Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Kilkudniowy Paryż 2013

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
mariasez
Odkrywca
Posty: 110
Dołączył(a): 20.03.2012
Kilkudniowy Paryż 2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) mariasez » 12.12.2013 11:49

Witajcie!

W tym roku moje wakacyjne wyjazdy ograniczyły się tylko do kilku wypadów nad kaszubskie jeziora. Nie narzekam, bo miejsca te jakoś tak kojąco na mnie wpływają, z Kaszub zawsze wracam pełna energii do działania, wypoczęta. Nie narzekam, ale jednak czegoś mi brakowało...Chorwacji :evil:
Z wielu powodów tegoroczny wypad do CRO okazał się niemożliwy. Kombinowałam, kombinowałam jak koń pod górę...może Turcja albo Tunezja? może Grecja? nieee za drogo. to może Bułgaria? Oczywiście żaden z powyższych planów nie doszedł do skutku. Jednak pewnego sierpniowego dnia padł jeszcze jeden pomysł - Paryż :D Moje drugie miejsce na ziemi. Uwielbiam Paryż, jego mieszkańców, zabytki, atmosferę, nawet ten zaskakujący ruch samochodowy. W Paryżu jestem co roku, przede wszystkim z racji kierunku, który miałam okazję studiować ;) Tym razem jednak miał być to zupełnie inny wyjazd. Inny, ponieważ towarzyszami mojej podróży tym razem zostali moi Rodzice - ich pierwszy pobyt we Francji, ich pierwsza podróż tak daleko za granicę. Moja rola - pokazać im to miasto z jak najlepszej strony ;)
I tak oto postanowiono - pod koniec września ruszamy. Kierunek Paris! :hearts:

No i zaczęło się.

Przygotowania

Po 1 - znaleźć nocleg
Po 2 - obmyślić trasę. Tak, tak, decyzja zapadła, jedziemy samochodem. Pierwsza tak daleka podróż, a kierowca tylko jeden 8O
Po 3 - nocleg na trasie ?

Do przygotowań zabrałam się dość późno, dlatego też większość miejsc, do których pisałam z zapytaniem o nocleg była już zajęta. Trafiłam jednak na portal wimdu.pl (który serdecznie polecam, jeśli mogę ;)). Jest to strona, na której znaleźć można prywatne mieszkania do wynajęcia na krótki okres czasu. I udało się. Znalazłam 2pokojowe mieszkanie w pięknej kamienicy tuż obok Sacre Coeur. Mon Dieu! :hearts:

Trasą zajmowała się oczywiście głowa naszej rodziny. Nie wtrącałam się, moja pomoc ograniczała się jedynie do siedzenia z mapą i obsługiwania GPS ;) Trasa wyglądała następująco: Gdańsk - przejście w Kołbaskowie - Aachen (Niemcy), tam jeden nocleg - Belgia - Paryż. Autostrady płatne dopiero we Francji.

A co do noclegu na trasie...Pojawił sie pomysł pokonania całej trasy na jeden raz, jednak po dłuższych dyskusjach stwierdziliśmy, że nie ma co się męczyć, w końcu to są nasze wakacje :) Wypisałam kilkadziesiąt namiarów na hotele na trasie, w których ewentualnie moglibyśmy się zatrzymać kiedy kierowca poczuje zmęczenie. Trafiło na Aachen. Wykonałam kilka telefonów i znalazłam dla nas miejsce w hotelu Best Western Hotel Royal.

Ciąg dalszy nastąpi...wkrótce ;)

Obrazek
kataryniarz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 537
Dołączył(a): 28.06.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) kataryniarz » 12.12.2013 12:18

Paryż nadal gdzieś tam w głowie czeka, chętnie poczytam :hut:
Vjetar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 45312
Dołączył(a): 04.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 12.12.2013 13:40

mariasez napisał(a):Obrazek



Ależ on niewyraźny...ten Paryż.

:mrgreen:

Pozdrawiam
mariasez
Odkrywca
Posty: 110
Dołączył(a): 20.03.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) mariasez » 12.12.2013 13:43

z Gdańska wyjechaliśmy koło 9 rano, bez pośpiechu. Do Aachen dojechaliśmy jeśli dobrze pamiętam między 21 a 22. Po drodze kilka razy zatrzymaliśmy się na parkingach żeby rozprostować nogi, raz zrobiliśmy sobie dłuższą przerwę na obiad. Niemieckie drogi aaach 8O Ruch idealny, samochodów sporo, ale w ogóle tego nie odczuliśmy. Korek pojawił się dopiero gdzieś niedaleko Aachen i spowodowany był remontem drogi.
Nawigacja doprowadziła nas pod sam hotel. Załatwiliśmy wszystkie formalności, zapłaciliśmy (okazało się niestety, że dość dużo :evil: ) i poszliśmy na zasłużony wypoczynek ;)
Apartament, który otrzymaliśmy był dość duży (osobna kuchnia, łazienka, sypialnia i coś w rodzaju salonu), na dłuższy pobyt całkiem sympatyczne miejsce.
Zamieszczam zdjęcia, może ktoś się zdecyduje na skorzystanie z ich oferty ;)

Kuchnia (w pełni wyposażona):

Obrazek

Sypialnia:

Obrazek

Zdjęcia salonu na zamieszczę, bo na jedynym które mam panuje "lekki" bałagan :)

Zasnęliśmy (prawdopodobnie szybko :D), a rano zaczął się 1 dzień naszych wakacji!

