| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
U-la Cromaniak


Dołączył: 10 Nov 2005 Posty: 2168
|
Wysłany: 04.01.2006 15:40 Temat postu: |
|
|
Typ - to było 5 lat temu, a wiem, że jeśli chodzi o drogi, w Albanii dużo się dzieje. W tamtych czasach asfalt sięgał kilka km za Koplik. Słyszałam, że jest już na pewno kilkanaście km dalej. Zauważyłyśmy, że najlepiej sprawdzały się tam wtedy stare VW Golfy .
Ale chyba faktycznie - najlepiej poczekać na forum na Paszczaków - na pewno mają dużo świeższe info.
Poszukam jakichś fot - choć wtedy miałyśmy taki sobie aparacik "gupikowy" i jechaliśmy już po ciemku . Ale z Bogi coś ładnego się znajdzie  |
|
|
wiolak3 Cromaniak


Dołączył: 28 Apr 2005 Posty: 806
|
Wysłany: 04.01.2006 21:03 Temat postu: |
|
|
No, to w imieniu Shtrigi Uli: do droga do przełęczy za Boge
to okolice Bogi, kościół

Ostatnio zmieniony przez wiolak3 dnia 06.01.2006 21:15, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
U-la Cromaniak


Dołączył: 10 Nov 2005 Posty: 2168
|
|
|
typ Cromaniak


Dołączył: 27 Mar 2004 Posty: 646 Skąd: spod lasu, spod Rzeszowa
|
Wysłany: 05.01.2006 11:55 Temat postu: |
|
|
Dzieki dzieki!
Juz węszę  |
|
|
zawodowiec Cromaniak


Dołączył: 17 Jan 2005 Posty: 3014 Skąd: Łódź/tu i tam
|
Wysłany: 05.01.2006 13:23 Temat postu: |
|
|
Tyle guglałem przed wyjazdem a na nich nie trafiłem... chyba im dam sznurki do naszych tutaj pogaduch i do mojej relacji, zawsze może coś pomóc
Teraz widzę że mają linki do dobrych map. Będę musiał w wolnej chwili dorysować orientacyjny przebieg tej możliwej czy też niemożliwej alternatywnej drogi od południa na M.J. o której mówiliśmy parę postów wcześniej. |
|
|
U-la Cromaniak


Dołączył: 10 Nov 2005 Posty: 2168
|
Wysłany: 05.01.2006 15:16 Temat postu: |
|
|
Bo Ty jesteś zawodowiec-światowiec , a ja wpisałam, ze chcę po polsku i to była pierwsza rzecz jaka się pokazała .
Też dopiero teraz odkryłam to forum i tę stronę, ale tak dokładnie jeszcze nie zdążyłam przejrzeć. |
|
|
zawodowiec Cromaniak


Dołączył: 17 Jan 2005 Posty: 3014 Skąd: Łódź/tu i tam
|
Wysłany: 05.01.2006 15:23 Temat postu: |
|
|
Na polskich stronach też szukałem, coś poznajdowałem ale tego jakoś nie... Jeszcze o mapach - te rosyjskie ze strony Berkeley z Korabem i Djeravicą mieli moi Czesi, teraz też mam kolorowe ksera. Tylko coś się dziś Korab nie chce wyświetlać. |
|
|
typ Cromaniak


Dołączył: 27 Mar 2004 Posty: 646 Skąd: spod lasu, spod Rzeszowa
|
Wysłany: 05.01.2006 16:17 Temat postu: |
|
|
| zawodowiec napisał(a): |
Na polskich stronach też szukałem, coś poznajdowałem ale tego jakoś nie... Jeszcze o mapach - te rosyjskie ze strony Berkeley z Korabem i Djeravicą mieli moi Czesi, teraz też mam kolorowe ksera. Tylko coś się dziś Korab nie chce wyświetlać. |
Ten link do map, który znalazłem na stronie podanej przez wiolak3 są rewelacyjne. Mapy topograficzne Albanii, o których piszesz sciągnąłem już sobie wczesniej bezposrednio ze stron tej biblioteki, ale sa tam też mapy Durmitoru (chyba te które wiolak3 kupiła - skala 1:25000), sciagnąłem sobie też mapy Riły i Fogaraszy w skali 1:55 000 - te same które mozna kupić w bezdrożach.... Może nie mają takiej użyteczności i wygody jak mapa kupiona, ale do planowania są wystarczające.
Duzo też tam jest map Nepalu , tylko skąd wziąc 5 tysiaków zeby tam dojechać....
A jeśli chodzi o "wyswietlanie się Koraba" to nie wiem czy chodzi ci o to samo, ale z tego co pamietam na całej siatce Albanii brakuje tylko 1 arkusza do wyświetlenia. I to był własnie arkusz "na zachód" od Korabu. Ale arkusz z samym Korabem sciągnąłem pare dni temu.... |
|
|
typ Cromaniak


