Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Króciutko i subiektywnie o zachodniej Sycylii. Maj 2017r.

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Magdalena S.
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 782
Dołączył(a): 03.06.2008
Re: Króciutko i subiektywnie o zachodniej Sycylii. Maj 2017r

Nieprzeczytany postnapisał(a) Magdalena S. » 12.10.2017 23:47

Mazara del Vallo:
IMG_6882 (Kopiowanie).JPG
IMG_6886 (Kopiowanie).JPG
IMG_6887 (Kopiowanie).JPG
IMG_6888 (Kopiowanie).JPG
IMG_6890 (Kopiowanie).JPG
IMG_6892 (Kopiowanie).JPG
IMG_6910 (Kopiowanie).JPG


Jeszcze kilka zdjęć z hotelu:
IMG_6855 (Kopiowanie).JPG
IMG_6856 (Kopiowanie).JPG
IMG_6857 (Kopiowanie).JPG
IMG_6858 (Kopiowanie).JPG

Może nie był on komfortowy do wypoczynku, ale naprawdę nacieszyłam w nim oczy.
A przy recepcji można było pooglądać gazety z lat 60.
IMG_6916 (Kopiowanie).JPG
krakusowa
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5985
Dołączył(a): 08.11.2005
Re: Króciutko i subiektywnie o zachodniej Sycylii. Maj 2017r

Nieprzeczytany postnapisał(a) krakusowa » 13.10.2017 08:02

Magdalena S. napisał(a): .. obecnie ,,stacjonujemy" w słonecznej Chorwacji, skąd przesyłam serdeczne pozdrowienia 8) :papa:

Pozdrów od nas Chorwację. W tym roku nie była dla nas łaskawa :( Pewnie obraziła się za zdradę czarnogórską :oczko_usmiech:
Pozdrawiam serdecznie :D
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 7454
Dołączył(a): 30.06.2010
Re: Króciutko i subiektywnie o zachodniej Sycylii. Maj 2017r

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 13.10.2017 08:55

Magdalena S. napisał(a):Bo obecnie ,,stacjonujemy" w słonecznej Chorwacji, skąd przesyłam serdeczne pozdrowienia 8) :papa:

To życzę jeszcze więcej słońca. A jak wrócisz to naszej szarówy, to może na nowo wgrasz zdjęcia do pierwszych odcinków...żal jak ich nie ma...
Magdalena S.
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 782
Dołączył(a): 03.06.2008
Re: Króciutko i subiektywnie o zachodniej Sycylii. Maj 2017r

Nieprzeczytany postnapisał(a) Magdalena S. » 19.10.2017 22:46

krakusowa napisał(a):Pozdrów od nas Chorwację. W tym roku nie była dla nas łaskawa :( Pewnie obraziła się za zdradę czarnogórską :oczko_usmiech:
Pozdrawiam serdecznie :D

Załatwione, pozdrowiona.
Chorwacja nie jest taka obraźliwa, raz na jakiś czas wybaczy zdradę :wink:

piekara114 napisał(a): A jak wrócisz to naszej szarówy, to może na nowo wgrasz zdjęcia do pierwszych odcinków...żal jak ich nie ma...

Wiem, że trzeba to zrobić. Idzie mi to opornie. Jak wszystko, co wymaga odpalenia komputera :oops:
Magdalena S.
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 782
Dołączył(a): 03.06.2008
Re: Króciutko i subiektywnie o zachodniej Sycylii. Maj 2017r

Nieprzeczytany postnapisał(a) Magdalena S. » 19.10.2017 23:36

Marsala
Budzimy się raniutko. Zjadamy słodkie śniadanie. Popijamy lurą. Rozliczamy w recepcji.
Wrzucamy walizeczkę do samochodu. I odjeżdżamy... :D :papa:
Nim wyjedziemy z miasta, zaopatrujemy się w markecie w zapas wody.
Suniemy na północ do Trapani. Ale zanim tam dojedziemy, chcemy zatrzymać się w połowie drogi w Marsali.
Jazda nie trwa długo, do Marsali mamy zawrotne 22 kilometry, które pokonujemy w pół godziny.
Droga jest niezwykle prosta. Zastanawiam się, czy był tam choć jeden zakręt :?:
Zabudowania jeśli takowe tam są, przypominają dziki zachód. Jedno piętrowo i bardzo gęsto.
Mijamy jakieś warsztaty. Jakieś uprawy. Jest sucho i rozczarowująco.

