Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Istria + Bled z dzieckiem.

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Dianka_h
Podróżnik
Posty: 19
Dołączył(a): 07.02.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dianka_h » 07.02.2013 10:18

Ja również dołączam się do widowni :) W tym roku chcę po raz pierwszy wyjechać do Chorwacji z dzieckiem, miej więcej w podobnym okresie, więc będę bacznie obserwować dalszą relację :D
Dawigs
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 403
Dołączył(a): 27.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dawigs » 07.02.2013 22:15

Kolejne dwa dni mijają na plażowaniu. Niestety 31 sierpnia nadciąga zapowiadane załamanie pogody. Od rana pada. Jedziemy więc zobaczyć Jaskinię Baredine. Na ten pomysł wpadło jednak dużo więcej turystów i staliśmy w strugach deszczu w długiej kolejce do kasy.
Normalnie wejścia są co pół godziny ale tego dnia były co 10 minut a samo zwiedzanie w ekspresowym tempie skrócone z 40 do 30 minut. W samej jaskini tłok jak na Marszałkowskiej. Kilka mijanek z wracającymi a potem wchodzącymi grupami. Nasz 5-cio i pół latek dawał radę. Nieco wystraszył się na ostatnich schodach, które bardziej przypomniały drabinę. Potem był dumny, że zszedł.
Blisko jaskini jest muzeum starych sprzętów rolniczych, głównie traktorów. W sam raz dla takich fanów jak nasz syn. Co ważne na traktory można wsiadać :D
Po powyższych atrakcjach nadal padało i zrezygnowaliśmy z zobaczeniu Novigradu. Postanowiliśmy jechać do Fazany wzdłuż wybrzeża i jeśli pogoda się poprawi zwiedzić któreś z miast.
Dojechaliśmy do Poreca – leje, nawet nie zbaczamy na stare miasto. Zbliżamy się do Vsaru przestało padać jedziemy więc zgodnie z znakami na “Centar” i tak trafiamy do portu.
Port bardzo ładny, stare miasto górujące nad portem zachęca widokiem do zwiedzania. Niestety zaczyna znów padać i to intensywnie więc nawet nie wysiadamy z samochodu.
Czytałem, że Vsar to urokliwe miasteczko. Chcemy tam wrócić niestety tym razem się nie udało.

Obrazek
Obrazek
Muzeum traktorów. Było nawet Porsche
Obrazek
i Ferrari
Obrazek
Obrazek
Obrazek
AnaSz
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 238
Dołączył(a): 21.05.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) AnaSz » 08.02.2013 08:48

Jak pięknie a sprzęt PIERWSZA klasa
:)
MSzulz
Globtroter
Posty: 38
Dołączył(a): 20.01.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) MSzulz » 09.02.2013 10:32

do tej pory byłam tylko w Dalmacji, a tym roku wybieramy się na Istrię, więc Twoja relacja bardzo mnie cieszy :)

jeżeli mogę zapytać gdzie dokładniej jest to muzeum traktorów, bo będziemy mieli w ekipie dwóch chłopaków, dla których to będzie pewnie lepsza frajda niż jaskinia :wink:
Dawigs
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 403
Dołączył(a): 27.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dawigs » 09.02.2013 22:43

MSzulz napisał(a):do tej pory byłam tylko w Dalmacji, a tym roku wybieramy się na Istrię, więc Twoja relacja bardzo mnie cieszy :)

jeżeli mogę zapytać gdzie dokładniej jest to muzeum traktorów, bo będziemy mieli w ekipie dwóch chłopaków, dla których to będzie pewnie lepsza frajda niż jaskinia :wink:


Poniżej mapka poglądowa. My z Fazany jechaliśmy autostradą. Na autostradzie jest informacja przed zjazdem kierująca na Jamę Baredine. Oznakowanie na drodze dojazdowej jest dobre, trafiliśmy bez problemu. Traktor Story jest tuż przed jaskinią. Nawet staliśmy na parkingu przed Traktor Story bo ten przy jaskini był zapełniony.

