Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Jakie produkty spożywcze z Polski na camping?

Dla miłośników namiotów, przyczep i biwakowania. Standardy, ceny, ciekawe miejsca do zwiedzenia przez trampingowców.
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
ita
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1974
Dołączył(a): 22.01.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) ita » 05.09.2014 08:42

ołowiany napisał(a):Małosolne w plastiku, piwo w plastiku. Może weki w plastiku? Masakra.

post bardzo dużo wnoszący do tematu :roll:

założę się że Pan Masakra nie rozróżni ogórka za słoika od ogórka od z plastiku, ale swoją wyższość trzeba okazać, czasem warto ugryźć się w język :papa:
demi-duox
Cromaniak
Posty: 1349
Dołączył(a): 15.06.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) demi-duox » 05.09.2014 16:58

ołowiany napisał(a):Małosolne w plastiku, piwo w plastiku. Może weki w plastiku? Masakra.


Jakoś 100 lat temu w podobny sposób ludzie reagowali na pasteryzowane mleko.
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 05.09.2014 22:00

ita napisał(a):
ołowiany napisał(a):Małosolne w plastiku, piwo w plastiku. Może weki w plastiku? Masakra.

post bardzo dużo wnoszący do tematu :roll:

założę się że Pan Masakra nie rozróżni ogórka za słoika od ogórka od z plastiku, ale swoją wyższość trzeba okazać, czasem warto ugryźć się w język :papa:


Ech, szkoda gadać.
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 05.09.2014 22:05

demi-duox napisał(a):
ołowiany napisał(a):Małosolne w plastiku, piwo w plastiku. Może weki w plastiku? Masakra.


Jakoś 100 lat temu w podobny sposób ludzie reagowali na pasteryzowane mleko.


Yhm.
SingSing74
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1015
Dołączył(a): 03.11.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) SingSing74 » 27.04.2016 11:41

Nieco odświeżę temat, bo jakiś czas temu znalazłem niezłego fix`a.

Wspomniany wyżej zestaw przypraw pochodzi z Winiar i zwie się "Sposób na chłopski garnek". Wypróbowany już na wakacjach i przyrządzany do dziś, także w domu.

Oprócz tej przyprawy musimy dodać kiełbasę (najlepiej polską), poszatkowaną kapustę białą oraz ziemniaki i paprykę pocięte w kostki. Przygotowanie nie trwa długo, a danie smaczne i ....smaczne. Od siebie dodaję trochę pieprzu czarnego, bo lubię bardziej pikantne.
Smacznego.
Załączniki:
winiary-pomysl-na-chlopski-garnek.jpg
piotrulex
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3887
Dołączył(a): 17.06.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrulex » 27.04.2016 12:10

My ostatnio lubujemy się w takich papierach z przyprawami w których smażymy na patelni piersi z kurczaka. Te "papiery" też w tym roku z nami jadą. Nie pamiętam jaka nazwa czy firma :)
SingSing74
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1015
Dołączył(a): 03.11.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) SingSing74 » 27.04.2016 12:15

To tzw. Papirusy (w różnych smakach), również z Winiar. Miałem, też dobre.
SingSing74
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1015
Dołączył(a): 03.11.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) SingSing74 » 14.12.2017 11:57

Jako, że sam (amatorsko) zajmuję się wyrobem kiełbas i wędzonek, podam wam bardzo dobry i prosty przepis na konserwę. Wpadłem na to przez przypadek, kiedy robiłem kiełbasę chłopską i zabrakło mi jelita. Resztę mięsa wpakowałem do słoika i zawekowałem. Schłodzone włożyłem do lodówki i tak można trzymać około miesiąca (wytrzymało 1 dzień ;) ). Jeżeli chcecie przechowywać dłużej i poza lodówką, to trzeba pasteryzację przeprowadzić 3-krotnie dzień po dniu.

Przepis zaczerpnąłem ze strony:
https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/34 ... 5%82opska/

Jest tam masa różnych przepisów, ale ten jest banalnie prosty i przede wszystkim smaczny. Kiełbasa z tej receptury też bardzo dobra. Przewagą tej konserwy nad kupnymi, jest to, że sami decydujemy co się w niej znajdzie. Polecam na wakacje, ale także do kanapek w domu.
Ostatnio edytowano 14.12.2017 12:44 przez SingSing74, łącznie edytowano 1 raz
maarec
Croentuzjasta
Posty: 228
Dołączył(a): 02.07.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) maarec » 14.12.2017 12:32

widzę, że mamy te same zainteresowania - CRO, Camping, wędzenie :) i Prapratno :)
bluesman
Cromaniak
Posty: 5514
Dołączył(a): 25.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) bluesman » 14.12.2017 12:36

Wczoraj kupiona Tyrolska z Biedronki, smaki dzieciństwa :)
SingSing74
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1015
Dołączył(a): 03.11.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) SingSing74 » 14.12.2017 12:58

Mam nadzieję, że na Prapratno się załapię, bo jadę w szczycie sezonu, a z obserwacji widzę, że na kempingach z roku na rok coraz ciaśniej. Jest kilka opcji awaryjnych, ale w przyszłym roku chcę właśnie tam. Jednym powodem jest to, że tam jest po prostu fajnie, a drugim, że potrzebujemy ze znajomymi plac pod dwa duże namioty i to bez rezerwacji. W planach jest też rozeznanie się z pozostałymi kempingami na półwyspie - tak na zaś.

