Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Krótki majowy romans z Wenecją

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
beatabm
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3827
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) beatabm » 18.12.2017 11:00

Katerina napisał(a):gusia-s
a w Chorwacji Mikołaj chodzi piechotą cały rok


:mrgreen: Zagubiony jakby taki... :oczko_usmiech:

Jeszcze mogą jeździć na wielbłądach i na wrotkach.. :P

bo chodzi biedak, nie ma czym jeździć, środek lata.... nie wie jak się zachowywać :roll:
gusia-s
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4209
Dołączył(a): 15.01.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) gusia-s » 18.12.2017 14:32

beatabm napisał(a):
Katerina napisał(a):gusia-s
a w Chorwacji Mikołaj chodzi piechotą cały rok

:mrgreen: Zagubiony jakby taki... :oczko_usmiech:

Jeszcze mogą jeździć na wielbłądach i na wrotkach.. :P

bo chodzi biedak, nie ma czym jeździć, środek lata.... nie wie jak się zachowywać :roll:
Hmm w Grecji to chyba by pasowało mu na osiołku a w Cro? Myślę, że powinien jednak Jadranem się przemieszczać, czyli również jakieś pływadełko :) Ten akurat jest widywany latem nie tylko w Dubrovniku :mrgreen: Na zimę może nie ma portek i nigdzie nie chodzi/jeździ/pływa :mrgreen:
gusia-s
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4209
Dołączył(a): 15.01.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) gusia-s » 19.12.2017 00:48

Dzień 4 – 3.05.2017 środa

Strasznie się grzebiemy, śniadanie dopiero o 9 Obrazek.
IMG_20170503_090815.jpg


Dziś pogoda nieco gorsza. Jest nadal ciepło ale niebo przydymione. Kolorki trochę wątłe :(
DSCN7653.JPG


Ale czym bliżej Burano tym robi się bardziej kolorowo :) Kolejna prosta wieżyczka wita nas z daleka :wink:
IMG_20170503_105712.jpg
DSCN7659.JPG

IMG_20170503_105858.jpg
IMG_20170503_105906.jpg


Dobijamy do wyspy od strony północnej.
DSCN7662.JPG


Witają nas gacie na „zabytkach” :wink:
DSCN7667.JPG


A ciut dalej jakieś babki łowią kolejno wszystkich turystów prosząc o poparcie apelu walki z narkomanią. Poparcie należy wyrazić wpisem swoich danych na listę (imię i nazwisko, kraj, oraz zawód wykonywany), do tego przyda się datek w euro … Jasne … jakoś nie mam przekonania do tego typu akcji ulicznych Obrazek ale inni widzę, nie mają z tym problemu i chętnie wrzucają eurasy do słoika 8O

Wtapiamy się w miasteczko.
Burano leży na Lagunie Weneckiej ok. 7 km. w linii prostej na północny-wschód od Wenecji, wyznaczonym szlakiem wodnym będzie ciut więcej. Burano składa się z 5 mniejszych wysepek oddzielonych od siebie kanałami.
DSCN7670.JPG
IMG_20170503_110940.jpg


Wyspa znana jest głównie z charakterystycznej zabudowy ślicznymi kolorowymi domkami :hearts: Według legendy, rybacy malowali je w jaskrawe kolory aby ułatwić sobie powrót do domu, po długich morskich wyprawach. Faktycznie, widać je z daleka :)
Aktualnie w zakresie wyboru koloru elewacji obowiązuje pełna kontrolacja :mrgreen: Właściciele muszą uzyskać pozwolenie od lokalnych władz, na malowanie fasady wybranym kolorem farby Obrazek.
DSCN7691.JPG
DSCN7692.JPG

IMG_20170503_112914.jpg
IMG_20170503_112935.jpg

IMG_20170503_121459.jpg


Domki położone bezpośrednio nad kanałami są bajeczne :hearts:, choć niektóre już proszą się o ponowne malowanie. Spacerujemy pokonując co chwilę mostki przerzucone nad kanałami :)
DSCN7677.JPG
DSCN7681.JPG

IMG_20170503_111843.jpg
IMG_20170503_112329.jpg
DSCN7718.JPG

DSCN7719.JPG
DSCN7720.JPG


Wiele domków zdobią wymyślne ozdobne drzwi lub tabliczki.
IMG_20170503_120927.jpg
IMG_20170503_121540.jpg

IMG_20170503_121548.jpg
IMG_20170503_113246.jpg
Dom dziadków - tutaj dzieci są rozpieszczane ... hmmm


