Miejsca, które warto zobaczyć (część 1)
Po Dubrowniku można się bardzo łatwo poruszać, a zwiedzanie również nie jest trudne, ponieważ wszystkie najważniejsze obiekty mieszczą się blisko siebie, w obrębie Starego Miasta, które od morza i reszty miasta otaczają świetnie zachowane fortyfikacje miejskie. Mury to najlepiej zachowany tego typu obiekt na świecie. Mają długość 1940 m, wysokość dochodzi do 25 m, a grubość waha się w granicach 1,5-6 m (od strony morza mury są wyższe i cieńsze). Poszczególne fragmenty budowane były w różnych okresach, od IX do XVII w. Mury wzmacnia dodatkowo pięć bastionów, trzy wieże okrągłe i dwanaście kwadratowych. Można po nich spacerować (cena biletu - 5 HRK od osoby). Warto jednak na taki spacer wybrać się jak najwcześniej rano, bo skwar dnia czsto daje się we znaki.
Jednym z najpiękniejszych punktów widokowych jest najwyższa, północna baszta Minčeta. Pochodzi z XIV i XV w., a jej pierwowzór wzniósł w 1319 r. Nichifor Ranjina. Była to wówczas baszta znacznie mniejsza i zbudowana na planie kwadratu. Obecny, owalny kształt przybrała w czasach renesansu dzięki znanemu florenckiemu architektowi Michellozzo Michellozziemu oraz nie mniej znanemu budowniczemu chorwackiemu - Jurajowi Dalmatinacowi, znanemu m. in. dzięki pięknej katedrze w Szybeniku i wielu innych budowlom na adriatyckim wybrzeżu. Budynek wieży został ukończony w 1464 r., zgodnie z planem architektonicznym Dalmatinaca.
Po północno-wschodniej stronie murów, tuż za bramą Ploče, gdzie najczęściej zatrzymują się autobusy turystyczne, wznosi się fort Revelin - duża twierdza na planie nieregularnego czworokąta. Zbudowana została w połowie XVI w., żeby wzmocnić miasto w obawie przed ewentualnym atakiem ze strony Wenecji. Powstała bardzo szybko, ponieważ w budowę zaangażowano całe miasto, podporządkowując jej działalność innych instytucji. Fort zaprojektował Anton Ferramollino, który został w tym celu przysłany z Hiszpanii przez admirała Dorię. Jeden z narożników fortu wychodził na bramę Ploče, tworząc wraz z nią nietypowy kompleks obronny.
Fort św. Jana znajduje się po drugiej, południowo-wschodniej stronie obwarowań. Była to najważniejsza budowla obronna od tej strony miasta. Jego najstarszą (nadal istniejącą) wieżę wzniesiono w pierwszej poł. XIV w., później fort był wielokrotnie przebudowywany, żeby wreszcie w XVI w. otrzymać swą dzisiejszą, półokrągłą formę. Obecnie wewnątrz mieści się Muzeum Morskie i akwarium, ul. Kneza Damjana Jude, tel.: (0-20) 427 937, czynne od poniedziałku do soboty w godz. 9.00-18.00, po sezonie do 13.00. Wstęp kosztuje 15 HRK, dla dzieci - 8 HRK. Bardzo duże wrażenie robi zestawienie zabytkowych wnętrz ze zwierzętami pływającymi w 27 szklanych pomieszczeniach. Można tu oglądać życie podwodnych gatunków i zobaczyć kilka ciekawszych z nich, m. in. rekiny, płaszczki, czy ośmiornicę. W mniejszych akwariach umieszczono m.in. gąbki, korale, ślimaki i rozgwiazdy.
Idąc po murach od strony morza w kierunku zachodnim, z lewej strony można podziwiać piękne widoki: szafirowe morze, a w niewielkiej odległości wysepkę Lokrum, z prawej strony zaś rozciągają się przed nami zabudowania starego Dubrownika. W ten sposób można dojść do kolejnego fortu - Bokar. Pochodzi on z XV w. Zbudowany został według planów Michellozziego. W przeszłości bronił dostępu do miasta od strony bramy Pile, która zaopatrzona była w zwodzony most i otoczona fosą. Dzisiaj mostem tym (już nie zwodzonym) wchodzą do miasta tysiące turystów, a w fosie można usiąść w cieniu oleandrów i odpocząć od męczącego skwaru. W ramach Dubrownickiego Letniego Festiwalu (Dubrovački ljetni festival) w forcie Bokar odbywają się czasem przedstawienia teatralne.
