niedzielę wyjazd. Dowód córki przepadł w biurokratycznej maszynie ... Trudno. Jedziemy na "krzywy ryj" . Może nigdzie nie zechcą.
Wcześniej okazało się, że ta wycieczka syna to praktycznie 2 dni zwiedzania Paryża (coś w stylu "Jak wtorek-to jesteśmy w Hamburgu") i 1 cały dzień Disneyland. 2 dni podróż nocna autokarem.
Eeee. Trochę mało. Więcej by się zdało. Wycieczka ma być od środy (czwartek, piątek Paryż, sobota Disneyland) do niedzieli. Postanawiamy, że sobie ją przedłużymy tj. wyjedziemy w niedzielę, a do wycieczki dołączymy w trakcie. Już wcześniej ustaliliśmy, że tą osobą towarzyszącą synowi będzie mąż. Musimy więc znaleźć sobie nocleg na 7 dni. Chłopaki będą mieli hotel od czwartku.
Ponownie używamy dawnych znajomości i mamy zarezerwowane 3 pokojowe mieszkanie z parkingiem 300 m od wieży Eiffla za 50 euro. Kto orientuje się nieco w paryskich cena wie, że to darmo prawie.
Różowy krzyżyk w dzielnicy 16 to właśnie nasza lokalizacja ...

Obrazek

W przeddzień wyjazdu kupuję jedyny dostępny w tym dniu przewodnik po Paryżu, z internetu drukuję listę "obowiązkowych" miejsc do zobaczenia na miejscu. Czytam prognozę pogody ... Nie ta jakaś słaba ... ta jeszcze gorsza ... wszystkie inne .... szkoda gadać 8O :? :cry: . Zimno - 11-18 st. (u nas w tym czasie było 30 :? ) deszcz przez cały tydzień, szczególnie inntensywny pod koniec - czyli wtedy gdy my w Disneylandzie mamy być. O Boszszse. Litości ! Mój wymarzony Paryż i taka klapa ?! Nic to. Może nie będzie tak źle ... Trza mieć nadzieję.

Godzina "0" to niedziela 29.04 godz. 4.30.
O dziwo wyjeżdżamy wg planu. Pan M., którego zazwyczaj ciężko zwlec z łóżka gdy ma wyjechać gdzieś z rodziną wstaje bez budzika przed czasem :D .
Trasa: Warszawa-Świecko-Kolonia-coś tam w Belgii-Paryż. Krótko mówiąc: byle do Strykowa (A2 jeszcze wtedy czynna nie była) a dalej już autostrada. Podróż ku mojemu zaskoczeniu mija szybko i nawet niezbyt męcząco. Te 1600 km pokonujemy w 16 godzin co jak na naszą ostrożną jazdę (bo powyżej 130km/h pije małpiszon benzynę jak smok) jest wynikiem niezłym.
Ok. 20.30 meldujemy się na rogatkach Paryża. Trochę błądzimy ale w końcu znajdujemy właściwą ulicę. Czeka na nas gościu z kluczami, pomaga wjechać na podziemny parking (spiralka, że hej). Mówimy, że coś zimno dzisiaj 14 st. a on na to, że teraz jest ok. Do wczoraj lało a i od jutra ma lać :evil: . Windą szerokości 1 m/1,5 m na dwa razy wjeżdżamy na 6 piętro. Mieszkanie nr 42 :lol: :!: . Extra ! To nasz szczęśliwy nr. Będzie ok. Mieszkanie bardzo w porządeczku, wielkie. Jest wszystko co potrzeba. Nie czujemy się zbytnio zmęczeni, postanawiamy więc zobaczyć na żywo symbol Paryż. Pan M. mówi, że to tylko 5 min. w rzeczywistości jest 15 ale nic to. Nie wiem czemu ale nikt nie bierze aparatu. Lekko zaczyna się ściemniać. Mijamy kolejne sklepy i latarnie i nagle ... Jest ... Wyłania się zamglony metalowy szkielet. Idziemy dalej. Przechodzimy przez Trocadero i całą wieżę Eiffla mamy jak na dłoni.
Wiele osób twierdzi, że jest brzydka ... Nie pasuje do tego miejsca ... Nie wiem. Na mnie zrobiła ogromne wrażenie swoim majestatem i prostotą kształtu. Z pewnością pozostanie dla mnie rzeczywistym symbolem (wraz z kilkoma innymi miejscami) tego pięknego miasta. Chwilę kręcimy się po Trocadero. Z każdą minutą przybywa turystów, sprzedawców wieżyczek Eiffla różnej wielkości. My dopiero teraz odczuwamy trudy podróży. Ledwo powłócząc nogami wracamy do mieszkanka i padamy na łóżka. Rozpakujemy się rano ...

