Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Do Włoch przez Przełęcz Świętego Gotarda

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
te kiero
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 7688
Dołączył(a): 27.08.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) te kiero » 06.10.2017 07:48

Naprawdę super trasa, ale przy kiepskiej pogodzie "kostki" muszą być wyjątkowo śliskie
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 7049
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 06.10.2017 08:24

Przepiękna trasa :!:
walp
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11013
Dołączył(a): 22.12.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) walp » 06.10.2017 09:51

piekara114 napisał(a):
walp napisał(a): a po drugie i tak za dużo piszę. Komu chce się to czytać? :mrgreen:
Mi się chce, więc pisz ile masz ochotę.

To dobrze, że chociaż ktoś. :mrgreen: Ja Twoją toskańską przeczytałem 2x, nie licząc sporadycznych odwiedzin. :D
KarKoz napisał(a):Czekam z niecierpliwością, zapewne nigdy się tam nie wybiorę, więc chociaż wirtualnie zobaczę.
Pozdrawiam.

Dzięki relacjom na tym forum, również poznałem kilka ciekawych miejsc. :)
te kiero napisał(a):Naprawdę super trasa, ale przy kiepskiej pogodzie "kostki" muszą być wyjątkowo śliskie

Nie było tak źle, bo ta droga nie jest zbyt trudna. Większym wyzwaniem dla mnie i dla samochodu była austriacka trasa Grossglockner, ale o tym w swoim czasie. :wink:
piekara114 napisał(a):Przepiękna trasa :!:

W Alpach jest bardzo dużo interesujący tras. Mam postanowienie, że jeśli znowu wybierzemy się do Włoch, to przynajmniej w jedną stronę przejazd będzie przez Szwajcarię, np. przez przełęcz Furka.
maxredaktor
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 806
Dołączył(a): 13.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) maxredaktor » 06.10.2017 10:08

Podoba mi się bardzo ta trasa, choć kostka rzeczywiście nie wygląda zachęcająco. Za to widoki - bajeczne. Ciekaw jestem tego porównania z trasą Grossglocknerową, ponieważ tamtą akurat miałem okazję jechać. Cierpliwie poczekam :)
Melkart
Cromaniak
Posty: 683
Dołączył(a): 02.11.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) Melkart » 06.10.2017 10:11

Jeśli Alpy, przełęcz, serpentyny oraz jazda autem pow. wysokości dwa tys. metrów, no nie mogło mnie tu zabraknąć :)

Taka ciekawostka dot. wykutego w skałach pomnika generała Aleksandra Suworowa, który zwiedził Wojtek
449 m² skał i 114 m² prowadzącej do niej ścieżki oficjalnie należy do … Rosji

Obrazek
walp
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11013
Dołączył(a): 22.12.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) walp » 06.10.2017 10:31

Witam kolejnych amatorów wysokogórskich tras samochodowych. :)

maxredaktor napisał(a):Podoba mi się bardzo ta trasa, choć kostka rzeczywiście nie wygląda zachęcająco. Za to widoki - bajeczne. Ciekaw jestem tego porównania z trasą Grossglocknerową, ponieważ tamtą akurat miałem okazję jechać. Cierpliwie poczekam :)

Na Grossglocknerstrasse jedzie się nawet komfortowo. Pisząc o wyzwaniu, miałem na myśli dość wąski i brukowany podjazd na Edelweiss-Spitze, który nie jest częścią drogi głównej. Tam było trudniej.
Melkart napisał(a):Jeśli Alpy, przełęcz, serpentyny oraz jazda autem pow. wysokości dwa tys. metrów, no nie mogło mnie tu zabraknąć :)

Taka ciekawostka dot. wykutego w skałach pomnika generała Aleksandra Suworowa, który zwiedził Wojtek
449 m² skał i 114 m² prowadzącej do niej ścieżki oficjalnie należy do … Rosji

Rzeczywiście ciekawostka. Nie wiedziałem. :wink:
marze_na
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5015
Dołączył(a): 12.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) marze_na » 06.10.2017 11:36

walp napisał(a):
piekara114 napisał(a):
walp napisał(a): a po drugie i tak za dużo piszę. Komu chce się to czytać? :mrgreen:
Mi się chce, więc pisz ile masz ochotę.

