Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Łowienie ryb bez wędki

Piaszczyste plaże? To w Chorwacji jednak rzadkość. Ale może są tacy, którzy chcą podzielić się z innymi swoją wiedzą na ten temat. Potrzebujesz łagodnego zejścia do morza? A może lubisz nurkować czy wędkować? Chcesz wypożyczyć łódkę i poznać Chorwację od strony morza? Albo masz skuter wodny i chcesz go zabrać?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Janusz Bajcer
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 89696
Dołączył(a): 10.09.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) Janusz Bajcer » 22.05.2009 10:17

darek1 napisał(a):Ile kosztuje zezwolenie na łapanie rtb z brzegu, tygodniowe, dwutygodniowe, miesięczne, jednodniowe ???


Nie czytałeś dokładnie mojej relacji z Istrii :wink: jest tam link do tematu, w którym Mirko z Puli podał cennik :lol:
pasażer
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3391
Dołączył(a): 07.07.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) pasażer » 22.05.2009 10:25

Polecam stronę forumowicza sp9hzx

http://www.qsl.net/sp9hzx/

Przepisy i linki do ciekawych stron.


Polowanie z kuszą:

http://www.passionchasse.com/videosousm ... marine.htm

Obrazek
krzych222
Odkrywca
Posty: 79
Dołączył(a): 08.07.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) krzych222 » 22.05.2009 10:55

Popiel napisał(a):.
Polecam zabrać wędki jednak. Takie pływanie z żyłką to dla zabawy bardziej i na krótką metę raczej, ale może Leon coś o tym sposobie więcej powie, bo on tu jest ekspertem a nie ja.



właśnie chodzi o to, że ja tak raczej dla zabawy - mój ojciec moczy kije od zawsze i jakoś nigdy nie udało mu się zaszczepić we mnie tej "żyłki".
Ja po porstu nie potrafie usisdzić spokojnie na tyłku i brak mi zupełnie cierpliwoci, a łowienie ryb w tym wydaniu wydję mi się ciekawsze od wyławiania muszli i kulek po jeżowcach.
No nic spróbujemy zobaczymy - pytanie tylko czy ryby w morzu żerują nad ranem i pod wieczór tak jak słotkowodne ? Czy można również próbować w ciągu dnia ?
Ostatnio edytowano 22.05.2009 11:03 przez krzych222, łącznie edytowano 1 raz
Janusz Bajcer
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 89696
Dołączył(a): 10.09.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) Janusz Bajcer » 22.05.2009 11:02

krzych222 napisał(a):właśnie chodzi o to, że ja tak raczej dla zabawy -
No nic spróbujemy zobaczymy - pytanie tylko czy ryby w morzu żerują nad ranem i pod wieczór tak jak słotkowodne ? Czy można również próbować w ciągu dnia ?


Na zabawę w wodzie każda pora dnia i nocy dobra :wink: :lol:
darek1
zbanowany
Posty: 9346
Dołączył(a): 27.06.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) darek1 » 23.05.2009 09:44

Kolego Januszu, proszę powiedzieć w jaki sposób kolega złowił bellonę którą trzyma w ręku na avatorku. Proszę o podanie sposobów łowienia. Wiem, że chorwaci łapią na kawałek żyłki i jako przynętę stosuję kawałki krabów. Wobec powyższego należy wysnuć wnioski, że wędka jest nieprzydatna ???
Janusz Bajcer
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 89696
Dołączył(a): 10.09.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) Janusz Bajcer » 23.05.2009 10:08

Kolego Darku1, było to kilka lat temu, ale "luksusowa" (w rozsądnych ilościach :wink: :lol: ) podtrzymuje pamięć.

Belona (iglica) była złapana na wędkę w 2004 roku metodą spławikową z pomostu przy którym cumowały małe jachty, łodzie i pontony.
Przynętą była skórka chorwackiego chleba, a dodatkową zachętą było wymawiane w trakcie wędkowania zaklęcie: "cip, cip rybeńko" :wink: jak mawiał Pan Maluśkiewicz chcący złapać wieloryba :lol:

Obrazek
darek1
zbanowany
Posty: 9346
Dołączył(a): 27.06.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) darek1 » 23.05.2009 12:06

Rozumiem, czyli tak de facto łowieniem ryb rządzi też przypadek. A kolega posiadał kartę wędkarską czy kolega łowił dyskretnie, skrycie i nie rzucał się w oczy tubylcom.

