Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Marusici - pierwsze koty za płoty.

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
iwwoj
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 773
Dołączył(a): 05.05.2012
Marusici - pierwsze koty za płoty.

Nieprzeczytany postnapisał(a) iwwoj » 18.01.2013 22:40

Był rok 2010.
Dawno temu, ale postanowiłem podzielić się z Wami drodzy Forumowicze moimi, a właściwie naszymi, wspomnieniami z chorwackich pierwszych naszych wojaży.

Dlaczego teraz?

A no dlatego, że zachęcony pozytywnymi opiniami z opisania wakacji w Ninie z roku ubieglego, postanowiłem jeszcze raz wybrać zdjęcia i podzielić się z Wami obrazami, jakie pozostawiła w naszych sercach Chorwacja.

Na miejsce pierwszego pobytu w CRO wybraliśmy wioseczkę opodal Omiśa - Marusici. Szczerze mówiąc, za radą Forumowiczów i zachęceni Waszymi opiniami wybraliśmy wille PIMM. :lol:

Jako, że pora późna, życzę dobrej nocy. :papa: Do zobaczenia jutro. :papa:
bodzio_gdańsk
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 321
Dołączył(a): 09.03.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) bodzio_gdańsk » 18.01.2013 23:15

Jestem pierwszy :papa:
Wcale nie jest póżno :lol: ,przecież noc się dopiero zaczyna :devil: :D
te kiero
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 7843
Dołączył(a): 27.08.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) te kiero » 18.01.2013 23:17

wow chyba drugi, czekam z niecierpliwością
iwwoj
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 773
Dołączył(a): 05.05.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) iwwoj » 18.01.2013 23:28

Na początku, po wielu godzinach studiów nad mapą CRO oraz przeczytaniu wielu opinii, wybraliśmy miejsce i termin. Początek lipca 2010 roku. Miejsce - okolice Omiśa. Do zwiedzenia Split, Trogir, Dubrownik, Omiś, Makarska i oczywiście Plitvickie Jeziora. Później postanowiliśmy jeszcze odwiedzić piękną Italię, a tam Wenecję. Ale o tym potem.

A oto pierwsze zdjęcia Marusici i willi PIMM.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
robert39
Odkrywca
Posty: 65
Dołączył(a): 12.08.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) robert39 » 19.01.2013 00:05

Witam

to ja też zasiądę ,jeśli można :papa:
Rafał78
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1477
Dołączył(a): 10.05.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) Rafał78 » 19.01.2013 00:12

iwwoj napisał(a):Na miejsce pierwszego pobytu w CRO wybraliśmy wioseczkę opodal Omiśa - Marusici


Ciągnie nas w te rejony.Pierwsze Cro-wakacje to właśnie riviera Omiš.
Będe zaglądał.

Pozdrawiam
iwwoj
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 773
Dołączył(a): 05.05.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) iwwoj » 19.01.2013 00:54

Zapraszam serdecznie wszystkich. :boss:

Właściwie mamy już sobotę, więc w weekend może uda mi się trochę popisać.
Oczywiście zapraszam również do przeczytania mojej relacji z Ninu z ubiegłorocznych wakacji. :papa:
loverosa
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 739
Dołączył(a): 22.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) loverosa » 19.01.2013 01:00

Zasiadam z przyjemnością :D
Aune
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 146
Dołączył(a): 22.10.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) Aune » 19.01.2013 01:05

Witam.
Nin przeczytany.
Czas na Marusici :-)
Fresz
Croentuzjasta
Posty: 197
Dołączył(a): 04.11.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Fresz » 19.01.2013 09:20

Aune napisał(a):Witam.
Nin przeczytany.
Czas na Marusici :-)

Potwierdzam, co powyżej.
iwwoj
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 773
Dołączył(a): 05.05.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) iwwoj » 19.01.2013 10:19

Witam o poranku!
Sobota nastraja optymistycznie, za oknem 10 st. poniżej zera, więc wspomnienie ciepłego lata będzie jak najbardziej na miejscu.

Do tej pory, czyli do 2010 roku, byliśmy w kilku miejscach. Tak właściwie pierwszym samodzielnie organizowanym wyjazdem były wakacje we Włoszech - również samochodem. Dlatego wyjazd do CRO nie był dla nas zupełną niewiadomą.

Wyjechaliśmy zaraz po skończonej pracy, bowiem nocleg mieliśmy u brata mojej żony w stolicy.