Dojeżdżamy. Parkujemy. Kupujemy bilet parkingowy, który umieszczamy w samochodzie i ruszamy podbijać Marsalę.
Do starego miasta można wejść, jeśli dobrze pamiętam, przez jedną z dwóch bram.
Miasto jest zdecydowanie bardziej turystyczne. Są tam knajpki.
Są sklepiki z pamiątkami. Są winoteki z degustacją wina.
Bo największą atrakcją Marsali jest produkowane w okolicy wino marsala.
Wino o bursztynowej barwie, słodkie, ciężkie, niezapomniane.
Zaczynamy nieco bardziej orzeźwiająco, od szklaneczki soku z granatów.
IMG_6917 (Kopiowanie).JPG

I ruszamy na spacer. Żar leje się z nieba. Takiego ciepła jeszcze tu nie doznaliśmy.
Kręcących się wraz z nami turystów jest sporo.
Dziwna odmiana po sennej Mazarze. Spacerujemy na luzie, nie zawsze wiemy co oglądamy.
Po prostu cieszymy oczy.
IMG_6919 (Kopiowanie).JPG
IMG_6924 (Kopiowanie).JPG
IMG_6926 (Kopiowanie).JPG
IMG_6927 (Kopiowanie).JPG
IMG_6928 (Kopiowanie).JPG
IMG_6929 (Kopiowanie).JPG
IMG_6930 (Kopiowanie).JPG
IMG_6932 (Kopiowanie).JPG
IMG_6933 (Kopiowanie).JPG
IMG_6934 (Kopiowanie).JPG
IMG_6936 (Kopiowanie).JPG
IMG_6948 (Kopiowanie).JPG

Na głównym placu natrafiamy na jakąś imprezę szkolną. Dzieciaki tańczą, śpiewają, o czymś debatują.
Wczesnym popołudniem, zachęceni przez jednego z restauracyjnych naganiaczy, zasiadamy do obiadu.
Jemy (a jakże by inaczej) bruschettę, sałatkę z ośmiornicą, lasagnę.
Sączymy wino marsala...
Potem jeszcze krótki spacer. Ręce i nogi ważą jakby więcej. Wracamy do samochodu.
Czeka na nas mandat...
Jadąc nie zauważyliśmy znaku, mówiącego, że to parking płatny i wyłącznie dla mieszkańców :?
Czas jechać dalej.
Magdalena S.
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 782
Dołączył(a): 03.06.2008
Re: Króciutko i subiektywnie o zachodniej Sycylii. Maj 2017r

Nieprzeczytany postnapisał(a) Magdalena S. » 20.10.2017 22:07

Erice
Jedziemy dalej w kierunku Trapani. Po drodze stajemy przy salinach.
Jest to miejsce gdzie pozwala się odparować płytkiej morskiej wodzie, w wyniku czego powstaje sól.
Wygląda to bardzo malowniczo. Przysiadamy nas wodą. Bajkowe miejsce.
IMG_6956 (Kopiowanie).JPG
IMG_6961 (Kopiowanie).JPG
IMG_6971 (Kopiowanie).JPG
IMG_6975 (Kopiowanie).JPG

Jest możliwość przepłynięcia się łódką, my jednak z tego nie skorzystaliśmy.
Posiedzieliśmy chwilę i ruszyliśmy dalej.
Jadąc minęliśmy lotnisko Trapani. Lotnisko położone dokładnie w połowie drogi pomiędzy Trapani a Marsalą.
Lotnisko, które sprawia, że w Trapani poczujemy życie.
Wkrótce wjeżdżamy do miasta. Jest duże. Portowe. Z częścią przemysłową.
Ma też urocze, położone na półwyspie stare miasto.
Można spacerować wśród uroczych kamieniczek pomiędzy morzem a morzem.
My jednak na razie odpuszczamy sobie spacerowanie. Jest bardzo gorąco. Nie jedziemy też do hotelu,
zadeklarowaliśmy późniejszą godzinę przyjazdu i nie chcemy fatygować recepcjonisty.
Pamiętam, że mój doktor polecał koniecznie odwiedzić Erice.
A że Erice góruje nad Trapani, jedziemy do niego zajrzeć.