Święty Błażej
Święty Błażej jest patronem Dubrownika od X w. To postać legendarna i w związku z tym bardzo tajemnicza. Prawdopodobnie był biskupem Sebasty w Armenii i żył na początku IV w., był męczennikiem. Gdzie jednak znajdują się relikwie tego świętego - trudno ustalić. Oprócz Dubrownika (w katedrze), jako miejsce występowania jego relikwii wymienia się także Tarent, Sankt-Blaisen, Moguncję, Trewir, Lubekę i kilka innych. Podobno święty Błażej często pojawiał się we śnie dubrownickim duchownym, ostrzegając przed niebezpieczeństwem, które może zagrozić miastu. Poza tym święty ten uważany jest za patrona zwierząt domowych, a także może pomóc przy wszelkich chorobach gardła. Wierzenia te mają swój początek w legendach, które mówią o licznych cudach dokonanych przez świętego Błażeja. Miał on mianowicie przekonywać wilki, aby oddały porwane z zagród prosiaki oraz uratował od śmierci chłopca, któremu rybia ość stanęła w gardle. Dzień świętego przypada na 3 lutego, kiedy to święci się w kościołach (także w Dubrowniku) tzw. błażejki - świece, chleb, wodę, wino i owoce - które mają pomagać na wszelkiego rodzaju bóle i choroby gardła.
|
Następny fort Dubrownika znajduje się już poza murami miejskimi. Jest to fort Lovrijenac zbudowany w XIV w. Wznosi się na wystającej z morza skale o wysokości 37 m. Lovrijenac można zwiedzać, wstęp (codziennie z wyjątkiem niedziel) kosztuje ok. 5 HRK. Z daleka wygląda on imponująco - samotna potężna twierdza na skalistym niewielkim półwyspie. Budowla owiana jest tajemnicą i krążą o niej liczne legendy. Jedna z nich odnosi się do tradycyjnych zatargów mieszkańców Dubrownika z Wenecjanami i mówi o tym, jak twierdza powstała. Podobno Wenecjanie postanowili wybudować w tym miejscu fortecę, która miałaby pomóc w utrzymywaniu kontroli nad Dubrownikiem. Mieszkańcy miasta dowiedzieli się jednak o tych zamiarach i postanowi uprzedzić Wenecjan. W rekordowym czasie - w trzy miesiące - wznieśli w tym strategicznym punkcie twierdzę, a kiedy nadpłynęły tu weneckie statki z materiałami budowlanymi, nie było już miejsca na ich wykorzystanie.
Obecnie fort Lovrijenac znany jest jako niezwykła scena teatralna, jedna z najsłynniejszych na świecie. Dużą atrakcją cieszą się regularnie odbywające się tu przedstawienia Hamleta.
Najważniejszą ulicą Dubrownika jest Placa (Stradum), która prze-biega przez środek starego miasta od bramy Pile do przeciwległej ściany murów obronnych, niedaleko starego portu. Znajduje się ona, jak już wspomnieliśmy, na miejscu zasypanego we wczesnym średniowieczu kanału morskiego oddzielającego słowiańską osadę na lądzie od osady Laus założonej na (wówczas) wysepce przez uciekających przed barbarzyńcami mieszkańców Epidaurus. Ówczesna osada Laus znajduje się dzisiaj w południowej część starego miasta. Dzisiejszy wygląd Placa zawdzięcza odbudowie miasta po wielkim trzęsieniu ziemi w 1667 r. Wcześniej po obu stronach tej najważniejszej ulicy znajdowały się bogate renesansowe pałace, mniej więcej takie, jak dzisiejszy Pałac Sponza albo Pałac Rektorów. Podczas odbudowy Dubrownika po kataklizmie kierowano się potrzebą szybkiego przywrócenia miasta do życia, toteż mniej ważne były względy estetyczne. Wszystkie nowe budynki otrzymały niemal identyczne fasady o prawie takiej samej wysokości i z prawie takimi samymi patiami wewnątrz. Najniższe piętro od strony ulicy przeznaczono na sklepy, co zresztą widać do dzisiaj. Placa wykonana została z białego wapienia pochodzącego z wyspy Brač. Przez wieki kamień ten nabrał niebywałego połysku i gładkości. W ciągu dnia jaśnieje on w promieniach słońca, a wieczorem odbijają się od niego prawie jak od lustra światła latarni. Niejeden pałac pozazdrościłby Dubrownikowi tak gładkiej i wyfroterowanej podłogi!
[czytaj dalej: Miejsca, które warto zobaczyć (część 2)]
Materiały pochodzą z książki "Chorwacja. W kraju lawendy i wina" wyd II. (2006 rok), która ukazała się nakładem Wydawnictwa Bezdroża.
Kup tę książkę w księgarni cro.pl
|