To dobrze, że chociaż ktoś. :mrgreen:

Ja też, ja też :mrgreen: :!:


walp napisał(a):Obrazek

Ekstra agrafki 8) .
anakin
Junior Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 28088
Dołączył(a): 11.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) anakin » 06.10.2017 13:55

Widziałeś Waldek w ogóle słońce ? :?
walp
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11013
Dołączył(a): 22.12.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) walp » 06.10.2017 15:05

anakin napisał(a):Widziałeś Waldek w ogóle słońce ? :?

Na trasie Polska-Niemcy-Austria-Liechtenstein-Szwajcaria, niestety nie.
Jednak kiedy wjechaliśmy do Włoch, sytuacja odmieniła się. :wink:
walp
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11013
Dołączył(a): 22.12.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) walp » 06.10.2017 21:14

Dzień 2 – odsłona 3: przejazd Airolo - Como

W Airolo wjechaliśmy na autostradę A2 w kierunku Mediolanu. Temperatura wzrastała w miarę zbliżania się do włoskiej granicy i termometr wskazał maksymalnie +23 stopnie. Perfettamente. :!: :D
Dość już deszczu, mgieł i zimna (choć jeszcze tego doświadczymy, niestety). Teraz jednak jedziemy w stronę słońca i piękna pogoda będzie dominować.

Drogą (jak na jeden przejazd) szwajcarską winietę, wykupiłem głównie na ten 120-kilometrowy odcinek Airolo – Como.
Zakładałem, że w Alpach spędzimy więcej czasu, a chciałem szybko i sprawnie dostać się do kolejnego miejsca noclegowego.

1.jpeg

Czytając przed wyjazdem o przepisach drogowych w Szwajcarii, zwróciłem uwagę na to, że są one dość restrykcyjne. Ma to jednak swoje pozytywne odzwierciedlenie w codziennym życiu. Szwajcaria bowiem (obok Norwegii), to kraj z najbezpieczniejszymi drogami. W wypadkach drogowych ginie 26 osób
(w przeliczeniu na milion mieszkańców). My odstajemy bardzo, bo w Polsce jest to aż 79 osób. Raport Europejskiej Rady Bezpieczeństwa Transportu z 2017r.

W Szwajcarii realizowany jest program dotyczący bezpieczeństwa na drogach pod nazwą „Via Sicura”, który nakłada na kantony oraz władze miejskie obowiązek monitorowania zagrożeń na podlegających im drogach i podejmowania natychmiastowych działań naprawczych. Program ten zakładał m.in. obniżenie limitów prędkości, które obecnie wynoszą:
- w terenie zabudowanym 50 km/h
- poza obszarem zabudowanym 80 km/h
- na drogach szybkiego ruchu 100 km/h
- a na autostradach 120 km/h

W tym kraju trzeba naprawdę jeździć zgodnie z przepisami, jeśli nie chcemy płacić bardzo wysokich mandatów.

Dzisiejszy etap był krótki, bo przejechaliśmy tylko 300 km, ale za to dość atrakcyjny, mimo niesprzyjającej pogody.

Mapa2 Feldkirch-Como.jpg

W Como zameldowaliśmy się ok. godz. 16. Nocleg mieliśmy w Ostello Villa Olmo zarezerwowany na booking.com. Pokój co prawda, wyglądał jak więzienny,
ale był z łazienką. Mamy zasadę, że wybieramy możliwie tanie noclegi tranzytowe. Atutem było to, że hostel znajduje się blisko promenady nad jeziorem. (200m). Po rozpakowaniu poszliśmy na drobne zakupy.

2.jpeg

Zrobiło się ciepło i słonecznie, no w końcu Italia. W następnym odcinku pójdziemy na spacer po mieście. :wink:

3.jpeg

To be continued… :papa:
Mikeee
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2377
Dołączył(a): 06.08.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) Mikeee » 07.10.2017 16:17

świetna ta wybrukowana trasa przez przełęcz. Zapisałem 8)
Patrząc na Twoje zdjęcia z Tremoli powiedziałbym, że jest trudniejsza od tej na Edelweisspitze, którą jechaliśmy w zeszłym roku. Ta druga jest krótka, ale fakt podjazd jest całkiem stromy, no i jest wąsko. Może to stanowić problem jak jest ślisko. Rozumiem, że przejechaliście trasą Grossglockner w drodze powrotnej. Super 8)
Como, Maggiore, Lugano to mój niezrealizowany plan z zeszłego roku :| .
Czekam na cd

pozdrawiam,
M
walp
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11013
Dołączył(a): 22.12.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) walp » 07.10.2017 20:40

Mikeee napisał(a):Patrząc na Twoje zdjęcia z Tremoli powiedziałbym, że jest trudniejsza od tej na Edelweisspitze, którą jechaliśmy w zeszłym roku. Ta druga jest krótka, ale fakt podjazd jest całkiem stromy, no i jest wąsko. Może to stanowić problem jak jest ślisko.

