Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Małe i duże bałkańskie podróże :-)

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10828
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Małe i duże bałkańskie podróże-Grecja'14-i po co był pla

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 22.06.2014 17:52

8 maja, czwartek

Ten dzień zaczął się bardzo wcześnie. Adamantios Korais którym płynęliśmy śpiąc na miękkich kanapach po drodze zawinął na Sikinos, potem na Ios, a później zakończył rejs na Santorini. Znaleźliśmy się u brzegów tej wyspy już po raz trzeci w ciągu niedługiego czasu :) , do trzech razy sztuka... tym razem trzeba było wysiąść :idea: . Bilet z Folegandros kosztował 49 euro.

A więc Santorini, Thira... wyspa inna niż wszystkie, wyspa niesamowicie komercyjna, zalewana przez nieprawdopodobne ilości turystów z całego świata. Do trzech razy sztuką było także to, że znaleźliśmy się tu dopiero teraz, bo przymierzaliśmy się już i w 2012 i w zeszłym roku także. To było ogromne marzenie Małgosi, ja byłem trochę bardziej sceptyczny co do tego pomysłu, ale wiadomo, że też kiedyś chciałem się tam znaleźć. Początkowo, wg planu, który tak diametralnie się zmienił, miała to być pierwsza odwiedzona przez nas wyspa i mieliśmy spędzić na niej niecałe 4 dni. Ostatecznie, jak widać wyszło trochę inaczej :) .

Nie bylibyśmy jednak sobą, gdybyśmy nie próbowali trochę pokombinować :wink: . Wciąż w głowie siedziała nam Thirasia, nieduża, podobno pusta i spokojna... wymyśliliśmy sobie, że fajnie byłoby, gdyby jeszcze dziś udało się nam na nią popłynąć. Na dzień, dwa, potrzebowaliśmy spokoju i odpoczynku po tym nieco szalonym wczorajszym dniu. Ale jak to zrobić? .

Wiedzieliśmy z internetu, że oprócz małych pasażerskich łódek pływających pomiędzy tutejszymi portami (no i wspomnianego już promu linii NEL), na Thirasię pływa nieduży prom samochodowy„Nisos Thirasia”. Nawet widzieliśmy go podczas „akcji ratunkowej” Prevelisa. Wydawało się nam, że odpływa codziennie rano z santorińskiego portu... ale tylko wydawało, żadnych rozkładów ani cenników w sieci nie udało się nam znaleźć. Dlatego, pierwsze kroki po zjechaniu na Santorini skierowałem do jedynej czynnej o tak wczesnej porze agencji turystycznych działających w porcie.

W agencji niczego pewnego się jednak nie dowiedziałem :? . Na początku zostałem przywitany „na naszej wyspie” :wink: , zapytany czy mam już zarezerwowany hotel :wink: i czy będę miał czym się po wyspie poruszać (czyli czy wynająłem już samochód :wink: ). Natomiast Nisos Thirasia.... a, no pływa, ale rzadko ktoś chce się tam dostać z autem, pan nie bardzo wiedział ani kiedy, ani jak często, ani o której godzinie. Chyba po południu...

No nic, podszedłem jeszcze do biura sprzedającego bilety na promy, tam młoda dziewczyna sprawiała wrażenie jakby po raz pierwszy słyszała o statku „Nisos Thirasia” :roll: , poradziła mi za to, żebym zapytał kogoś ze straży przybrzeżnej, której budynek jest, o, tam :) . No, to ładnie się zaczyna...

Świtało. Stwierdziliśmy, że straż przybrzeżną zostawimy sobie na później, teraz spróbujemy jeszcze trochę się przespać. Podjechałem na koniec nabrzeża, położyliśmy siedzenia i po prostu poleżeliśmy trochę, zbyt dużo napięcia był w nas z powodu sytuacji w jakiej się znaleźliśmy by jeszcze zasnąć... Około 7 rano powędrowałem do straży, jeden z funkcjonariuszy rzeczowo poinformował mnie, że promik odpływa z portu codziennie oprócz bodajże śród i sobót, rzeczywiście po południu czyli o godzinie 15. Nie było więc wyjścia, nie odwleczemy tego, trzeba się zmierzyć z Santorini już od teraz :cool: .

Nasz statek gotowy do odpłynięcia do Pireusu.