Dzień 1

Zeszliśmy na śniadanie na dół do restauracji, szwedzki stół, śniadanie tzw. europejskie, bardzo dobre.
Po śniadaniu szybko spakowaliśmy się i wyruszyliśmy w dalszą podróż.
Kilka minut później powitała nas Belgia :D
Zapowiadała się całkiem ładna pogoda, w Polsce już jesiennie, a tutaj słoneczko wychodzi! Żyć, nie umierać!
Do Paryża wjechaliśmy około 14. A tam - jeden wielki korek.
Jeśli kiedyś traficie do Paryża samochodem, polecam zostawić go na parkingu i poruszać się metrem. To najlepszy i najszybszy sposób na zobaczenie miasta. Nam dojazd na Montmartre zajął bardzo dużo czasu. To była akurat niedziela, więc ruch był jeszcze większy niż zazwyczaj. Ponieważ ulice w okolicy naszego mieszkanka w weekend są zamknięte dla ruchu samochodowego zostawiliśmy auto na płatnym parkingu podziemnym przy rue de Clignancourt. Jest to parking spory, miejsce raczej zawsze się znajdzie, ale UWAGA - drogo !! Później nam się poszczęściło i samochód stał tuż pod naszymi oknami, za darmo :twisted:

Nasze wynajęte lokum mieści się przy rue de Steinkerque. Jeśli ktoś był w Paryżu to wie, że jest to główna uliczka prowadząca do Sacre Coeur, więc przewija się tam sporo turystów, o każdej porze dnia i nocy. My jednak się tym nie przejmowaliśmy, bo tak naprawdę jedynie tam spaliśmy, a całe dnie spędzaliśmy zwiedzając .
Jeśli ktoś będzie zainteresowany, chętnie podam namiary na osobę, od której wynajmowaliśmy mieszkanie.

Trochę się rozpisałam :oops: na koniec jedynie kilka słów o naszym lokum. 2 pokoje, kuchnia, łazienka, dostęp do internetu, telewizja, wszystko było ;) Mieści się ono na 3 piętrze pięknej kamienicy, u podnóża wzgórza, na którym wznosi się Sacre Coeur. Gdyby nie ogromne drzewo, które stało przed oknami - widok byłby nieziemski :D Z okien widać wejście na teren bazyliki.

Obrazek

Kilka fotek wnętrza:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

To tyle na dziś :papa:
mariasez
Odkrywca
Posty: 110
Dołączył(a): 20.03.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) mariasez » 12.12.2013 13:46

Vjetar napisał(a):

Ależ on niewyraźny...ten Paryż.

:mrgreen:



Musiałam się zaznajomić z nowym aparatem i jego funkcjami ;) Szło...opornie, jak widać ;)
Potter
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2161
Dołączył(a): 15.03.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Potter » 12.12.2013 19:08

Ach Paris, Paris !
Nie może mnie tu zabraknąć :papa: .
tony montana
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9131
Dołączył(a): 14.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) tony montana » 12.12.2013 20:29

Potter napisał(a):Ach Paris, Paris !
Nie może mnie tu zabraknąć :papa: .


Poter Ty.... zyjesz??

8O 8O

Ps melduje sie w stolicy kraju ktory BYC MOZE odwiedze podczas wakacji
:boss:
mariasez
Odkrywca
Posty: 110
Dołączył(a): 20.03.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) mariasez » 12.12.2013 21:07

Witaj Potter, witaj Tony.

Ps melduje sie w stolicy kraju ktory BYC MOZE odwiedze podczas wakacji

Zachęcam ;) Paryż jest miastem naprawdę pięknym, choć zdaję sobie sprawę, że ma tyle samo zwolenników co przeciwników. W tym roku odkryję jeszcze jedno francuskie miasto - Strasbourg. I już wiem, że tak samo mi się spodoba :wink:

Jednak mam jeszcze trochę wolnej chwili, także dokończę pierwszy dzień naszego pobytu w Paryżu.