Co rzuciło mi się w oczy :?: Jak na tak małe miasteczko, które można przelecieć w godzinę zauważam sporo osób na wózkach inwalidzkich :( Widać, że są to starsi mieszkańcy – więc albo sędziwy wiek, albo podmokły teren powoduje jakieś problemy zdrowotne :?: Takich osób w krótkim czasie naliczyłam co najmniej z 10. Tu jedna z nich.
IMG_20170503_111451.jpg


Drugą rzeczą mocno związaną z Burano, o jakiej warto wspomnieć są koronki. W miasteczku na każdym kroku można się na nie natknąć.
DSCN7710.JPG
DSCN7714.JPG

DSCN7673.JPG
DSCN7698.JPG


Mieszkańcy od wieków trudnili się ich wyrobem. Nadal funkcjonuje tu szkoła koronkarstwa a także Museo del Merletto, mieszczące się przy głównym placu.
DSCN7699.JPG
DSCN7704.JPG


Tutaj też stoi kościół San Martino Vescovo z krzywą wieżą widoczną już z laguny ale też z wielu miejsc w miasteczku, oraz drugi o wiele mniejszy kościółek Santa Barbara. Na środku placu znajduje się pomnik sławnego włoskiego kompozytora Baldassare Galuppiego, który urodził się w Burano w 1706 r. :)
DSCN7707.JPG
DSCN7701.JPG


Do placu prowadzi główna arteria Via Baldasaarre Galupi od nazwy owego kompozytora, wzdłuż niej znajduje się mnóstwo sklepików, straganów i restauracji.
DSCN7712.JPG
DSCN7715.JPG


Można tu nabyć przeróżne pamiątki, np. wyszukane magnezy z mikro włoskimi prawdziwymi produktami czy kolorowymi domkami, maski, wyroby koronczarskie i różne inne duperelki.
DSCN7672.JPG
DSCN7671.JPG

DSCN7674.JPG
IMG_20170503_111024.jpg

DSCN7716.JPG


Bardzo nam się tu podoba :hearts:. Jest o wiele spokojniej niż w Wenecji i zupełnie inaczej :)
IMG_20170503_113123.jpg
DSCN7696.JPG



Spacer po Burano naprawdę powolnym krokiem zajmuje nam ok. 1,5 h. Najdalsza odległość z punktu A do B wynosi w Burano max 600m w linii prostej, więc naprawdę wszystko jest tu do obejścia w krótkim czasie :)
Leniwym krokiem kierujemy się do przystani mijając kolejną niezbyt prostą wieżę. To chyba latarnia :?: :idea:
DSCN7690.JPG


Roślinność już pięknie rozkwitła, podczas gdy u nas jeszcze szaro-buro. Jest cieplutko, mimo że słońce co raz chowa się za chmurkami.
DSCN7725.JPG
DSCN7728.JPG


Przyspieszamy kroku widząc podpływający tramwaj by już po chwili opuścić wysepkę Burano, która bardzo nam się spodobała :hearts:
DSCN7733.JPG
DSCN7734.JPG
DSCN7735.JPG


Płyniemy..., ale dokąd :?: :wink:

Cdn... :papa:
Ostatnio edytowano 19.12.2017 09:36 przez gusia-s, łącznie edytowano 1 raz
beatabm
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3827
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) beatabm » 19.12.2017 09:34

Mówił Ci ktoś że jesteś sadystką? Jak nie obiadem to śniadaniem czytelnika o ślinotok przyprawisz :roll:
Kolorowe domki :hearts: Mogłabym mieszkać w takim kolorowym, wręcz baśniowym miasteczku.
I tylko tak się zastanawiał....co Wy tam cycacie ze wszystkie wieże krzywe??? 8O 8O 8O
gusia-s
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4209
Dołączył(a): 15.01.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) gusia-s » 19.12.2017 09:41

beatabm napisał(a):Mówił Ci ktoś że jesteś sadystką? Jak nie obiadem to śniadaniem czytelnika o ślinotok przyprawisz :roll: ...
Sama bym coś wciągła :mrgreen:
beatabm napisał(a): ... Kolorowe domki :hearts: Mogłabym mieszkać w takim kolorowym, wręcz baśniowym miasteczku.
I tylko tak się zastanawiał....co Wy tam cycacie ze wszystkie wieże krzywe??? 8O 8O 8O
Domki the best :!: :) a nacycani to byli budowniczy jak te wieże stawiali :mrgreen:
walp
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11208
Dołączył(a): 22.12.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) walp » 19.12.2017 10:17

gusia-s napisał(a):Płyniemy..., ale dokąd :?: :wink:

