Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Kulinarne podróże po świecie

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Grzegorz Ćwik
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1343
Dołączył(a): 12.11.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) Grzegorz Ćwik » 18.04.2016 16:54

Pozdrawiam wszystkich po powrocie. Kolejny obszar Azji zdobyty. Tym razem Wietnam i dorzecze Mekongu. I kolejny raz przekonałem się, że to fantastyczne tereny do zwiedzania. Począwszy od północy Chin, aż do samego skraju Indonezji, tuż przy Australii. Ale nie o same krajobrazy tu chodzi. Raczej o koloryt ludzki, niesamowite klimaty i oczywiście, o wrażenia kulinarne. Bo na to składa się całe poznanie.
Lecieliśmy liniami Qataru, polecam. Już po minięciu półwyspu Arabskiego i przelocie nad Indiami...


Obrazek

Jak zawsze szlak można monitorować na personalnym ekranie multimedialnym samolotu. Dalej kierunek Bangkok, przesiadka i potem dwie godziny do Hanoi...

Obrazek

Wietnam to miejsce, które nie zasypia. Mam tu na myśli duże miasta. Zawsze gwarno, życie toczy się na okrągło. Niekiedy trudno do końca zrozumieć cały ten zgiełk, szczególnie że jesteśmy w kraju komunistycznym. Jednak w ostatnich latach doszło do zasadniczych zmian z przesunięciem w kierunku kapitalistycznych rozwiązań na dole, czyli jednostki, bez jednoczesnej zmiany ustroju. A dokładnie, obywatelu, socjalu zero, za to rób wszystko, aby utrzymać się sam. Dlatego też każdy robi co może. Od najmniejszych przedsięwzięć kulinarnych, nawet tak skromnych:

Obrazek

do różnorakich form większej działalności, ale wtedy już kontrola państwa...

A osobiście, Wietnam to miejsce, gdzie nie można się nudzić, tu się ciągle coś dzieje. Wystarczy przejść się ulicami, zasmakować się w wielobarwnym klimacie, w kulinarnych tematach, ot tak po drodze. A okaże się, że było warto tu przylecieć, nawet, jeśli to tak daleko...

Smacznych i nie tylko wrażeń, pozdrawiam, Grzegorz. :wink: :)
razpol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3262
Dołączył(a): 24.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) razpol » 19.04.2016 16:18

Mam nadzieję, że możemy liczyć na coś więcej? ;)
Grzegorz Ćwik
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1343
Dołączył(a): 12.11.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) Grzegorz Ćwik » 19.04.2016 17:44

Wietnam to kraj w miarę zróżnicowany. Przejechaliśmy go w pewnych skokach, od północy, aż spod samej granicy z Chinami, do południowego krańca, z późniejszym przeskokiem do Kambodży. Północ powitała nas chłodem, około 10 stopni C, deszczykiem, choć podobno to w marcu norma. Po 2 tygodniach Wietnam południowa część, 37 stopni. Nieźle.
Mieszkańców tak około 90 milionów, a najpopularniejszego środka transportu, czyli motoru, skutera lub podobnej motorynki- i tu zagwozdka, około 40 milionów. I jeśli już tu jesteśmy, to wrażenie, jakby wszystko nagle i razem jeździło. Szaleństwo.

Obrazek

Hanoi, trochę pada, chłodno, zaczynamy zwiedzać. Jak każda grupa we wschodniej Azji dostaliśmy przewodnika opiekuna. Nasza grupa to 8 osób, chcemy czy nie, wypada zacząć od Mauzoleum Ho Chi Minha. Szczęściem zabrali mumię na przegląd gwarancyjny do Moskwy, ale trasa wycieczki obowiązuje.

Obrazek

Jest to jednak część, jak nie zwrot w historii Wietnamu, burzliwej, gdzie ziemie te były często najeżdżane przez inne narody lub inne ludy oraz kolonizowane, tu głównie Francuzi...