Obrazek
Dawigs
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 403
Dołączył(a): 27.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dawigs » 10.02.2013 22:11

W kolejny pochmurny dzień wybieramy się na wycieczkę po wschodnim wybrzeżu Istrii.
Pierwszym punktem programu jest Labin. Stare miasto jest urokliwe i warto je zobaczyć chociaż dni świetności ma za sobą. Naszemu synowi najbardziej spodobały się aramaty.
Zachwyciła nas droga wzdłuż wybrzeża z Labinu do Opatiji. Po drodze jest świetny punkt widokowy przy restauracji. Widzieliśmy wyspy Krk i Cres oraz z daleka Rijekę.
Niestety tuż przed Opatiją zaczęło padać. Gdy w końcu znaleźliśmy miejsce parkingowe, co nie było łatwe, rozpadało się na dobre.
Rezygnujemy z zwiedzania. Opatija z okien samochodu zrobiła na nas bardzo dobre wrażenie. Wiele domów odnowionych co nie jest standardem w Chorwacji. Mariny z fajnymi jachtami.
W drodze powrotnej zatrzymaliśmy się w małej miejscowości w Konobie. Zjedliśmy tam pyszny obiad. Ceny jak na Chorwację niskie a sama restauracja wyglądała dość ekskluzywnie. Niestety nie pamiętam już nazwy miejscowości. Konoba miała popularną w tym rejonie nazwę ale też jej nie pamiętam (Antonio?).
Dzień zaliczamy mimo wszystko do udanych. Warto było chociażby przejechać się drogą wzdłuż wybrzeża, która wije się w górach raz wyżej raz niżej nad urwiskami. Krajobrazy mimo nie najlepszej pogody piękne.

Labin
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Gdzieś na trasie Labin - Opatija
Obrazek

Punkt obserwacyjny na tarasie restauracji
Obrazek
Obrazek

Zdjęcie na trasie z samochodu
Obrazek
Obrazek
krasiu666
Cromaniak
Posty: 594
Dołączył(a): 08.06.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) krasiu666 » 10.02.2013 22:50

I ja zostawie ślad, że czytam. Bled to jest to co mnie interesuje.
razpol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3262
Dołączył(a): 24.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) razpol » 14.02.2013 10:52

Również zostawię ślad. :) Przyjemne zdjęcia.. Czekam na cd.
Dawigs
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 403
Dołączył(a): 27.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dawigs » 15.02.2013 22:27

Po deszczowej sobocie w niedzielę mimo niekorzystnych prognoz pojawiło się słońce :D . Obraliśmy więc jedynie słuszny kierunek na plażę. Wieczorem dla odmiany słońce skryło się za chmurami i zaczął wiać zimny wiatr od morza. Potem okazało się że wywiało wielu Włochów a przywiało Rosjan :o .
W poniedziałek znów pochmurno ale ma nie padać. Jedziemy więc do Rovnij. Tam kupujemy wycieczkę statkiem po Kanale Limskim. Dostajemy zniżkę, za naszą trójkę płacimy tylko 240 Kun. Normalna cena to 300 Kun. Start o 14:00 płyniemy przez otwarte spokojne morze do Kanału Limskiego. Potwierdzam informacje forumowiczów - świetny widok z morza na Rovnij ale w samym kanale widoki takie sobie. Głownie porośnięty jest drzewami, od czasu do czasu można wypatrzyć jaskinie czy ekspozycje skalne. Na końcu kanału godzinna przerwa. W drodze powrotnej dobijamy na 20 minut do jaskini a w zasadzie bardziej jamy piratów. Atrakcja głównie dla dzieci. Pobierana jest symboliczna opłata. W drodze powrotnej na morzu duże fale i zaczął nawet siąpić deszczyk. Chyba z powodu tych fal wypłynęliśmy daleko w morze a dopiero potem kapitan skierował statek w kierunku portu. Nam się nawet podobało ale większość turystów, którymi głównie byli emeryci z Włoch i Niemiec było przerażonych. Widok z daleka ładny ale tak bujało, że nie było szans na zrobienie zdjęcia. O 18:15 byliśmy z powrotem w Rovnij. Deszcz przestał padać więc poszliśmy na wieczorne zwiedzanie starego miasta i to był strzał w dziesiątkę. Miasto nas zachwyciło, gorąco polecam każdemu!