Obrazek

Stromymi serpentynami, które wcale nie są takie wąskie jak z daleka wyglądało pokonaliśmy pionowy klif i wyjechaliśmy na płaskie tereny. Płaskie, więc mooooocno zabudowane :roll: . Trochę tak jak było na Mykonos, podobny też ruch, właściwie można było się poczuć jak na przedmieściach dużego miasta. Stwierdziliśmy jeszcze w porcie, że zwiedzanie Santorini rozpoczniemy od jej południowej części, od półwyspu z przylądkiem Akrotiri. Nie zabłądziłem :wink: , dlatego za parę minut byliśmy już w miejscowości o tej samej nazwie – Akrotiri.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10828
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Małe i duże bałkańskie podróże-Grecja'14-i po co był pla

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 22.06.2014 17:53

Ale nie zatrzymałem się, pojechaliśmy dalej chcąc zobaczyć tę sławną Czerwoną Plażę :D . Nie było trudno trafić, na wyspie chociaż dróg jest sporo, są też drogowskazy, a my mieliśmy też kilka wydrukowanych mapek i jedną którą dostałem w agencji. Na końcu drogi jest duży parking, o tej porze całkiem pusty. Myślę że gdybyśmy byli tu podczas wakacji, raczej napisałbym inną opinię.... nie znaleźliśmy miejsca do zaparkowania, dlaczego na tej wyspie są takie małe parkingi :? :lol: .

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Zdecydowanie poranek nie jest najlepszą porą na odwiedzenie tej plaży, jest po prostu pod słońce i w cieniu.

Obrazek

Ale mniej więcej widać o co tu chodzi :cool:

Obrazek

O co tu chodzi, też widać :wink: .

Obrazek

Obrazek

Pan umilający strudzonym wędrowcom dojście na plażę brzdąkaniem z płyty... byliśmy w lekkim szoku :lol:

Inny pan na szczęście po prostu łowi sobie rybki :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Nie zabawiliśmy tam długo. Czerwona plaża w każdym razie jest bardzo ładna i na pewno warto tu podjechać.

Trochę wcześniej jest zjazd na inną „plażę” .

Obrazek

Obrazek
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10828
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Małe i duże bałkańskie podróże-Grecja'14-i po co był pla

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 22.06.2014 17:54

Zatrzymałem się tu, bo bardzo stąd blisko do miejsca które koniecznie chcieliśmy zobaczyć, a parking tuż obok okazał się płatny 8O . Drugi płatny parking na jaki natknęliśmy się w Grecji... Wykopaliska Akrotiri, ruiny cywilizacji minojskiej sprzed niemal 4000 lat, tego miejsca nie mogliśmy pominąć :) .

Obrazek

Bilet do wykopalisk kosztuje 5 euro od osoby. Na miejscu zastaliśmy czyste toalety :) i bardzo nas zaskoczyło, że całość tego co odkryto znajduje się.... pod dachem 8O . Prace wykopaliskowe na szeroką skalę rozpoczęły się tu w 1967 roku, odkopano 12 dobrze zachowanych domów które miały nawet 3 kondygnacje. Najciekawsze są jednak pozostałe na ich ścianach freski przeniesione do stolicy – Firy a także do muzeum w Atenach. Spora część miasta była skanalizowana, do mieszkań doprowadzono nawet ciepłą wodę 8O pochodzącą ze źródeł termalnych. Najsilniejszy rozwój tego minojskiego miasta miał miejsce od XX wieku p.n.e. do czasu wybuchu wulkanu w pierwszej połowie XVII wieku p.n.e. Tuż przed wybuchem mieszkańcy opuścili jednak swoje domy i wyspę, tuż po wielkim trzęsieniu ziemi które ją nawiedziło.

No to pooglądajmy tę osadę, której mieszkańcy uniknęli losu Pompejów :roll: .
\
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Ostatnio edytowano 22.06.2014 18:08 przez kulka53, łącznie edytowano 1 raz
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10828
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Małe i duże bałkańskie podróże-Grecja'14-i po co był pla

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 22.06.2014 17:54

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10828
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Małe i duże bałkańskie podróże-Grecja'14-i po co był pla

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 22.06.2014 17:55

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Spędziliśmy tam jakąś godzinę, może trochę więcej. Początkowo byliśmy prawie sami, potem dotarły już pierwsze wycieczki – głównie japońskie. Bardzo spodobało się nam to miejsce, jest naprawdę ciekawe i warto je zobaczyć. W naszym prywatnym rankingu greckich wykopalisk zajęło całkiem wysokie miejsce :) .
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10828
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Małe i duże bałkańskie podróże-Grecja'14-i po co był pla