Na Murano. :wink:
gusia-s
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4209
Dołączył(a): 15.01.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) gusia-s » 19.12.2017 11:02

walp napisał(a):
gusia-s napisał(a):Płyniemy..., ale dokąd :?: :wink:

Na Murano. :wink:
Łoczywiście :mrgreen:
Choć mieliśmy jeszcze wysiąść po drodze ale znów nas vaporetto nieco wykiwało :mrgreen:

Czemu u nas tak bele jak podczas gdy w tej chwili w Wenecji niebo żyleta i czuć ciepło z ekranu 8O :hearts:
Katerina
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2826
Dołączył(a): 18.08.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) Katerina » 19.12.2017 18:02

Kurczę, dla samego Burano warto jechać do tej Wenecji :hearts:

A nacycani to chyba byli ci rybacy, żeby aż domy na kolorowo malować bo nie rozpoznawali swoich :mrgreen:
gusia-s
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4209
Dołączył(a): 15.01.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) gusia-s » 20.12.2017 00:24

Katerina napisał(a): Kurczę, dla samego Burano warto jechać do tej Wenecji :hearts:
Bardzo warto :!: jest taka inna :)

Katerina napisał(a): A nacycani to chyba byli ci rybacy, żeby aż domy na kolorowo malować bo nie rozpoznawali swoich :mrgreen:
A myślisz, że to takie proste :?: :mrgreen: Trzeba zapytać Kapitańską jak Ona rozpoznaje swoją chatę po powrocie z rejsu :mrgreen:
tiwa
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 966
Dołączył(a): 23.12.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) tiwa » 20.12.2017 00:32

Bardzo ładnie pokazane Burano, po którym kiedyś spacerowałem i też mi się podobało :D .
pzdr. :wink:
gusia-s
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4209
Dołączył(a): 15.01.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) gusia-s » 20.12.2017 00:41

tiwa napisał(a):Bardzo ładnie pokazane Burano, po którym kiedyś spacerowałem i też mi się podobało :D .
pzdr. :wink:
To witaj w klubie urzeczonych ;) Mam wrażenie, że jej się nie da brzydko pokazać bo jest :hearts:

Cd. Dzień 4 – 3.05.2017 środa

Wskoczyliśmy w 12-kę bo wszystkie znaki na ziemi wskazywały, że płynie ona najpierw na pobliską wyspę Torcello.
Bazylika Santa Maria Assunta i dzwonnica Campanile di Torcello widoczna jest już z terminalu promowego w Burano.
DSCN7732.JPG


Wyspa jest jednym z najstarszych ośrodków Laguny Weneckiej. Leży jakieś 500 m w linii prostej na północ od Burano. Była pierwszą z zamieszkanych wysp laguny. Obecnie zamieszkuje ją dosłownie kilkanaście osób, podczas gdy w X w. mieszkało ich ok. 20 tyś. Torcello było najbogatszą wyspą ze wszystkich na lagunie i odgrywało swego czasu większą rolę niż Wenecja. Na wyspie znajdowało się kilkanaście klasztorów i kościołów, życie kwitło dzięki produkcji soli, mocno rozwinięty był handel morski. Od XIV w. niestety rozpoczął się powolny upadek wyspy, ludność została zdziesiątkowana przez malarię, ci co ocaleli uciekli przed zarazą. Laguna i kanały na wyspie uległy znacznemu zamuleniu. W Wenecji powstał główny port handlowy i tak Torcello odeszło w zapomnienie Obrazek.
Na wyspie nie pozostało zbyt wiele zabytków ale gdzieś wyczytałam, że na lagunie otaczającej wyspę można spotkać flamingi więc chcemy to sprawdzić :)
Fotomontaggio_christian_Palazzo.jpg

http://www.piuturismo.it/casa-andrich

Niestety :( nasze vaporetto jakieś 300 m od przystanku w Burano zamiast płynąć prosto w kierunku Torcello skręca w pierwszy napotkany kanał przecinający wyspę Mazzorbo Obrazek
Burano-Torcello-Mazzorbo.JPG


Nie wiem dlaczego Obrazek może na Torcello pływa tylko w sezonie :?: :(
I co pani kierowniczko :?: Wysiadamy :?: Obrazek Nico … płyniemy dalej :P
IMG_20170503_125112.jpg