Obrazek

Z drugiej strony legenda przywódcy narodu, Ho Chi Minha jest traktowana bardzo poważnie, i nikt tutaj nawet nie usiłuje robić sobie z tego żartów.

Obrazek

Muzeum, możemy zajrzeć przez okno, mieszkał i pracował bardzo skromnie, podobno i taki był.

Obrazek

Otrzymywał od wielkich władców prezenty, tu samochody, którymi nigdy z resztą nie jeździł...

Obrazek

Obrazek

No cóż. Żartować w takim kraju jak Wietnam z polityki to bardzo nietaktowne i nawet poważne w skutkach. Władza komunistyczna jest tu bezwzględna i jakiekolwiek próby anarchii, wiecowania są szybko i jednoznacznie tłumione. A o polityce Wietnamczycy nie chcą nawet mówić. Tylko świetlana przyszłość socjalistyczna...
Ale to chyba główny dysonans tego kraju, przemilczmy. Reszta jest na prawdę pasjonująca.

Smacznych i nie tylko wrażeń, pozdrawiam, Grzegorz. :wink: :lol:
Grzegorz Ćwik
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1343
Dołączył(a): 12.11.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) Grzegorz Ćwik » 20.04.2016 19:17

W sumie nie wiem od czego zacząć, może od strefy wyznaniowej, co obecnie stanowi w porównaniu z naszym krajem, zupełną odmienność...

W Wietnamie głęboko zakorzenione są rozmaite wierzenia i religie, które od tysięcy lat stanowią ważną część życia jego mieszkańców. Poszczególne wierzenia mieszają się ze sobą lub istnieją równolegle. Co ciekawe, w Wietnamie nigdy nie było żadnych wojen religijnych, ani masowych prześladowań innowierców.
Trzema najważniejszymi nurtami wietnamskiej tradycji religijnej są buddyzm, taoizm i filozofia konfucjanizmu, określane jako Trojaka Religia. Oprócz nich na szczególne miejsce zasługuje kult duchów opiekuńczych, zmarłych przodków i ubóstwionych bohaterów narodowych. Religiami szczątkowymi są chrześcijanie oraz mniejsze grupy muzułmanów i hinduistów.
Przykładowe obrazy nawiązujące do poszczególnych obrządków:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Zgodnie ze spisem ludności 80 proc. Wietnamczyków nie zadeklarowało przynależności do żadnego wyznania, a mimo to świątynie poszczególnych wspólnot są żywo odwiedzane przez wiernych. Rozbieżność pomiędzy oficjalnymi deklaracjami, a wiarą i jej praktykowaniem może wynikać ze specyfiki regulacji prawnych oraz polityki tegoż kraju w kwestii religii. W rozmowach z Wietnamczykami, z przewodnikami stwierdziliśmy, że znaczna wiekszość przechodzi obecnie na Buddyzm, religia bardzo spolegliwa i w miarę komfortowa.
A chrześcijaństwo- tu katedra Notre Dame w centrum Hanoi-

Obrazek

W zasadzie odwiedzają ją tylko białasy, a tak raczej w większości zamknięta...

Zapalenie kadzidła w określonym celu,wpisanym na życzeniu, to bardzo częsta forma współczesnych modłów...

Obrazek

Smacznych i nie tylko wrażeń, pozdrawiam, Grzegorz. :wink: :lol:
Grzegorz Ćwik
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1343
Dołączył(a): 12.11.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) Grzegorz Ćwik » 25.04.2016 17:57

Przyznaje, że do Wietnamu przygnała nas również oprócz niezaprzeczalnie niesamowitych krajobrazów, wizja nieprzeciętnej kuchni, o której naczytaliśmy się wielokrotnie i naoglądali w różnych kulinarnych programach. Zróżnicowanie usług kulinarnych jest tu olbrzymie. Od drobnych ulicznych i bardzo skromnych przedsięwzięć, tu wózek z zupką serwowana wprost z gara, za kilka centów...