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 22.06.2014 17:55

W drodze powrotnej zatrzymaliśmy się w miejscowości Akrotiri. Ma ono nieduże, stare centrum z weneckim kastro na niewysokim wzgórzu.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Kastro jest dość mocno zrujnowane, w zachowanych budynkach znajduje się darmowa, prywatna wystawa dawnych instrumentów. Sympatyczny człowiek zaprosił nas do środka, chwilę opowiedział o wystawie a także polecił żebyśmy udali się kiedyś do Emporio, tam znajduje się podobne Kastro, ale dużo lepiej zachowane. Pewnie pojedziemy :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Dość fajne miejsce, na pół godzinki można się zatrzymać :) .

Pierwsze wrażenie z Santorini... hmm, rzeczywiście, pusto nie będzie, spokojnie też chyba nie bardzo, ale nudno – raczej też nie powinno i może nie zostaniemy zmuszeni do zwiewania stąd, jak z Mykonos :roll: :lol: .

c.d.n.
kmichal
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6287
Dołączył(a): 06.04.2006
Re: Małe i duże bałkańskie podróże-Grecja'14-i po co był pla

Nieprzeczytany postnapisał(a) kmichal » 22.06.2014 19:59

A jednak w końcu Santorini ... :D ... muszę przyznać, że kościółek na tle czerwonych skał wygląda intrygująco a wykopaliska Akrotiri na Waszych zdjęciach faktycznie zachęcają do odwiedzin ... 8)

kulka53 napisał(a):Nie pozostaje nam nic innego jak się przyłączyć :D
To chyba jakaś świeża wiadomość :cool: :D


Dziękujemy ... wiadomość jest faktycznie świeża i nie ukrywamy, że nas zaskoczyła ... a jeszcze bardziej zaskoczył nas termin "rozwiązania" bo to już za 2,5 miesiąca ... :D
Pozdrawiamy.
ajdadi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9495
Dołączył(a): 04.09.2013
Re: Małe i duże bałkańskie podróże-Grecja'14-i po co był pla

Nieprzeczytany postnapisał(a) ajdadi » 23.06.2014 15:04

kmichal napisał(a): ... :D ... muszę przyznać, że kościółek na tle czerwonych skał wygląda intrygująco a wykopaliska Akrotiri na Waszych zdjęciach faktycznie zachęcają do odwiedzin ... 8)


Nie będę może zbyt oryginalny...ale zgadzam się z kolegą
Pozdrawiam
DarCro
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1196
Dołączył(a): 12.01.2011
Re: Małe i duże bałkańskie podróże-Grecja'14-i po co był pla

Nieprzeczytany postnapisał(a) DarCro » 23.06.2014 16:51

Dzielnie się broniliście przed Santorinii, ale w końcu Was dopadła... :D
longtom
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11633
Dołączył(a): 17.02.2010
Re: Małe i duże bałkańskie podróże-Grecja'14-i po co był pla

Nieprzeczytany postnapisał(a) longtom » 24.06.2014 11:18

Ufff :!:

Wróciliśmy,
Waszą relację nadgoniliśmy :roll: ,
przygód u Was sporo :!:
pięknych zdjęć (szczególnie Anafi) całe mnóstwo 8O .

Teraz już na spokojnie będziemy z Wami eksplorować cykladzkie zakątki. :D

pzdr :wink:
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10828
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Małe i duże bałkańskie podróże-Grecja'14-i po co był pla

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 24.06.2014 16:24

ajdadi napisał(a):
kmichal napisał(a): ... :D ... muszę przyznać, że kościółek na tle czerwonych skał wygląda intrygująco a wykopaliska Akrotiri na Waszych zdjęciach faktycznie zachęcają do odwiedzin ... 8)


Nie będę może zbyt oryginalny...ale zgadzam się z kolegą

Myślę, że z Santorini jest jak z innymi "hitowymi" miejscami Europy... warto je zobaczyć.
Ceniący autentyczność i spokój będą zawiedzeni, ale wyspa oferuje jednak coś niepowtarzalnego i jeśli przymknie się oko na tę całą komercyjną otoczkę można to dla siebie odkryć.