Wychodzimy z kanału. Na horyzoncie mijana Mazzorbo, wyższa dzwonnica należy do kościoła Santa Caterina a niższa do kościoła Sant'Angelo. Obie jakby proste :?: 8O :mrgreen:
DSCN7738.JPG


W odróżnieniu do dzwonnicy z pozostającej za nami Burano :mrgreen:.
DSCN7739.JPG


Mijamy ruiny magazynu materiałów wybuchowych na wysepce Madonna del Monte.
Madonna del.JPG


Wcześniej budynek pełnił rolę klasztoru. Obecnie wyspa jest własnością prywatną. Po co komu takie coś :?: :?
DSCN7740.JPG
DSCN7742.JPG
IMG_20170503_125714.jpg


Mijanka, może ten płynie na Torcello :?: Niestety nie ma jak się przeokrętować :mrgreen:
IMG_20170503_125813.jpg


Kolejna wysepka San Giacomo in Paludo – (św. Jakub na mokradłach) ...Brzmi jak Jożin z Bażin :mrgreen:. W najszerszym miejscu ma nieco ponad 100 m . Kiedyś znajdował się tu kompleks klasztorny, potem schronienie znajdowali na niej trędowaci a jeszcze później pełniła funkcje militarne. Obecnie jest chyba niedostępna z uwagi na renowację.
San Giacomo.JPG
DSCN7743.JPG


Prujemy dalej, na horyzoncie wyłania się Murano :).



Cdn... :papa:
Buber
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3428
Dołączył(a): 11.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Buber » 20.12.2017 01:20

Jak dopłynąć na to Torcello ?
Chodzi mi po głowie - tam jest piękna bazylika, z tym słynnym tronem Attyli ... no i to taka najdalsza ta wyspa.
Czekam aż w końcu tam dotrzesz ...
gusia-s
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4209
Dołączył(a): 15.01.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) gusia-s » 20.12.2017 09:26

Buber napisał(a):Jak dopłynąć na to Torcello ?
Chodzi mi po głowie - tam jest piękna bazylika, z tym słynnym tronem Attyli ... no i to taka najdalsza ta wyspa.
Czekam aż w końcu tam dotrzesz ...
No niestety już nie dotarliśmy później do Torcello :( Bazylikę wraz z dzwonnicą widzieliśmy tylko z daleka - jest w poprzednim moim poście pierwsze foto. Fotel niestety z tej perspektywy nie był widoczny :(

Jak pisałam, mieliśmy plan dotrzeć tam z Burano. Z siatki połączeń wynikało, że 12-ka płynie najpierw na Torcello a potem dopiero zalicza Mazzorbo i dalej płynie na Murano. Tak się nie stało - bo odrazu skręciła w kanał między Mazzorbo. Może ona w drodze powrotnej z Wenecji przez Murano dopiero zahacza o Torcello? i potem do Burano i Punta S.?
Ciort wie ... Bezpośrednio z Burano chyba jeszcze tramwaj nr 9 - tak wynika z siatki.
torcello.jpg
gusia-s
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4209
Dołączył(a): 15.01.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) gusia-s » 20.12.2017 23:28

Cd. Dzień 4 – 3.05.2017 środa

Zbliżamy się do Murano, które składa się z 7 małych wysepek oddzielonych od siebie wąskimi kanałami. Jest ono położone ok. 1 km na północ od Wenecji.
Murano.JPG


Murano słynie przede wszystkim z produkcji przepięknych wyrobów szklanych, znanych i cenionych na całym świecie. Wcześniej produkcja odbywała się w samej Wenecji, gdzie mieściło się wiele warsztatów, co powodowało bardzo częste pożary drewnianej wtedy zabudowy. Dlatego w ramach bezpieczeństwa p.poż. ;) przeniesiono wszystkie warsztaty wraz z piecami właśnie na Murano. Pod koniec XIII w. założono tu pierwszą na świecie hutę szkła i tak wyspa stała się największym ośrodkiem hutnictwa szkła.
Od wschodniej strony Murano witają nas charakterystyczne dla tego typu produkcji zabudowania.
DSCN7747.JPG
DSCN7749.JPG


Wytyczonym szlakiem kierujemy się na południowy kraniec do Murano Faro.
IMG_20170503_131124.jpg
DSCN7750.JPG
IMG_20170503_131138.jpg
DSCN7751.JPG
DSCN7752.JPG
DSCN7753.JPG
DSCN7754.JPG


