Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Do Stambułu i z powrotem oraz trochę różności po drodze

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
FUX
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 13000
Dołączył(a): 14.05.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) FUX » 27.04.2013 19:15

Na jesieni sie skłaniam, zwłaszcza, że mam dobrą ofertę i sprawdzone kilkukrotnie biuro.
krzyswerm
Croentuzjasta
Posty: 151
Dołączył(a): 03.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) krzyswerm » 28.04.2013 19:26

Witam po dłuższej przerwie.
Przyrzekam dalszy ciąg w piątek 1.05.2013.
Niestety jestem w czasie majówki w pracy i będę miał czas dokończyć relacją.
Będzie o Thassos oraz jaskini Bardla na Węgrzech.
Pozdrawiam.
BigDaniel
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 875
Dołączył(a): 07.12.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) BigDaniel » 30.04.2013 14:07

No to czekamy :D :D :D :D
Skooter
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 154
Dołączył(a): 28.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Skooter » 30.04.2013 16:31

Witam. Bardzo tresciwa Twoja relacja. Bardzo dobre zdjecia . Milo sie czyta i oglada. Czekam na ciag dalszy .Pozdrawiam
krzyswerm
Croentuzjasta
Posty: 151
Dołączył(a): 03.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) krzyswerm » 01.05.2013 18:59

krzyswerm napisał(a):Przyrzekam dalszy ciąg w piątek 1.05.2013.

Najmocniej przepraszam, ale miałem na myśli piątek 03.05.2013
Pozdrawiam.
krzyswerm
Croentuzjasta
Posty: 151
Dołączył(a): 03.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) krzyswerm » 03.05.2013 21:09

Thassos po raz pierwszy.

Ze Stambułu wyjeżdżamy rano i kierujemy się na zachód, po drodze chcemy się jeszcze wykąpać w morzu Marmara, ale straszny syf na plaży i w wodzie skutecznie wybija nam ten pomysł z głowy.
Granice Turecko - Grecką przekraczamy bez problemu, dojeżdżamy do Keramoti skąd odchodzą promy na Thassos do Limenas - w sezonie od 5.30 do 23 co 30-60 min (koszt to ok 16 E za samochód, 3E za dorosłego i 1,5 E za dziecko).

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Kierujemy się na wschodnie, górzyste wybrzeże z kilkoma zatokami. Największa to Scala Panagia/Potamia, leżąca u stóp gór i położonych powyżej zatoki wsi Panagia i Potamia:

Obrazek

Obrazek.

Pierwsze dni spędzamy na plaży ( 2 km długości, piaseczek jak nad Bałtykiem):

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Spacerujemy wzdłuż brzegu, gdzie co kilka kroków mamy restauracje:

Obrazek

Dochodzimy do portu w Potamii:

Obrazek

z widokiem na góry i wsie Potamia i Panagia:

Obrazek

Niedaleko portu jest sklepik za zdrową żywnością:

Obrazek

Obrazek

Odwiedzamy również wyżej wspomniane wsie.

Potamia (czerwone dachówki):

Obrazek

Obrazek

Obrazek

oraz Panagię (szare dachówki):

Obrazek

Obrazek

Obrazek

W Panagii znajduje się wywierzysko (źródło) krystalicznie czystego potoku:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obok drzewa z baardzo romantycznymi dziuplami:

Obrazek

Cała dolina porośnięta jest gajami oliwnymi:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

ale można kupić również inne owoce:

Obrazek

To tyle wstępu o Thassos. cdn.
Kowal38
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1069
Dołączył(a): 16.04.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kowal38 » 07.05.2013 06:15

Hejka :papa:


..Stambuł piękny :roll: :wink:


..czekamy na foty i relację z Thasos , jako że jest ustawiona w tym roku , jako jeden "z planów awaryjnych" w kolejce :roll: oczywiście nic nie ujmując tej pięknej wyspie :wink:



Pozdrowiajom Kowolki :wink: :papa:
krzyswerm
Croentuzjasta
Posty: 151
Dołączył(a): 03.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) krzyswerm » 12.05.2013 17:27

Thassos cd.

Ile można siedzieć na plaży?????