Co do tyrolskiej, to za bajtla najbardziej lubiłem tę galaretkę, którą można było znaleźć w puszce ;)
Wczoraj znowu był pokazywany raport z kontroli sklepów mięsnych w Polsce. Na 160 chyba w 70 stwierdzono nieprawidłowości w składzie, użytych dodatkach, konserwantach i datach przydatności. Dlatego wszedłem w wędzenie. Kupuję mięso w małym sklepiku firmowym, w którym można kupić polskie mięso (w marketach to prawie nieosiągalne (poza drobiem) - Skandynawia, Belgia, Niemcy itd.)

Teraz poszerzam wyroby o konserwy właśnie i pasztety (też trochę zabiorę pod namiot). Do tych ostatnich niepotrzebna jest wędzarnia, więc każdy może spróbować swoich sił.
malinero
zbanowany
Posty: 416
Dołączył(a): 05.11.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) malinero » 14.12.2017 14:09

Dziwne. W marketach w moim mieście większość oferuje mięso ze swojego rozbioru od lokalnych producentów (droższe) albo mięso od dużych polskich producentów (nieco tańsze). Zawsze jest informacja z której ubojni pochodzi mięso. Nigdzie się nie spotkałem z mięsem importowanym z Zachodniej Europy.

Mam znajomych którzy pracują w branży i potwierdzają.
SingSing74
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1015
Dołączył(a): 03.11.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) SingSing74 » 14.12.2017 14:21

Ubojnia może być polska, ale świnie w niej bite, mogą być przywożone z zagranicy.

Dosyć ważna informacja (cytat):
Na bazie rozporządzenia 1169/2011 trzeba rozróżnić dwa podstawowe pojęcia tj. „kraj pochodzenia” („country of origin”) oraz „miejsce pochodzenia” („place of provenance”).
„Kraj pochodzenia” , oznacza kraj w którym dany towar został całkowicie uzyskany lub w którym został poddany ostatniemu istotnemu przetworzeniu.
„Miejscem pochodzenia” jest miejsce, z którego według zamieszczonej na produkcie informacji pochodzi dana żywność (nie będące jednak krajem pochodzenia). Chodzi zatem o np. o region, miejscowości.


Pojęcia podobne, ale mogą oznaczać zupełnie coś innego, dlatego w przypadku mięsa, powinno ono posiadać dodatkowe oznaczenia dotyczące "miejsca chowu" i "miejsca uboju".


U nas w Intermarche i Kauflandzie dostępne jest mięso wyłącznie zagraniczne (nie ma wyboru), poza drobiem - ten pochodzi z Polski. Chodzi mi o stoiska mięsne w samym markecie, a nie takie na pasażach, które należą do prywatnych właścicieli. Dodam, że w części sklepów na mieście również mięso z zachodu. Kiedyś nawet bym nie pomyślał, że mięso może być nie polskie. Teraz kiedy kupuję w nowym sklepie zawsze o to pytam.

W marketach nigdy nie kupuję mięsa, wędlin, "świeżych" ryb i pieczywa. Kiedyś pracowałem dla pewnej polskiej firmy produkującej chemię gospodarczą i kosmetyki. Negocjacje z francuską siecią dotyczące ceny płynu do naczyń zakończyły się "sukcesem" - zwiększoną zawartością wody :D
maarec
Croentuzjasta
Posty: 228
Dołączył(a): 02.07.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) maarec » 15.12.2017 13:31

w temacie mięsa to kupuję w małej masarni lub w lokalnym społem, gdzie mam na piśmie, skąd pochodzi mięso - która hodowla, gdzie bite, oraz że nie było nastrzykiwane.

z ciekawości raz dołożyłem też 4 szynki z makro z belgi - znajomy kierownik stoiska mięsnego mi polecił i podał kiedy mam być bo jest dostawa. Jakby tego nie nazwać, to szynki wyszły pyszne.
SingSing74
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1015
Dołączył(a): 03.11.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) SingSing74 » 15.12.2017 14:25

Ja w nieświadomości też kupowałem sprowadzane i też w smaku wszystko było OK. Chodzi o to, czym karmione są te świnki. Jeżeli mięso które przejechało 1500 km (a transport kosztuje niemało) i jest w sklepie 30% tańsze od polskiego, to logiczne jest, że koszt jego uzyskania musi być dużo dużo tańszy. Dlatego potem czytamy o zwierzętach faszerowanych hormonami, antybiotykami, mączkami kostnymi, skażone fipronilem itd. Oczywiście nie wykluczam, że takie praktyki mają miejsce i w Polsce, ale jakoś mam większe zaufanie do naszych producentów. Robię dla siebie, więc wolę trochę dopłacić, żeby mieć przynajmniej nadzieję, że jem zdrowsze ;)
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Kempingi



Jakie produkty spożywcze z Polski na camping? - strona 16
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2018