Wiecie ze wschodu, a właściwie z północnego-wschodu wszędzie daleko :? , naturalnie poza Litwą i Bialorusią. Litwę zjechaliśmy, a Białoruś - sami wiecie.

Tym właśnie posunięciem strategicznym skróciliśmy sobie drogę do Grazu. Tam zarezerwowaliśmy nocleg Oekotelu.

Dojechaliśmy do Warszawy późnym popołudniem, kolacja u szwagra, potem szybki sen. Z samego rana pobudka.
Wyjazd o 5.30. Jedziemy. Kilometry mijały spokojnie. Do Grazu dojechaliśmy szczęśliwie. Zakwaterowanie w Oekotelu. Krótki spacer i jak sami wiecie i rozumiecie - sen. Z samego rana pobudka, śniadanie i w drogę.
Omijając, za radą Forumowiczów, słoweńską autostradę, dotarliśmy do granicy chrowackiej.

A tam ..... jak myślicie - oczywiście - korek. Klika kilometrów do granicy przejechaliśmy w korku. W końcu CHORWACJA.

I tak kilometr za kilometrem, aż w końcu ukazał nam się Adriatyk, przez tambylców i miłośników CRO zwany Jadranem.
Adriatyk znaliśmy z włoskiej strony, lecz ta chorwacka okazała się zdecydowanie piękniejsza.

I tu muszę wtrącić kilka słów na tema zdjęć - z drogi zdjęć nie ma. Z zalożenia nagrywamy tylko film. Tak więc pierwsze zdjęcia z CRO są już miejscówkami.

No dobra, rozpisałem się. Obiecuję, kolejne odsłony relacji z Marusici i okolic dlaszych i bliższych będą krótsze i okraszone zdjęciami. :lol:
CROnikiCROpka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2174
Dołączył(a): 04.03.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) CROnikiCROpka » 19.01.2013 10:44

Przydałyby się jakieś zdjęcia o tak zimnym poranku ;)
iwwoj
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 773
Dołączył(a): 05.05.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) iwwoj » 19.01.2013 13:43

Zdjęcia? Proszę bardzo. Oto pierwsze zdjęcia z plaży w Marusici.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Nieprawdaż, że cieplej się robi w tak mroźny dzień?

Powiem Wam szczerze, widok w Marusici powalił nas na kolana. Cudowne.
Ale o tym później.

Teraz opowiem Wam drodzy Forumowicze o samym dojeździe do willi PIMM. Ale w nastepnym poscie. :oczko_usmiech:
iwwoj
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 773
Dołączył(a): 05.05.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) iwwoj » 19.01.2013 13:57

No dobra, lecimy dalej.

Otóż dojechaliśmy do Marusici, przejechaliśmy za tablicę z nazwą wsi i za przystankiem skręciliśmy zgodnie z mapką nadesłaną przez pp. Marusić. I ..... o kurde, ale stromo, jak tam zjechać, ale nie po to przejechaliśmy 1600 km żeby teraz zrejterować.

No to w dół.

I tak jedziemy wąską ścieżką o szerokości 1,5 samochodu, aż dojechaliśmy do PIMM. Willa, polecana przez Forumowiczów, jej właściciele, okolica - godne 100% polecenia.

Zostaliśmy miło przywitani i oprowadzeni, następnie pokazano nam nasz apartman i rozpoczęło się wypakowywanie. Szybko, bo przywitać trzeba się było z Jadranem i trzema plażami usytuowanymi w okolicy willi.

I jeszcze trochę obrazków.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Ostatnio edytowano 19.01.2013 15:57 przez iwwoj, łącznie edytowano 1 raz
iwwoj
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 773
Dołączył(a): 05.05.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) iwwoj » 19.01.2013 14:13

Teraz trochę o samej willi PIMM.

Usytuowana świetnie, jako ostatni dom na klifie. Stąd do plaży tylko 25 metrów na wprost i ze 30 spadając w dół :lol: , a po schodach tylko prawie setka ich w jednym kierunku. :roll:

Nie trzeba za to przechodzić przez ruchliwą Jadrankę.

W samej willi oczywiście czyściutko, milutko internet i AC.

I jak wcześniej planowaliśmy - jeden dzień spędzaliśmy na plaży, a jeden w drodze, na wycieczkach, o których opowiem później :lol: .
Następna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



Marusici - pierwsze koty za płoty.
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2018