Od następnego odcinka obiecuję, że proporcje się odwrócą i będzie duuużo zdjęć, a mało pisaniny :lol: .
tony montana
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9227
Dołączył(a): 14.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) tony montana » 27.09.2012 14:23

Potter napisał(a): .....że należą oni - klasa znaczy się - do 5 % elity społeczeństwa, reszta niech czeską wódkę pije :lol:


Znakomity tekst, prawdziwy hardcore'owiec :)


Potter napisał(a):Trasa: Warszawa-Świecko-Kolonia-coś tam w Belgii.....


W Belgii to (niestety ;)) musieliście przejeżdżać obok miasteczka o nazwie ... Huy .. co zrobić :)

Lokalizacja w Paryżu znakomita, podobnie jak Twoje pióro!
kataryniarz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 537
Dołączył(a): 28.06.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) kataryniarz » 27.09.2012 14:33

Jestem, czyta się znów przyjemnie :D
CROberto
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3204
Dołączył(a): 03.02.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) CROberto » 27.09.2012 15:59

Muszę tu być ,bo Twoja relacja to też "Wesołe miasteczko"
:papa:
_Rafi_
Croentuzjasta
Posty: 311
Dołączył(a): 14.12.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) _Rafi_ » 27.09.2012 16:01

Też zasiadam,bo w planach jest taka wycieczka .
Pivko
Odkrywca
Posty: 70
Dołączył(a): 03.02.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) Pivko » 27.09.2012 18:22

No i ja też :))
morgana
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 500
Dołączył(a): 19.03.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) morgana » 27.09.2012 21:57

Jest Paryż, to i ja zasiadam :) . Bo Tony z Paryżem już skończył :P .
Aldonka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4070
Dołączył(a): 07.07.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Aldonka » 27.09.2012 22:33

Paryż...ciągle na mojej liście niezrealizowany. Miał być w październiku, ale odpuściliśmy ze względu na pogodę, może w maju. Mieszkanko mieliście świetnie zlokalizowane. Też będę szukać takich prywatnych mieszkań, kwater, pokoi. Wycieczka organizowana w ogóle nie wchodzi w grę...nie umiem się dostosować :)
Potter
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2196
Dołączył(a): 15.03.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Potter » 28.09.2012 08:32

tony montana napisał(a):W Belgii to (niestety ;)) musieliście przejeżdżać obok miasteczka o nazwie ... Huy .. co zrobić :)

No popatrz, nie wiedziałam i nie widziałam :D Ale to może dlatego, że z całej drogi to część belgijska podobała mi się najmniej i słabo się rozgladałam. Jakoś tam buro i ponuro. Chałupy z ciemnej cegły lub klinkieru ... I autostrada jakaś kiepściejsza ...
tony montana napisał(a):Lokalizacja w Paryżu znakomita, podobnie jak Twoje pióro!

Za pióro - dzięki. Co do lokalizacji to faktycznie miodzio. Ale niestety nie mogę podać namiaru (a już parę maili dostałam) bo mieszkanko to takie jakby służbowe, nie do ogólnego wynajmu :? .
kataryniarz napisał(a):Jestem, czyta się znów przyjemnie :D

Senkju :lol:
CROberto napisał(a):Muszę tu być ,bo Twoja relacja to też "Wesołe miasteczko"
:papa:

No raczej ... Chociaż momentami tragikomedia :P
_Rafi_ napisał(a):Też zasiadam,bo w planach jest taka wycieczka .

Koniecznie :!:
Pivko napisał(a):No i ja też :))

Witam ponownie.
morgana napisał(a):Jest Paryż, to i ja zasiadam :) . Bo Tony z Paryżem już skończył :P .

To mnie skłoniło ostatecznie do "zaczęcia" mej :D .
Aldonka napisał(a):Paryż...ciągle na mojej liście niezrealizowany. Miał być w październiku, ale odpuściliśmy ze względu na pogodę, może w maju. Mieszkanko mieliście świetnie zlokalizowane. Też będę szukać takich prywatnych mieszkań, kwater, pokoi. Wycieczka organizowana w ogóle nie wchodzi w grę...nie umiem się dostosować :)

Ta pogoda w Paryżu ... Strasznie niepewna. A ja blondynka myślałam, że jak są tam palmy to i pogoda pewniejsza :lol: .
Ja też nie widzę się na wycieczce zorganizowanej. Tym bardziej, że często od "zabytków" interesuje mnie bardziej życie codzienne w miejscu gdzie się znajduję ... Coś podobnego ma chyba tony :wink: . Nie umiem też jeść i sikać na zawołanie. Nie nadaję się na wojskowego: znajomi wojskowi mówią, że u nich sika się nie wtedy kiedy się chce tylko kiedy można ... :D
Znowu się rozpisałam, a miały być zdjęcia :o .
Lecę zobaczyć co mi tam fmix zeżarł, a co zostawił i działam dalej ... :papa:
Aneta.K
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2420
Dołączył(a): 11.05.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Aneta.K » 28.09.2012 08:35

Bedę oglądać ten Paryż razem z Wami , bo jakoś nie mam co liczyć że moja Nati przybędzie do domu z jakąś nagrodą a tym bardziej z matmy :wink:
Następna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



Matematyczny Paryż + DISNEYLAND 2012
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2017