Obrazek

Do całkiem dobrych, a nawet polecanych restauracji, serwujących regionalne dania. Pierwszego dnia poszliśmy na kolację do kultowego lokalu, szeroki wybór wietnamskich dań. Nasz przewodnik wcześniej zamówił ofertę, nam pozostało tylko delektować się resztą. Menu wg kolejności, proszę bardzo...


Obrazek


Wietnam to państwo w Południowo-Wschodniej Azji, sąsiadujące z Laosem, Kambodżą i Chinami. Położenie geograficzne, a także historia kraju i jego kultura, widoczne są w tutejszej kuchni. Kuchnia wietnamska zawiera wiele wspólnych cech, charakterystycznych dla kuchni azjatyckiej, jak chociażby zasada 5 smaków. Jednak wiele z użytych składników, a także styl przygotowania potraw świadczą o jej unikalności. Znajdziemy w niej obfitość świeżych ziół, np. bazylię czy kolendrę, delikatne zupy na bazie bulionów i bogate w smaku dania z grilla, podawane z ryżem lub różnymi rodzajami makaronu ryżowego i jajecznego. Te dwa ostatnie składniki to część wspólna łącząca kuchnie wszystkich regionów Wietnamu. Ponadto do popularnych i często stosowanych w tutejszej kuchni składników zalicza się sos rybny, sos sojowy, sok z limonek i trawę cytrynową. W tutejszych daniach wykorzystuje się także rozmaite rodzaje mięs, np. drób, wołowinę i wieprzowinę, a także ryby i owoce morza. Każde wietnamskie danie to przygoda kulinarna, łącząca ze sobą rozmaite konsystencje, a także aromaty i smaki.

Obrazek

Na początek zwykle zupa, a przy dużym zestawie dań, jest to najczęściej smaczny kleik na bazie warzywnej, kurczaka lub owoców morza, np drobno pociętych muli. Kultowa zupa Pho, to już inna bajka, podawana jako jedno z dań podstawowych do delektowania się, ale o tym, po tym.

Obrazek

Bardzo ważnym są często podawane krewetki, szczególnie te duże. Tu w tempurze, przewiązane szczypiorem ze spring rolsem, czyli zawiniętym w papier ryżowy, tapiokowy czy jakiś tam smakowy liść różnorakimi drobno pokrojonymi warzywami, mięsem, rybą lub podobnymi. To wszystko macza się w różnych sosach, i potem niebo w gębie...

Obrazek

Sałatki wietnamskie to niesamowite kulinarne wydarzenie. Nieograniczone składniki, głównie zielona papaja, kultowe owoce, warzywa pokrojone w zapałki, drobno pokrojone kawałki kurczaka wcześniej zrobione na ruszcie z ziołami...
No niewypowiedziana feta smaków, barw, przyprawiona specyficznymi sosami...

Obrazek

Często dodatkowo duszona zielenina, różne odmiany szpinaku, kapust i sałat, o których w Polsce nawet nie wiemy, podawane z regionalnymi grzybami, kawałkami kraba czy wieprzowiny i obowiązkową kupką ryżu. Tak kuchnia wietnamska, to wielka przygoda...

Smacznych i nie tylko wrażeń, Pozdrawiam, Grzegorz. :wink: :lol:
Bernadr C
Croentuzjasta
Posty: 145
Dołączył(a): 02.06.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Bernadr C » 27.04.2016 18:36

Grzegorzu, śmiało do przodu. Zachecam, mam nadzieje na relację z Wietnamu, pomimo braku zainteresowania ze strony innych forumowiczów. Wszak to zupełnie inna kultura. A może to nie politycznie, bo to nie chrześcijański naród ten Wietnam. I nie w smak to obecnej deemokracji??? A jak tam myślicie??? Forumaki??? Olewamy????
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 27.04.2016 19:01