Po rozpakowaniu się i lekkim odpoczynku wybraliśmy się na pierwsze, jeszcze nieśmiałe zwiedzanie okolicy. Tak zwane błądzenie uliczkami miasta ;)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Zjedliśmy nasz pierwszy paryski obiad (to było jedno z głównych postanowień moich Rodziców - jeść tylko w knajpach/restauracjach i poznać francuską kuchnię). Tak oto zostałam ogromną fanką zupy cebulowej, którą lubiłam wcześniej, ale po pobycie w Paryżu wręcz ją ubóstwiam. Tym bardziej cieszę się, że jest u nas w Gdańsku sympatyczna francuska restauracja, w której serwują przepyszną zupę cebulową i chyba jeszcze lepsze naleśniki :)

Po krótkim odpoczynku czas na dalszy spacer.
Zobaczyliśmy najsłynniejszy kabaret świata - Moulin Rouge i plac, na którym jadło się najlepsze kasztany ;) Place Pigalle.

Obrazek

Obrazek

Krążyliśmy tak poniekąd bez celu, odwiedzając także kościoły. Ten uwieczniony na zdjęciach, nie mam pojęcia co to za kościół, ale znajduje się gdzieś w okolicy rue des Abbesses.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Krążyliśmy bez celu, ale jednak ten cel się znalazł. Cafe des 2 Moulins, rue Lepic. Kawiarnia-bohaterka filmu Amelia. Tak, to właśnie tam nakręcono ten słynny film. Co roku wypijam tam kawę i rozkoszuję się smakiem francuskich makaroników. Nie jest to może miejsce wielce sympatyczne, ale czy nie jest fajnie usiąść tam, gdzie powstał jeden z lepszych filmów ostatnich lat? Można tam zjeść, napić się kawy, czegoś mocniejszego, spróbować pyszny deser. Myślę, że jest to punkt obowiązkowy na kulinarnej mapie Paryża.

Obrazek

Po wypiciu kawy czas było wracać do domu. Zbliżał się wieczór, a my jednak byliśmy po dość długiej podróży.
Obrazek

Pod samym domem, kiedy już zapadł zmrok, pstryknęłam tylko jedno zdjęcie, które ma w swoim albumie chyba każdy, kto odwiedził Paryż :)

Obrazek

A demain! Do jutra! :)
tony montana
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9131
Dołączył(a): 14.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) tony montana » 13.12.2013 09:52

mariasez napisał(a):Witaj Potter, witaj Tony.

Ps melduje sie w stolicy kraju ktory BYC MOZE odwiedze podczas wakacji

Zachęcam ;) Paryż jest miastem naprawdę pięknym, choć zdaję sobie sprawę, że ma tyle samo zwolenników co przeciwników. W tym roku odkryję jeszcze jedno francuskie miasto - Strasbourg. I już wiem, że tak samo mi się spodoba :wink:



No, akurat byliśmy z POTTER (choć nie razem hihih) PARĘ razy w Paryżu

Mi chodziło o to, że oprócz Paryża niewiele tego pięknego kraju podobno liznąłem ;(

:papa:
Potter
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2161
Dołączył(a): 15.03.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Potter » 13.12.2013 16:04

tony montana napisał(a):
Potter napisał(a):Ach Paris, Paris !
Nie może mnie tu zabraknąć :papa: .


Poter Ty.... zyjesz??

Wpadłam na chwilkę ale znowu znikam :papa: . Na jakiś tydzień :oczko_usmiech: .
tony montana
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9131
Dołączył(a): 14.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) tony montana » 13.12.2013 16:25

Potter napisał(a):
tony montana napisał(a):
Potter napisał(a):Ach Paris, Paris !
Nie może mnie tu zabraknąć :papa: .


Poter Ty.... zyjesz??

Wpadłam na chwilkę ale znowu znikam :papa: . Na jakiś tydzień :oczko_usmiech: .


ZNOWU?!!?!?!

To jest "niesłychany skandal"!!!

:smo: :boss: :oczko_usmiech:
MarekSz
zbanowany
Posty: 32
Dołączył(a): 21.08.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) MarekSz » 13.12.2013 20:59

Jeśli ktoś będzie zainteresowany, chętnie podam namiary na osobę, od której wynajmowaliśmy mieszkanie.


Paryż jest w naszych planach już od tak dawna i wciąż coś staje na przeszkodzie.
Jeśli mógłbym prosić: various.bin(at)gmail.com - będę wdzięczny :)

Dziękuję i pozdrawiam.
CroAna
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1642
Dołączył(a): 31.05.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) CroAna » 15.12.2013 09:35

Oh la la! Jak Paris,to chętnie go znowu zobaczę;-)
:papa:
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5883
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 15.12.2013 10:13

mariasez napisał(a): Z okien widać wejście na teren bazyliki.
Obrazek



To miejsce kojarzy mi się z tłokiem i osobami o ciemnej karnacji (to nie rasizm), którzy łapali za rękę i wiązali jakieś sznurki na nadgarstku, aby potem zarobić kasę za ich usunięcie.
Syna trzeba było mocno w tym miejscu pilnować, nawet za rękę pozwolił się prowadzić :mrgreen:
morgana
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 499
Dołączył(a): 19.03.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) morgana » 15.12.2013 10:34

Tęsknię za Paryżem, więc sobie przycupnę i powspominam :) .
Następna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



Kilkudniowy Paryż 2013
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2017