Wiem, że to pytanie retoryczne, bo niektórzy a szczególnie niektóre mogą ciągle. :lol:

Aby urozmaicić trochę pobyt i obejrzeć dolinę wybraliśmy się na przejażdżkę takim ustrojstwem:

Obrazek

Odwiedziliśmy kilka miejscowych zakładów pracy:

pasieka a właściwie miejsce, gdzie pozyskiwany jest miód, bo ule rozwożone są po całej wyspie:

Obrazek

tłocznię oliwy z oliwek:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

oraz najważniejszy punkt programu:

Obrazek

Obrazek

głównym "technologiem" w tym przybytku była ta miła pani:

Obrazek

W przerwie wycieczki zjedliśmy obiadek w restauracji w centrum Panagii:

Obrazek

Odwiedziliśmy również kościół w Panagii:

Obrazek

według legendy znajduje się w nim oryginalna chorągiew Ryszarda Lwie Serce z wyprawy krzyżowej, obowiązuje całkowity zakaz robienia zdjęć.

Widok z Panagii na góry:

Obrazek

i morze:

Obrazek

We wszystkich odwiedzanych miejscach można było zakupić miejscowe wyroby:

słoik miodu 10 E, 3 litry oliwy (extra virgine tłoczona na zimno) 13 E, 1litr grappy 10E

Podsumowując można by było wszystkie te miejsca odwiedzić samemu, ale trzeba by wiedzieć gdzie szukać, jedynie tłocznia oliwy jest w centrum Panagii, przy głównej drodze.

CDN

EDIT: nie wiem czemu wkleiło mi małe zdjęcia - da się to jakoś naprawić?
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11676
Dołączył(a): 31.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 13.05.2013 09:52

No, doczekałem się opowieści o Thassos, która to była w planach chyba każdej naszej greckiej podróży :lol: .
Mało brakowało byśmy wylądowali na niej podczas tego właśnie majowego weekendu :wink: , no ale co się odwlecze...

Pozdrawiam
krzyswerm
Croentuzjasta
Posty: 151
Dołączył(a): 03.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) krzyswerm » 16.05.2013 11:52

Wschodnie i częściowo południowe wybrzeże Thassos jest górzyste, z licznymi uroczymi zatoczkami, kilka miejscowości z kwaterami.

Okolica Kiniry:

Obrazek

Obrazek

Niezamieszkała wysepka:

Obrazek

Jadąc dalej na południe na ostrym zakręcie widzimy drogowskaz: stanowisko archeologiczne, zjeżdżamy i drogą szutrową dojeżdżamy do zatoczki ze żwirkową plażą:

Obrazek

tam rzeczywiście jakieś wykopy, i kilka obrobionych kamieni:

Obrazek

Obrazek

wykorzystywane jako stół przez obozowiczów, którzy rozbili namioty w samym środku stanowiska archeologicznego:

Obrazek

Jadąc dalej na południe mijamy miejscowość Aliki, tłum ludzi powstrzymuje nas od zatrzymania się w tym miejscu.
Dalej przy drodze mamy klasztor żeński Moni Archaggelou - do zwiedzania udostępniona jest tylko zewnętrzna część:

Obrazek

Obrazek

Po drodze zatrzymujemy się i robimy zdjęcia wybrzeża i zatoczek z plażami:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Jeszcze raz nasza zatoczka późnym popołudniem:

Obrazek

Na jednej z widokówek z Thassos zobaczyliśmy dziwną strukturę; lej krasowy czy coś:

Obrazek

postanowiliśmy odnaleźć to miejsce, nie było to łatwe, bo nawet nie wszyscy miejscowi wiedzieli gdzie to jest, jednak udało się:

https://maps.google.pl/maps?saddr=40.58 ... 6&t=m&z=15

trzeba zjechać z głównej drogi, potem parkujemy auto w gaju oliwnym obok apartamentu pasterskiego:

Obrazek

i ok 20 min schodzimy na brzeg morza dość stromą ścieżką, (są wypisane farbą strzałki i napis GIOLA - tak nazywa się to miejsce).

Obrazek
Na dole kilkanaście osób, kąpiemy się i niestety trzeba podejść do samochodu.
Zapadlisko ma głębokość ok 2m (od lustra wody) i nie łączy się bezpośrednio z morzem - poziom wody jest wyższy niż w morzu.

Wieczorem wracamy do domu, jeszcze raz widok na "naszą" zatokę :
po prawej Scala Panagia:

Obrazek

po lewej scala Potamia:

Obrazek
krzyswerm
Croentuzjasta
Posty: 151
Dołączył(a): 03.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) krzyswerm » 19.05.2013 16:11

Wycieczka do Theologos.