Mamy nadzieję, że uda się nam pokazać ją z takiej strony, że "przekonamy nieprzekonanych" :)

DarCro napisał(a):Dzielnie się broniliście przed Santorinii, ale w końcu Was dopadła... :D

Ja się trochę broniłem... ale ileż można robić uniki i zwodzić własną kobietę :wink:
Małgosia była nieprzejednana i tym razem postanowiła nie odpuścić...
I co ciekawe, wyspa baaaardzo się jej spodobała :)

longtom napisał(a):Wróciliśmy,
Waszą relację nadgoniliśmy :roll: ,
przygód u Was sporo :!:
pięknych zdjęć (szczególnie Anafi) całe mnóstwo 8O .

Teraz już na spokojnie będziemy z Wami eksplorować cykladzkie zakątki. :D

No tak... bo Cyklady na tę chwilę tylko u nas :wink:

Na brak przygód i nudę nie narzekaliśmy, ale myślę że i Wam było ciekawie :idea:
I że pooglądamy naprawdę piękne zdjęcia, nasze są co najwyżej czasami ładne.
Ale fajnie że się podobają :)
ajdadi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9495
Dołączył(a): 04.09.2013
Re: Małe i duże bałkańskie podróże-Grecja'14-i po co był pla

Nieprzeczytany postnapisał(a) ajdadi » 24.06.2014 16:35

kulka53 napisał(a):.... zdjęcia, nasze są co najwyżej czasami ładne.


...czysta skromność...

Pozdrawiam
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10828
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Małe i duże bałkańskie podróże-Grecja'14-i po co był pla

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 24.06.2014 20:17

8 maja, czwartek c.d.

Gdy minie się Akrotiri, właściwie nie pozostaje wiele do pooglądania w tej części Thiry. Główna droga doprowadza na sam jej koniec, do latarni morskiej dość atrakcyjnie usytuowanej na stromym i wysokim klifie. Wypożyczonych samochodzików było coraz to więcej... naprawdę sporo ludzi jest o tej porze roku na wyspie.

Pod samą latarnię podejść nie można, jest ogrodzona murem.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Bardzo wymieszane są skały z których zbudowana jest wyspa, tu natrafiliśmy na fragment całkowicie pumeksowy :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10828
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Małe i duże bałkańskie podróże-Grecja'14-i po co był pla

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 24.06.2014 20:17

„Nasza” Aspronisi, Thirasia, a w oddali drugi koniec Thiry i Oia. W dole oczywiście niezmiennie niezawodna Skoda :cool:

Obrazek

Obrazek

Klify Santorini

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Wszyscy robią, to czemu my nie mielibyśmy :wink:

Obrazek

Obrazek
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10828
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Małe i duże bałkańskie podróże-Grecja'14-i po co był pla

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 24.06.2014 20:18

No i fajnie, jeden koniec zaliczony :) . Trochę więcej oczekiwaliśmy po okolicy latarni, ale jest jak jest. Wracając postanowiliśmy zaglądnąć na jedną z dwu plaż na które można dojechać autem, do obu są drogowskazy i tam prowadzą strome szutrówki.

Santorini to wyspa upraw winorośli...

Obrazek

Obrazek

Tu też po żniwach :cool:

Obrazek

Tadam.... plaża Mesa Pigadia :idea:

Obrazek

Obrazek

:wink:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Mesa Pigadia od razu BARDZO przypadła nam do gustu. Jest tam tawerna (nieczynna, trwały jakieś prace przygotowawcze do sezonu), jest nieduży placyk na którym zmieści się góra kilkanaście aut. Jako że oprócz naszego nie było żadnego :) upchnąłem Skodę w cień niedużego tamaryszka i postanowiliśmy, że spędzimy tu więcej niż chwilę :D

Plaża jest raczej kamienista, wejście do wody również, ale tu i ówdzie zdarzają się fragmenty piasku. Czarnego 8O , zresztą kamienie też są głównie czarne lub szare, w najrozmaitszych odcieniach. Kontakt z szarą plażą mieliśmy już na Efstratiosie, ale tam aż takiego wrażenia ten kolor nie robił... tu natomiast pierwsze wrażenie było co najmniej dziwne – byliśmy zaskoczeni, że coś co jest czarne, wcale nie brudzi :lol: . Powędrowaliśmy z plażowym „sprzętem” na zachodni koniec plaży i zostaliśmy jakieś 3 godzinki w całkowitej ciszy i samotności :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Trochę obawiałem się powrotu pod górę po tej pylącej dróżce, ale Skoda poradziła sobie nadzwyczaj dobrze. Zwłaszcza, że to zaledwie około kilometra jazdy.
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



Małe i duże bałkańskie podróże :-) - strona 410
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2017