P.S. Rozumiem, że luksusowa pomogła w łapaniu ryb.
Dziadek Maciek
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5004
Dołączył(a): 31.01.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dziadek Maciek » 23.05.2009 12:35

Obrazek

Obrazek

Polowanie na tę rybkę zajęło ok 2 godz
darek1
zbanowany
Posty: 9346
Dołączył(a): 27.06.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) darek1 » 23.05.2009 12:43

Kolego Maćku gratuluję. Nie wiedziałem, że kolega taki Zuch. No proszę, upolować na kuszę czy szarpak nie lada sztuka.

P.S. A kolega to miał zezwolenie czy tak księżycową nocą dyskretnir i lechutko dziabnął tego węża. :D
darek1
zbanowany
Posty: 9346
Dołączył(a): 27.06.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) darek1 » 23.05.2009 12:44

8O 8O 8O
Ostatnio edytowano 23.05.2009 12:45 przez darek1, łącznie edytowano 1 raz
darek1
zbanowany
Posty: 9346
Dołączył(a): 27.06.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) darek1 » 23.05.2009 12:44

Zuch z Warszawy
Dziadek Maciek
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5004
Dołączył(a): 31.01.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dziadek Maciek » 23.05.2009 12:47

Darku--wszelkie zezwolenia pokazuję tylko właściwym służbom, a co mam, czego nie mam, to na tę chwilę zostawiam nierozwiązane. Boję się donosicieli :D
darek1
zbanowany
Posty: 9346
Dołączył(a): 27.06.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) darek1 » 23.05.2009 12:53

maciek1956 napisał(a):Darku--wszelkie zezwolenia pokazuję tylko właściwym służbom, a co mam, czego nie mam, to na tę chwilę zostawiam nierozwiązane. Boję się donosicieli :D


Kontrola jest najwyższą formą zaufania społecznego. Widzę, że kolega przejawia wysoki stopień czujności rewolucyjnej co się chwali. Pozdrawiam serdecznie
Janusz Bajcer
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 89696
Dołączył(a): 10.09.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) Janusz Bajcer » 23.05.2009 13:48

darek1 napisał(a):Rozumiem, czyli tak de facto łowieniem ryb rządzi też przypadek. A kolega posiadał kartę wędkarską czy kolega łowił dyskretnie, skrycie i nie rzucał się w oczy tubylcom.


W łowieniu ryb rządzi czasem przypadek, czasem szczęście. :lol:
W 2004 roku na wędkowanie z brzegu nie było potrzebne pozwolenie, wędkowałem w otoczeniu tubylców i turystów w różnym wieku. Nikt mnie wtedy o posiadane pozwolenia nie pytał.
Obowiązek posiadania pozwolenia wszedł chyba dopiero w 2006 roku.
W dniu kiedy złapałem belonę (wtedy trzy sztuki) brały tylko mnie na skórkę z chleba :lol: Pozostali wędkarze tylko patrzyli z podziwem :lol:
Widocznie pomagało zaklęcie mruczane pod nosem. :wink:

PS Nigdy nie udało mi się złowić tak wielkiej ryby jak na zdjęciu Maćka, ale takiej raczej się nie złapie wędkując z brzegu.
Byłoby to szczęście do kwadratu.
mariusz nowak
Croentuzjasta
Posty: 168
Dołączył(a): 22.01.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) mariusz nowak » 30.05.2009 15:56

witam janusza.
to co opisujesz to 50% prawdy.podstawa to konsekwencja a na wakacjach
podstawa to wypoczynek.łowienie ryb i innych stworzeń wodnych w tych wodach to inna broszka.dla tych którzy łowienie ryb /owoców morza/ to
jednostkowy wybryk,to radzę aby dać sobie spokój.po pierwsze opłata jest dość wysoka,efekty dla amatorów żadne,po prostu strata czasu i kasy .zawodowcy to inna sprawa-tu jest pole do popisu/ryba życia/
ok.6-lat w tych wodach starałem się coś ciekawego złowić i się udało.
zmienilem sposób myslenia i łowienia w tych wodach i to jest chyba podstawa aby osiągnąć cukces.
w 2008 r moja żona mnie doceniła/ryby do 1m to małe dla mojej małżonki to małe/łowiłem troszkę większe / to jednak wymaga dużo starań i doświadczenia/
życzę powodzenia mariusz
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Plaże i Adriatyk. Żeglowanie, nurkowanie, wędkowanie ...



Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2017