Do w/w miejscowości można dojechać z Potos na południowym wybrzeżu. Obecnie zapomniana wioska w interiorze wyspy była kiedyś jej stolicą i centrum zarządzania za czasów otomańskich.

Jedyne co ciekawe w tej miejscowości to wieczory greckie z muzyką na żywo - niestety nie byliśmy.

kilka zdjęć:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
krzyswerm
Croentuzjasta
Posty: 151
Dołączył(a): 03.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) krzyswerm » 29.06.2013 11:34

Powrotu czas.

Na Thassos odwiedziliśmy jeszcze tereny wykopalisk w Limenas Thassos, są skromne, z ciekawszych obiektów to grobowiec oraz część bramy Zeusa i Hery:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Pewnego ranka ładujemy się prom powrotny, z nami podróżuje kamyczek:

Obrazek

Przez góry przedostajemy się do Bułgarii:

http://goo.gl/maps/mS0bb

Obrazek

Obrazek

Kierujemy się na północ i przez most Ruse Giurgiu przejeżdżamy do Rumunii:

Obrazek

Tu po analizie mapy decydujemy się nie jechać przez Bukareszt ( w mieście korki a obwodnica to porażka - jednopasmowa, bez możliwości wyprzedzania, w permanentnym remoncie) i jedziemy początkowo trasą 5B a potem 61 do autostrady:

http://goo.gl/maps/sKQhh

Droga w miarę dobrej jakości, jedynie co jakiś czas większa dziura lub uskok - trzeba być czujnym.

Wjazd na autostradę prezentuje się tak:

Obrazek

Myślę, że jest to dobra alternatywa do jazdy przez Bukareszt.

CDN
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 13984
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 29.06.2013 12:18

Fajnie , że kontynuacja ruszyła :) a że zbliża się ku końcowi - wszystko kiedyś się skończy :roll:

Autostrady - tylko do szybkiego przemieszczania , jak tylko mam trochę czasu - wybieram drogi lokalne
Z Giurgiu można wybrać drogę na Clejani przez Ghimpati , albo Călugăreni - wolniejsze , ale bardzo malownicze i omijające Bukareszt z daleka 8)


Pozdrawiam
Piotr
krzyswerm
Croentuzjasta
Posty: 151
Dołączył(a): 03.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) krzyswerm » 29.06.2013 12:47

piotrf napisał(a):Autostrady - tylko do szybkiego przemieszczania , jak tylko mam trochę czasu - wybieram drogi lokalne


W pełni się zgadzam.

Przejazd przez Rumunię, tam nocleg, wjeżdżamy na Węgry.

Kierujemy się do ostatniego punktu naszej wyprawy:
Jaskinia Bardla/ Domica w okolicy Aggtelku.

Po drodze zatrzymujemy się w Egerze:

Zakupy wina i palinki w piwnicach winnych wydrążonych we wzgórzu w okolicy Egeru:

Obrazek

Obrazek

Rzut oka na rynek:

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Nocujemy po stronie węgierskiej co okazało się błędem bowiem na Słowacji jest taniej, i można się dogadać z tubylcami - na Węgrzech tylko po węgiersku.
Budzimy się a tu zaskoczenie!!!! Co to takiego mokrego i leci z nieba? Aaaaa deszcz - nie widzieliśmy go przez 3 tygodnie.
Rano zwiedzamy jaskinię Bardla po stronie węgierskiej oraz Domica na Słowacji.
Jaskinie te są połączone, ale trzeba osobno wchodzić do poszczególnych części. Niestety nie ma spływu łodziami ze względu na niski stan wody.
Zdjęcia z obu części jaskini, już nie pamiętam które z której. Obie są warte odwiedzenia:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Niedźwiedź jaskiniowy:

Obrazek

Kolumna:

Obrazek

Las:

Obrazek

Obrazek

I inne:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Pełni wrażeń wsiadamy do samochodu i po 5-6 godz. jazdy jesteśmy w domu.

KONIEC
paolooo
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 449
Dołączył(a): 29.07.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) paolooo » 29.06.2013 13:17

jaki koszt całości? może być z dużym przybliżeniem :papa:
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



Do Stambułu i z powrotem oraz trochę różności po drodze - strona 3
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2018