Dokładnie tak. Było ślisko. Miejscami oblodzenia i trochę śniegu. Poza tym jak piszesz, jest dość stromo i jest wąsko, dlatego biorąc to wszystko pod uwagę, było to trudniejszy odcinek.
Mikeee napisał(a):Rozumiem, że przejechaliście trasą Grossglockner w drodze powrotnej. Super 8)

Tak, to była ostatnia atrakcja tegorocznych wakacji. Kolejna trasa widokowa do kolekcji. :)
walp
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11013
Dołączył(a): 22.12.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) walp » 08.10.2017 20:54

Dzień 3 – odsłona 1: Como

Allora, jesteśmy w północnej Italii nad Jeziorem Como, w mieście o tej samej nazwie. Jest piękna pogoda, ciepło ale nie upalnie. Po deszczu, chłodzie i nieprzyjemnym wietrze zostało tylko wspomnienie i nieudane zdjęcia. :cry: Wiedziałem, że "jeszcze będzie przepięknie, jeszcze będzie normalnie". :D

Po śniadaniu wybraliśmy się na spacer najpierw wzdłuż brzegu jeziora promenadą Passeggiata di Villa Olmo, utworzoną w 1959 roku, a następnie do centrum.

Mapa_Como.jpg

1.JPG

2.jpg

3a.jpeg

4_DxO.jpg

5_DxO.jpg

6_DxO.jpg

6a_DxO.jpg

7_DxO.jpg

9_DxO.jpg

9a_DxO.jpg

Podczas naszego spaceru mogliśmy podziwiać neoklasycystyczne wille zbudowane w XVIII i XIX wieku. Najbardziej okazałe to:
Villa Saporiti, obecnie siedziba administracji prowincji, znana również pod nazwą "la Rotonda", została zbudowana wg projektu Leopoldo Pollack'a.
W jej murach gościli m. in. Napoleon, car Aleksander II. Obecnie mieści się tutaj siedziba władz prowincji.
10_DxO.jpg

12_DxO.jpg

13_DxO.jpg

15_DxO.jpg

15a_DxO.jpg

Villa Olmo, to położony nad jeziorem pałac z końca XVIII wieku, zaprojektowany przez szwajcarskiego architekta Simeone Cantoniego. Swoją nazwę zawdzięcza okazałemu wiązowi, który rósł kiedyś na terenie ogrodu. (olmo po polsku wiąz). Od 1924 roku Villa Olmo jest własnością gminy Como.
Ogrody są stale otwarte dla publiczności, natomiast pałac tylko w czasie trwania organizowanych tutaj licznych wystaw.

18_DxO.jpg

19_DxO.jpg

21_DxO.jpg

22_DxO.jpg

Niektóre wille mają bezpośredni dostęp do wody i można np. zaparkować łódkę.

25_DxO.jpg

26_DxO.jpg

Z tego "parkingu" spuścili wodę ...

23_DxO.jpg

To be continued ... :papa:
Ostatnio edytowano 09.10.2017 21:45 przez walp, łącznie edytowano 2 razy
maxredaktor
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 806
Dołączył(a): 13.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) maxredaktor » 08.10.2017 21:37

Motyla noga, jak tam jest ładnie!
walp
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11013
Dołączył(a): 22.12.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) walp » 08.10.2017 21:52

maxredaktor napisał(a):Motyla noga, jak tam jest ładnie!

Według przewodników najpiękniej jest w Bellagio. Miejscowość położona jest na trójkątnym cyplu, pomiędzy dwiema odnogami jeziora, z dwóch stron otoczona przez wodę, a z trzeciej zamknięta wzgórzami. Jeśli kiedy wrócimy nad Como, to pewnie tam. :) Jednak miasto Como, również nas urzekło.
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



Do Włoch przez Przełęcz Świętego Gotarda - strona 4
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2018