W Cieszynie ( w czeskiej części ) mieszka kilkuset Wietnamczyków i raczej nie budzą negatywnych emocji, bardzo pracowici ludzie.
Jest klika wietnamskich knajp, z chińską kuchnią 8)
Grzegorz Ćwik
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1343
Dołączył(a): 12.11.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) Grzegorz Ćwik » 30.04.2016 10:29

Wietnam to nie tylko wspaniała kuchnia, niezapomniane krajobrazy. To również miejsce gdzie od setek lat kształtowała się kultura i kształcenie na wysokim poziomie. Przykładem jest Świątynia Literatury znajdująca się w centrum Hanoi.

Obrazek

Jesteśmy przy wejściu do Świątyni. To bardzo rozległy teren. Świątynia Văn Miếu została zbudowana w 1070 r. przez króla Lý, dla uczczenia chińskiego filozofa Konfucjusza, jego naśladowców i uczniów. Będąc najpierw miejscem kształcenia książąt i synów szlacheckich, została przekształcona przez króla w Szkołę Synów Narodu. Ta rozwinęła się szybko w centrum narodowej oświaty. Przeprowadzane tu pod państwowym nadzorem egzaminy były dostępne dla każdego. I dla każdego, kto te egzaminy zdał pomyślnie stała otworem kariera w administracji państwowej.
Obecnie jest znanym uniwersytetem, ale również miejscem spotkań z kulturą. literaturą i sztuką. W dni świąteczne odbywają sie tutaj niezliczone koncerty, odczyty. Ludność żyje atmosferą odwiedzając licznie te tereny.


Obrazek

Całe grupy odświętnie odzianych, głównie młodych ludzi pojawiają się tutaj biorąc udział w licznych przedstawieniach, spotkaniach z literaturą. My też mieliśmy okazję przyjrzenia się tym wydarzeniom...


Obrazek


Obrazek

Wszystko to jest skrzętnie dokumentowane przez media, miejscowa telewizja przeprowadza wywiady ze znanymi ludźmi, literatami, artystami...

Obrazek


W historii Świątyni Literatury, od prawie tysiąca lat studiowały pokolenia studentów. Egzaminy odbywały się z zasady co trzy lata i trwały zawsze kilka miesięcy. Tylko ten kto zdał pomyślnie wszystkie stopnie miał prawo nosić tytuł doktora.
Byli oni na koniec zapraszani przez króla do pałacu na jeszcze jeden egzamin. Ten był prowadzony osobiście przez króla, który następnie sporządzał listę najlepszych studentów i dodatkowo wskazywał wybitnych.

Obrazek


Dzisiaj teren uniwersytetu odwiedzają uczący się młodzi ludzie, aby w tutejszych ogrodach pozować do pamiątkowych fotografii. A tak przy okazji, całkiem ładnie wyglądają...

Obrazek


Tylko blondynek całkiem brakuje, a poza tym, spoko...

Obrazek


Smacznych i nie tylko wrażeń, pozdrawiam, Grzegorz. :wink: :lol:
Grzegorz Ćwik
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1343
Dołączył(a): 12.11.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) Grzegorz Ćwik » 23.05.2016 18:50

Wietnam okazał się fascynującym miejscem. Zgiełk uliczny po pewnym czasie nie tylko nie przeszkadzał, ale wręcz odwrotnie, stawał się niesamowitym kolorytem. Jeszcze dzisiaj oddałbym wiele, aby się tam znowu znaleźć.