Do Erice można dostać się na na dwa sposoby. Kolejką linową, która znajduje się na obrzeżach Trapani.
Albo samochodem, wspinając się serpentynami. Wybieramy samochód.
Trochę to trwa. Droga nie pozwala pędzić, wjeżdżamy, wjeżdżamy... Widoki są zachwycające.
IMG_6981 (Kopiowanie).JPG
IMG_6984 (Kopiowanie).JPG

W końcu parkujemy na płatnym parkingu przed wejściem do starego miasta.
Kupujemy bilet parkingowy. Automat przyjmuje wyłącznie monety, warto o tym pamiętać.
I ruszamy obejrzeć Erice.
A jest co oglądać. Miasteczko jest stare, kamienne. Uliczki są wąskie, wybrukowane.
Turystów sporo, tu akurat wolałabym, żeby ich nie było.
Jak to w starej twierdzy na wzgórzu, kapliczki, zamek, mury obronne.
Śmiało można by tam spędzić cały dzień. Znajdujemy się wysoko, jest tu nieco chłodniej.

W Erice znajdują się też pierwsza i najsłynniejsza na wyspie cukiernia.
Cieszymy się jak dzieci oglądając marcepanowe owoce na wystawie. Śliczne i bardzo apetyczne.
Po chwili odkrywamy, że tych cukierni jest tam zdecydowanie więcej 8O
Nie udało nam się rozgryźć, która z nich jest tą pierwszą i najsławniejszą.
Jest ich tam sporo i wszystkie są do siebie bardzo podobne.

Historia marcepanowych słodyczy opowiada o zakonnicach z Palermo, które na wieść o tym,
że biskup pragnie obejrzeć ich sady zmartwiły się, że wszystkie owoce zostały już zabrane.
Aby dodać sadom urody, postanowiły udekorować drzewka marcepanowymi, ręcznie malowanymi owocami.
Podobno słodycze zachwyciły biskupa, a zakonnice zaczęły masowo produkować marcepanki.
IMG_7042 (Kopiowanie).JPG


Trzeba by czegoś skosztować. Może nie marcepan... Kupujemy tradycyjne sycylijskie ciastko. Jedno, na pół.
Nie mamy już ochoty na słodycze, choć wystawy są bardzo zachęcające.
Nie mamy ochoty... ale być na Sycylii i nie spróbować tradycyjnego ciastka byłoby po prostu dziwnie.
IMG_6987 (Kopiowanie).JPG
Najpierw spróbowałam, by sprawdzić, czy w ogóle warto je fotografować...
Warto, było pyszne.

A potem już tylko spacerujemy żałując, że akurat tutaj ogranicza nas czas.
W Erice jest trochę tak, jakbyśmy cofnęli się w czasie. Bardzo mi się podoba.
IMG_6986 (Kopiowanie).JPG
IMG_6988 (Kopiowanie).JPG
IMG_6990 (Kopiowanie).JPG
IMG_6991 (Kopiowanie).JPG
IMG_6992 (Kopiowanie).JPG
IMG_6993 (Kopiowanie).JPG
IMG_7004 (Kopiowanie).JPG
IMG_7020 (Kopiowanie).JPG
IMG_7025 (Kopiowanie).JPG

Czas parkingowy nam się kończy. Zbliża się godzina, o której ktoś ma na nas czekać w hotelu.
Z ciężkim sercem postanawiamy wracać.
Z bijącym sercem, bo widoki są niezapomniane.
IMG_7027 (Kopiowanie).JPG

Powoli zjeżdżamy do Trapani. Raz nawet stajemy ,,w korku".
IMG_7030 (Kopiowanie).JPG
IMG_7038 (Kopiowanie).JPG
Trapani.
tiwa
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 966
Dołączył(a): 23.12.2013
Re: Króciutko i subiektywnie o zachodniej Sycylii. Maj 2017r

Nieprzeczytany postnapisał(a) tiwa » 20.10.2017 22:45

Mandat z Marsali chyba niezapłacony :?: . Pomimo płatnych parkingów i tak bardzo chcę kiedyś dojechać na Sycylię :) .
pzdr. :wink:
krakusowa
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5985
Dołączył(a): 08.11.2005
Re: Króciutko i subiektywnie o zachodniej Sycylii. Maj 2017r

Nieprzeczytany postnapisał(a) krakusowa » 21.10.2017 09:33

Teraz widzę co straciliśmy :(
Piękne Erice zwiedzaliśmy ... we mgle :x
Poprzednia strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



Króciutko i subiektywnie o zachodniej Sycylii. Maj 2017r. - strona 3
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2018