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

hObrazek

Obrazek

Początek Kanału Limskiego
Obrazek

Na końcu kanału
Obrazek
Rovnij
Obrazek

Obrazek

To nas urzekło. Odtąd Chorwacja kojarzy nam się z małym rajem.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Raul73
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6069
Dołączył(a): 11.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Raul73 » 15.02.2013 23:20

O, Rovinj! Moje pierwsze spotkanie z Chorwacją :D :D

Potwierdzam zachwyty - miasteczko piękne, z charakterystycznym klimatem, którego nawet w Dalmacji nie ma.
razpol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3262
Dołączył(a): 24.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) razpol » 16.02.2013 00:26

Raul73 napisał(a):O, Rovinj! Moje pierwsze spotkanie z Chorwacją :D :D


Moje także. :)
Dawigs
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 403
Dołączył(a): 27.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dawigs » 20.02.2013 23:39

Raul73 napisał(a):O, Rovinj! Moje pierwsze spotkanie z Chorwacją :D :D

Potwierdzam zachwyty - miasteczko piękne, z charakterystycznym klimatem, którego nawet w Dalmacji nie ma.


Tak to prawdziwa perełka! Rovnij mimo zaniedbanych budynków ma niesamowity urok.
Dawigs
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 403
Dołączył(a): 27.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dawigs » 20.02.2013 23:47

Czas na kolejny odcinek relacji.
Następnego dnia na plaży w Fazanie spotykamy Włoskie małżeństwo z dziećmi, z którym poprzedniego dnia płynęliśmy wspólnie statkiem. Upodobali sobie miejsce, blisko naszej ulubionej pozycji i tak spotykamy się na plaży do końca naszego wyjazdu.
Po słonecznym wtorku dla odmiany kolejny dzień znów jest pochmurny. Wybieramy się na małą wycieczkę wzdłuż wybrzeża w kierunku północnym.
Tam napotykamy bardziej naturalną linię brzegową
Obrazek
i takie stwory wychodzące z morskich głębin 8) .
Obrazek

W czwartek słońce więc plażujemy. Po wieczornych zwiedzaniu Rovnij, które nas zachwyciło postanawiam zrobić drugie podejście do Puli. Tym razem ma to być zwiedzanie wieczorowo – nocne. Nastawiliśmy się na ładne podświetlenie budowli, które doda uroku staremu miastu i ... srodze się zawiedliśmy. Chyba mamy zbyt duże wymagania :smo:
Obrazek

Obrazek

Obrazek
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Dawigs
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 403
Dołączył(a): 27.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dawigs » 23.02.2013 23:37

Dziś już ostatnia cześć relacji.
Czas urlopu szybko minął. Może pogoda nie do końca dopisała jak na Chorwację ale i tak z wyjazdu jesteśmy zadowoleni. Z chęcią wrócilibyśmy do Opatiji, zobaczylibyśmy Vsar czy Porec. Nie dotarliśmy też na plaże Półwyspu Kamienjak obok Puli. Zostało też wiele innych miejsc, które były w szerokim planie zwiedzania chociażby Novigrad, Motovun, Hum, wyspy Brijuńskie czy Groznjan.
Zgodnie z informacjami na forum należy unikać przejazdów w lipcu i sierpniu w soboty, kiedy są zmiany turnusów. Od siebie mogę dodać, ze we wrześniu sobota to też nie jest najszczęśliwszy dzień na podróż. Był mały zastój przed zjazdem z autostrady na bramkach, do granicy jedziemy w korku ale idzie w miarę sprawnie. Niestety już w Słowenii odcinek ok. 5 km od granicy do wjazdu na autostradę w miejscowości Koper pokonujemy w godzinę. Ogromny korek. Kolejna stopka (45 minut) na remoncie autostrady na wysokości miejscowości Postojna. Tu niestety było nieco mojej winy. Zamiast pojechać lewym wąskim pasem zagapiłem się i pojechaliśmy prawym. Na lewym wszyscy jechali a my staliśmy …
Fazana żegna
Obrazek
Ostatni raz widzimy morze
Obrazek
Most na autostradzie w Chorwacji
Obrazek
A to już Słowenia i widoki z autostrady na Alpy
Obrazek
Obrazek
I to na co niektórzy czekają – Bled. Ponieważ mamy opóźnienie a jeszcze czeka nas korek przy wjeździe do tunelu niestety nie zatrzymujemy się na długo. Miejsce świetne. Woda w jeziorze jak na widokówkach! Zamek na skarpie, Alpy w tle po prostu super. Gorąco polecam!
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Kaczka a pod nią płyną ryby :D
Obrazek
Obrazek
Obrazek
crono
Odkrywca
Avatar użytkownika
Posty: 117
Dołączył(a): 04.03.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) crono » 24.02.2013 11:23

Po takiej relacji nabraliśmy ochoty na wyjazd na Istre , jak byś mógł podać namiary na waszą kwaterę to było by fajnie.
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



Istria + Bled z dzieckiem. - strona 3
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2017