Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Dolomity - skalne twierdze

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
plavac
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4888
Dołączył(a): 11.02.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) plavac » 18.03.2015 09:06

mariusz-w napisał(a):
Franz napisał(a):Kwadrans po siódmej docieram do początku ferraty i... ?! Co jest??... 8O :roll:


... ja zajrzałem tutaj 3 kwadranse po siódmej ... i też się zdziwiłem ! :roll: :wink:

Ciekawe co będzie dalej ?


Melduję się 8 kwadransów po siódmej! :)

Jak to, co będzie. Normalnie, Wojtek tańczący z linami... 8O :wink:

Miłego dnia!
Piotrek
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 38389
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 18.03.2015 14:45

plavac napisał(a):
mariusz-w napisał(a):... ja zajrzałem tutaj 3 kwadranse po siódmej ... i też się zdziwiłem ! :roll: :wink:

Ciekawe co będzie dalej ?

Melduję się 8 kwadransów po siódmej! :)

Jak to, co będzie. Normalnie, Wojtek tańczący z linami... 8O :wink:

Serio? :roll: Muszę rozważyć tę propozycję. ;)

Pozdrawiam,
Wojtek
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 38389
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 18.03.2015 18:28

"Warning!! Destroyed lines" To znaczy, że co? Nie można iść? Spoglądam na zegarek i zaczynam się zastanawiać. Jeśli wrócę do wozu, poszukam czegoś innego do przejścia, podjadę w nowe miejsce, to upłynie tyle czasu, że żadna przyzwoita trasa nie będzie już wchodziła w rachubę. Dzień stracony. Piękny dzień...
Z drugiej strony - to tylko ostrzeżenie. Gdyby faktycznie miało być coś poważnego, byłby tu po prostu zakaz, informacja, że ferrata zamknięta. A tak nie jest. To.... jak? Chyba pójdę, tylko trzeba będzie zachować większą ostrożność niż zwykle. "Uwaga. Uszkodzone liny" Mam nadzieję, że nie jakoś nadmiernie uszkodzone.

Zakładam chomąto i zaczynam wspinaczkę.

P0820065.JPG


P0820066.JPG


P0820067.JPG
tony montana
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9143
Dołączył(a): 14.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) tony montana » 18.03.2015 19:19

Franz napisał(a):Kiedy docieram do samochodu, łapię za piwko. Nie łapczywie, jak to mam w zwyczaju, nie - piję powoli, bo nie mam sił, by szybko przełykać. Ale złocisty trunek błyskawicznie stawia mnie do pionu. Zrzucam plecak, przebieram buty i zjeżdżam w dół.
W Agordo pstrykam pożegnalną fotkę w kierunku Monte Agner - pod światło, ale ciekawie wygląda - potem za Alleghe chwytam obiektywem czerwoną o zachodzie słońca Civettę i podjeżdżam na Passo Fedaia. Tu dzisiaj zanocuję, jako że jutro mam w planach ponowne odwiedziny Królowej Dolomitów.



Tu mogę bezpiecznie powiedzieć, byłem tam i widziałem Civettę, może nie o zachodzie słońca, ale o wschodzie ale też pięknie wyglądała!
marko350
Cromaniak
Posty: 1136
Dołączył(a): 14.10.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) marko350 » 18.03.2015 19:33

Franz napisał(a):"Warning!! Destroyed lines" To znaczy, że co?......
Zakładam chomąto i zaczynam wspinaczkę.

P0820067.JPG


Jest ta lina czy jej nie ma? :roll: można iść dalej :roll:
Nefer
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2857
Dołączył(a): 06.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Nefer » 18.03.2015 19:36

Liny na zdjęciu są, ale też jestem ciekaw, co było dalej.
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 38389
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 18.03.2015 20:10

tony montana napisał(a):Tu mogę bezpiecznie powiedzieć, byłem tam i widziałem Civettę, może nie o zachodzie słońca, ale o wschodzie ale też pięknie wyglądała!

Rasowa Sowa. :)

marko350 napisał(a):Jest ta lina czy jej nie ma? :roll: można iść dalej :roll:

Nefer napisał(a):Liny na zdjęciu są, ale też jestem ciekaw, co było dalej.

No, właśnie - lina jest, chociaż jej stan...

Pozdrawiam,
Wojtek
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 38389
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 18.03.2015 21:37

Wpinam karabinek w linę, ale... ona jest faktycznie w fatalnym stanie. Żadnego napięcia - nie tylko , że luźna, ale wręcz się kłębi! Ponadto tu i ówdzie rozszczepiona w drzazgi - czy to by aby na pewno utrzymało mój ciężar, gdyby zaszła taka okoliczność?...

P0820068.JPG


P0820069.JPG


P0820070.JPG


P0820071.JPG
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 38389
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 18.03.2015 23:39

Staram się bardzo, by taka okoliczność nie mogła zajść, poświęcam mnóstwo uwagi ferracie, czasem jednak odrywam wzrok, by wyłowić powoli wyłaniające się szczyty, jak choćby jeszcze lekko od wschodzącego słońca czerwonawy Piz Boe.

P0820072.JPG


P0820073.JPG


P0820074.JPG


P0820075.JPG
plavac
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4888
Dołączył(a): 11.02.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) plavac » 19.03.2015 00:02

Franz napisał(a):Wpinam karabinek w linę, ale... ona jest faktycznie w fatalnym stanie. Żadnego napięcia - nie tylko , że luźna, ale wręcz się kłębi! Ponadto tu i ówdzie rozszczepiona w drzazgi - czy to by aby na pewno utrzymało mój ciężar, gdyby zaszła taka okoliczność?...

Czyli idziesz tak naprawdę bez ubezpieczenia. Solowa wspinaczka z ubezpieczeniem na słowo honoru.
Dowiodłeś tym, że honor nie jest dla Ciebie pustym słowem. :wink: 8)
I że masz ... Jak to brzmi po hiszpańsku? :wink: :roll: :D

Pozdrawiam, Tańczący z Linami!
Pedro
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 38389
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 19.03.2015 00:13

plavac napisał(a):I że masz ... Jak to brzmi po hiszpańsku? :wink: :roll: :D

Tienes huevos, hombre!
;)

Saludos,
Wojtek Paco
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 13711
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 19.03.2015 07:50

Zapisałem sobie w kajet :" Gdy uznasz ferratę za zbyt łatwą , należy przejście skomplikować np. plątaniną lin ."

:wink:
Człowiek uczy się całe życie . . .

Pozdrawiam
Piotr
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 38389
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 19.03.2015 14:25

piotrf napisał(a):Człowiek uczy się całe życie . . .

A jaki umiera?... ;)

Pozdrawiam,
Wojtek
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 38389
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 19.03.2015 16:25

W pewnym momencie ciarki wychodzą na spacer po moich plecach.

- Dokąd to? - pytam - Skąd taka nagła chęć zaczerpnięcia powietrza?
- Spójrz przed siebie - odparowują ciarki.

Faktycznie! Przede mną całkowicie zerwana lina! O o...
Na szczęście, to akurat łatwy fragment. Tyle, że dalej bez sensu jest się w nią w ogóle wpinać, bo w razie ślizgu brak punktu zahamowania...

P0820076.JPG


P0820077.JPG


P0820079.JPG


P0820080.JPG
marko350
Cromaniak
Posty: 1136
Dołączył(a): 14.10.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) marko350 » 19.03.2015 18:22

Czyli jednak wspinaczka na "żywca" 8O
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



Dolomity - skalne twierdze - strona 360
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2017