CHORWACJA ONLINE

forum

 
Kuchnia
reklama


frutti Jedzenie chorwackie jest dosyć specyficzne i zróżnicowane zależnie od klimatu. W części północnej jedzenie jest zbliżone do naszego. Na wybrzeżu dominują potrawy raczej lekkie, wolno psujące się. Mniej popularna niż w Polsce jest wieprzowina (choć jej udział wciąż jest wysoki). Sporo je się baraniny i ryb, zwłaszcza na wybrzeżu.


 Potrawy obiadowe

Restauracje, zwłaszcza na wybrzeżu, serwują potrawy w dość specyficznym stylu, który nie każdemu będzie odpowiadać. Najczęściej serwowane potrawy mięsne to mjesano meso na zaru (mięso z grilla), cevapcici, raznjici (coś na kształt szaszłyka), pljeskavica (mielony z 3 rodzajów mięsa). Duży jest wybór ryb, np. oslic (morszczuk), zubatac. Nierzadko można też zamówić mięso z rekina (Morski Pas czyli Pies Morski), które jest nawiasem mówiąc bardzo smaczne i bez ości. Z owoców morza najpopularniejsze są lignje, czyli kalmary. Z pewnością nie będą one każdemu smakować. Niektórzy mają do kalmarów uprzedzenia ze względu na ich wygląd, ale najczęściej po spróbowaniu zmieniają o nich zdanie. Dla koneserów polecić można raki (skampi), ale "normalny zjadacz chleba" się nimi nie pożywi - mnóstwo dłubaniny, a mięsa (fakt, że szlachetnego) jak na lekarstwo. Jak na prawie każdym wybrzeżu, ryby są droższe od mięsa (chociaż właściwie to powinno być odwrotnie). Koszt obiadu dla dwóch osób w przeciętnej restauracji to ok. 70 - 100 zł. Nad morzem kuchnie pracują najczęściej od godziny 18. Kiedyś napiwki były doliczane "oficjalnie" do rachunku, obecnie ich wysokość jest dowolna.

Specjalnością klimatu górskiego jest odojak (prosiak) lub janjetina (jagnięcina). Jadąc przez Gorski Kotar warto się zatrzymać przy jednym z wielu oferujących te specjały barów (rozpoznawalne po "kręcącym się" nad ogniem prosiaku), ceny nie są szokujące (w granicach 35-40 zł za kg).

Przykładowy obiad w restauracji dla jednej osoby:
Zupa rybna 15 kn
Mjesano meso na zaru 35 kn
Ziemniaki 10 kn
Sałata 10 kn
Piwo 0,5l 12 kn

Razem 82 kn (ok. 40 zł)
W Chorwacji prawie nie ma uwielbianych wręcz przez Polaków bud zwanych mini barami, a ostatnie z nich są systematycznie tępione. Jest więc pewien kłopot z przekąską "fast-foodu" w stylu hamburgera. Ciężko także jest znaleźć jakieś tzw. tanie obiady. Czasami są one oferowane w stołówkach należących do zakładowych ośrodków wczasowych (to relikt przeszłości podobny jak w Polsce). Czasami jakieś przekąski są oferowane w caffe-barach, ale ich ceny do najniższych nie należą. Na górę


 Cukiernie

W miejscowościach turystycznych znajdują się cukiernie (slasticarna, slasticarnica), prowadzone przez Albańczyków. Są to lokale właściwie tylko dla turystów, o dość specyficznym, kiczowatym wystroju. Gałka lodów kosztuje 3 kuny (ok. 1,50 zł), puchar lodowy ok. 10 - 15 zł. Oprócz tego obowiązkowym elementem slasticarni jest gablota z ciastkami (bardzo słodkimi). Rachunek często liczony jest "na oko". W slasticarni lepiej unikać porozumiewania się po niemiecku (tzn. żeby nie wzięto nas za Niemców), gdyż wówczas rachunek ów może zostać dość drastycznie zawyżony (wyjaśnienie: właściciele slasticarni uważają najczęściej Niemców za chodzące pieniądze). Właściciele tych lokali zazwyczaj lubią Polaków i często znają parę słów po polsku. Na górę


 Kawiarnie

Chorwaci rzadko chodzą do Slasticarni. Mają "swoje" kawiarnie, caffe-bary. Najczęściej piją w nich kawę (mocną). Polacy powinni zamawiać raczej kawę dużą, bo mała w pełni zasługuje na swoją nazwę. Chorwaci spędzają we wszechobecnych barach mnóstwo czasu; dzień bez wizyty w jakimś lokalu jest dniem straconym. Na górę


 Jedzenie dostępne w sklepach

W sklepach ceny jedzenia są wyższe niż w Polsce, także owoców południowych (!). Na wyspach z racji dodatkowych kosztów transportu jest jeszcze drożej. Dlatego wielu Chorwatów ma zwyczaj udawania się na większe zakupy do Triestu, Słowenii, na Węgry, a nawet do Austrii. Z zaopatrzeniem nie ma żadnych kłopotów, jedynym chyba artykułem, z którego kupieniem mogą być kłopoty, jest czarna herbata. Nie można też spotkać wszystkich wędlin, jakie znamy w Polsce (nie ma "zwyczajnej"). Wynika to z tradycji i klimatu. Specjalnością jest Prsut, czyli specjalnie wędzone, suche mięso (dostępne także w Polsce w niektórych sklepach). Niestety, ma ono swoją cenę. Pieczywo jest inne (tradycyjne) polskie, najczęściej białe i jak "nadmuchane". W większych sklepach wybór jest większy, jest także pieczywo ciemne. Niektóre piekarnie są prowadzone przez Albańczyków. Wtedy asortyment jest nieco inny; więcej jest pieczywa słodkiego. Albańskie piekarnie oferują także burek. Wbrew nazwie, kojarzącej się nam raczej z imieniem psa, jest to duża bułka nadziewana serem lub mięsem. Warto spróbować kiedyś kupić burek np. na śniadanie. Na górę


Rozmiar: 5992 bajtów
 Napoje

Także pod tym względem występują wyraźne różnice pomiędzy wybrzeżem a resztą Chorwacji. Na wybrzeżu w ogóle nie pija się herbaty. Bardzo popularnym napojem jest wino. Pija się je głównie do posiłków. Istnieją rozlewnie, gdzie przyzwoite wino można kupić już za ok. 5 zł/litr. Popularne jest także piwo, a także napoje chłodzące. Z mocniejszych trunków zdecydowanie najbardziej znana jest rakija, czyli wódka, najczęściej domowej roboty. Alkohole są przeważnie tańsze niż w Polsce.




Rozmiar: 89 bajtów Zobacz także: Artykuły: Smaki i Zapachy Dalmacji

[Strona główna] [Reklama] [Kontakt] na górę strony

Rozmiar: 107 bajtów


apartamenty w cro




Rozmiar: 107 bajtów

Rozmiar: 107 bajtów

(c) 1999-2009 Chorwacja Online - Cro.pl