Dołączył: 27 Mar 2004 Posty: 646 Skąd: spod lasu, spod Rzeszowa
|
Wysłany: 05.01.2006 16:28 Temat postu: |
|
|
| wiolak3 napisał(a): |
No, to w imieniu Shtrigi Uli: do droga do przełęczy za Boge
|
Droga jest co prawda wąska ale stan jej nawierzchni jest dobry, dawaj więcej zdjęc!
A co do mojego samochodu - zawodowiec - jak felicja dała rade to moze i moja Volłowinka da rade... Droge Zabljak-Trsa przejechała, po "szczytach" Hvaru też jeździła (choć Durmitor w porównaniu do Albanii to pewnie "hajłej"), a pół żartem pół serio to moja droga do domu też nie jest najlepszej jakości i jest kamienista, więc jakąś zaprawe samochód ma codziennie.... |
|
|
U-la Cromaniak


Dołączył: 10 Nov 2005 Posty: 2168
|
Wysłany: 05.01.2006 16:36 Temat postu: |
|
|
"jak felicja dała rade to moze i moja Volłowinka da rade... " - mówisz...
He he - to chyba jednak nie była jakaś tam pierwsza lepsza felicja z salonu! Po forum krażyły legendy nt. uzbrojenia Felicji Paszczaków !!!
Tu będzie o Paszczakowej Feli chyba:
http://www.cro.pl/forum/viewtopic.php?t=9066&postdays=0&postorder=asc&start=0
Ostatnio zmieniony przez U-la dnia 05.01.2006 16:54, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
zawodowiec Cromaniak


Dołączył: 17 Jan 2005 Posty: 3014 Skąd: Łódź/tu i tam
|
Wysłany: 05.01.2006 16:44 Temat postu: |
|
|
Hmmm moja takiego uzbrojenia nie miała. Wycieczkę przypłaciła tylko rozciętą prawą przednią manżetą (taka gumowa osłonka przegubu), czyli tyle co nic. Dobrze że przegubowi nic się nie stało.
No i jeszcze pamiętne picassowskie wzorki na masce... ale już jest po kosmetyce. Razem z wgnieceniem z parkingu przed blokiem (najgrubsza część roboty) i paroma pomniejszymi zadrapaniami blacharz łyknął 400 zeta. |
|
|
typ Cromaniak


Dołączył: 27 Mar 2004 Posty: 646 Skąd: spod lasu, spod Rzeszowa
|
Wysłany: 05.01.2006 16:51 Temat postu: |
|
|
Ta osłona gumowa przegubu to kilkanaście złotych. Przegub to też nie byłyby koszty. U mnie było to poniżej 200 zł, a w felicji byłoby na pewno mniej. Niedawno wymieniałem, bo w Czarnogórze zaczął dawać oznaki że ma się ku końcowi. Problem jedynie w tym, że jak by to się stało w Albanii czy Czarnogórze to nie za bardzo byłaby mozliwość zakupu takiej części. W końcu nasze samochody to nie mercedesy (Albania) ani Golfy (Czarnogóra).
Ja szczerze mówiąc najbardziej boje się na takich wertepach urwania czegoś od spodu (np. miski olejowej - bo wtedy juz po frytkach). |
|
|
zawodowiec Cromaniak


Dołączył: 17 Jan 2005 Posty: 3014 Skąd: Łódź/tu i tam
|
Wysłany: 05.01.2006 16:56 Temat postu: |
|
|
Koszt przegubu może by był mały ale jakby przegub padł na amen gdzieś na zadupiu w Albanii albo Kosowie? O całość spodu też się cykałem ale na szczęście nic nie poszło.
Dawno temu jak chciałem leśną drogą ominąć korek pod Plitvicami to podrapałem od spodu skrzynię biegów. Był mały wyciek oleju ale do Łodzi dojechałem.
ooo widzę że dopisałeś, o tym samym myślimy  |
|
|
typ Cromaniak


Dołączył: 27 Mar 2004 Posty: 646 Skąd: spod lasu, spod Rzeszowa
|
Wysłany: 06.01.2006 21:42 Temat postu: |
|
|
| wiolak3 napisał(a): |
No, to w imieniu Shtrigi Uli: do droga do przełęczy za Boge
|
Widze że dodałas kolejne zdjęcia
Szkoda ze takie małe, ale i tak jest tam ładnie! |
|
|
zawodowiec Cromaniak


Dołączył: 17 Jan 2005 Posty: 3014 Skąd: Łódź/tu i tam
|
Wysłany: 08.01.2006 14:13 Temat postu: |
|
|
A ja coś wyguglałem...
Albania na motorach, wejdźcie w linka Nowy wyjazd - Albania, albo w dział Wyjazdy - pierwsza pozycja. Ekipa dojechała do Boge i dużo piszą o tamtej drodze, foty też dają wiele do myślenia  |
|
|
|