Obrazek

Obrazek

Wietnamska ulica to rzecz nieprzewidywalna. Pod względem gęstości zaludnienia Wietnam znajduje się na 13. miejscu wśród krajów świata, a to oznacza, że jak większość krajów w Azji charakteryzuje się niezwykle zatłoczonymi ulicami. Większości mieszkańców, nawet bogatej stolicy, nie stać na zakup samochodu, co sprawia, że na drogach królują motory, skutery i rowery. Na nich też Wietnamczycy potrafią przewieźć zarówno całą, nawet 5-osobową, rodzinę, jak i towary, którymi handlują. Ze względu na ilość pojazdów i ich spaliny, powszechne jest noszenie maseczki na twarzy. Obok drogi, tuż na chodniku, tętni życie towarzyskie czy kulinarne. Można obciąć sobie włosy, zjeść przepyszną zupę czy po prostu usiąść i napić się zielonej herbaty podczas rozmowy ze znajomym.

Obrazek

Tu widzimy ulicznego fryzjera. Są takie uliczki, gdzie w określonych porach rozkłada się wielu domorosłych, choć nie tylko rzemieślników potrafiących zrobić niemal wszystko.

Obrazek

Drób jest o tyle mądry, aby nie wyjść na ruchliwą ulicę, bo wtedy, to już do gara...


Obrazek

Nie lada trudne jest przejście przez ruchliwa ulicę. Tu w Hanoi trzeba nauczyć się jak to robić. Ważne aby się nie bać i zachowywać stały kontakt wzrokowy z kierowcami motorków...


Co nas może jeszcze zaskoczyć w kuchni wietnamskiej? Kawa, która nie ma sobie równych. Podczas gdy w Europie ceni się przede wszystkim kawy jednogatunkowe, w Wietnamie znajdziemy niezrównane mieszanki, skomponowane z ziaren arabiki, robusty, excelesy i catimory o nieprawdopodobnie intensywnym bukiecie z aromatami czekolady i kakao, bez drażniącego posmaku kwaskowatości. Kawę serwuje się tu często na słodko – ze skondensowanym mlekiem (cà phê sữa) i nierzadko także z lodem (cà phê sữa đá), zaparzając je w metalowych naczynkach z sitkiem, które umieszczone na szczycie szklanki, pod wpływem grawitacji powoli uwalniają krople czarnego napoju.

Obrazek

Wszędzie znajdują się małe sklepiki z kawą, nawet ta osławiona kopi Luwak, na miejscu można otrzymać porcje wybranej kawy lub odpowiednią porcje zmielonej lub ziarnistej do domu...

Obrazek

A jedzenie wietnamskie, to istna bajka. Sałatki z pociętej zielonej papai, ostra papryka, świeże zioła, mięso przygotowane na woku, poezja.

Obrazek

I oczywiście spring-rolsy, u nas niesłusznie nazwane sajgonkami, taki nasz wymysł jak inna durne spolszczenia.
Podawane w papierze ryżowym, tu z woka, z pociętymi warzywami, krewetkami, kawałkami kurczaka. Obowiązkowo ostro-słodko-kwaśny sosik z chili i ziołami.

Smacznych i nie tylko wrażeń, Pozdrawiam, Grzegorz. :wink: :lol:
gusia-s
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3503
Dołączył(a): 15.01.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) gusia-s » 23.05.2016 19:16

Te smaki trafiają bardzo w moje kubki Obrazek
Grzegorz Ćwik
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1343
Dołączył(a): 12.11.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) Grzegorz Ćwik » 07.02.2017 19:24

Przepraszam, dawno tu nie zaglądałem, ale może warto wrócić do wątku. Liczę na kulinarna doświadczenia forumowiczów z podróży. No czym tu powrócić. Nawiążę do podróży przez Wietnam. Taki obrazek z ulicy stolicy, bardzo typowy...

Obrazek

Jedziemy na północ Wietnamu. Po drodze, tylko dla chętnych, można w barze wychylić kieliszek nalewki, z takiego słoja...

Obrazek

Bardzo zacny zajzajer, próbowaliśmy...

A może jest coś nie tak z tym wężem????

Obrazek

Pozdrawiam, smacznych i nie tylko wrażeń, Grzegorz. :wink: :lol:
Poprzednia strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



Kulinarne podróże po świecie - strona 30
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2017