Wysiadamy centralnie pod latarnią morską. Jej obecna wersja liczy ok. 80 lat i jest zbudowana z białego kamienia pozyskanego na Istrii w Chorwacji, latarnia jest w pełni zautomatyzowana. Pierwotnie była drewniana a sygnał świetlny pochodził zwyczajnie z ogniska palonego w górnej części kopuły 8O
DSCN7755.JPG


Maszerujemy na oślep przed siebie.
DSCN7757.JPG
DSCN7758.JPG


Od pierwszych kroków w oczy rzucają się wszędobylskie wyroby ze szkła. Raczej nie jestem gadżeciarą i nie lubię kurzołapów ale przyznam, że te pierdołki mnie urzekły :mrgreen:
DSCN7759.JPG
DSCN7762.JPG
DSCN7765.JPG
DSCN7766.JPG


Rzemieślnicy ciągle doskonalili się w tej sztuce utrzymując technologię wyrobu w surowo strzeżonej tajemnicy, za której kradzież karano obcięciem rąk. Do dziś nie została ona skopiowana. Na wielu witrynach wywieszone są zakazy fotografowania wewnątrz sklepów Obrazek Obrazek.
Najmniejszy i najprostszy żyrandol … z białego szkła udało mi się wypatrzeć w cenie 999 euro i to w promocji :mrgreen: Te większe czy bardziej wymyślne, ze szkła w różnych kolorach kosztowały po kilka tysięcy euro 8O
DSCN7756.JPG
DSCN7768.JPG
DSCN7769.JPG
IMG_20170503_132036.jpg


Ale są i takie rzeczy, na które nas stać :wink: więc pamiątkę z Murano mam :)
Poza przedmiotami typowo użytkowymi, w Murano produkowano też maleńkie szklane kosteczki na mozaiki.
DSCN7770.JPG
DSCN7771.JPG


Spacerujemy wzdłuż kanałów.
DSCN7761.JPG
DSCN7763.JPG
DSCN7764.JPG
DSCN7767.JPG
DSCN7774.JPG


Temperatura rośnie, bywa że musimy ściągnąć długi rękaw :)
Z daleka dostrzegam niebieską szklaną rzeźbę.
DSCN7775.JPG


To szklana kometa – symbol świąt Bożego Narodzenia w Murano. Rzeźba powstała w 2008 r. – jej autorką jest znana mistrzyni szkła Murano - Simone Cenedese. Rzeźbę znajdziecie tu, na Placu Św. Stefana.
IMG_20170503_182158.jpg
DSCN7779.JPG
DSCN7782.JPG


Naprzeciw, po drugiej stronie kanału znajduje się kościół św. Piotra Męczennika.
DSCN7781.JPG


Na placu beztrosko miedzy turystami drepczą stada gołębi.
DSCN7786.JPG
DSCN7785.JPG


Kręcimy się głównie po dwóch południowych dzielnicach (wyspach) Murano. Trafiamy jeszcze na kolejny eksponat.
DSCN7773.JPG


Fastfoodów i tak nie lubię ale 10 eu za Hot Doga, frytki i puszkę Fanty to chyba przegięcie :mrgreen:
IMG_20170503_134450.jpg


W jednym z warsztatów udaje się podpatrzeć przez uchylone drzwi pracę rzemieślników :)
DSCN7787.JPG
DSCN7788.JPG


W sklepikach, napatrzyliśmy się tyle na wymyślne wyroby ze szkła, że muzeum szklane w Murano sobie darujemy.

Gorąco się zrobiło i coś by pocycał :oczko_usmiech: Obrazek. Nabywamy poręczne półlitrówki :wink: - z zakrętką to i się nie wyleje :wink: :mrgreen: Cena poniżej eurasa a naprawdę smaczne :)
IMMAGINO_IMMAGINO_EAN8011510005371_1_renditions_600x600.png
IMMAGINO_IMMAGINO_EAN8011510005388_1_renditions_600x600.png


Tak wyposażeni, ruszamy dalej :)
IMG_20170503_143947 (1).jpg
DSCN7789.JPG


Cdn... :papa:
beatabm
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3827
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) beatabm » 21.12.2017 09:37

gusia-s napisał(a): A myślisz, że to takie proste :?: :mrgreen: Trzeba zapytać Kapitańską jak Ona rozpoznaje swoją chatę po powrocie z rejsu :mrgreen:

......................... w ogóle nie rozpoznaje :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



Krótki majowy romans z Wenecją - strona 10
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2018