Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Cres+Lubenice-KTO TO PRZYHACZYŁ LUSTERKO W MOIM VOYKU ?

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
atolek
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 360
Dołączył(a): 12.05.2003
Cres+Lubenice-KTO TO PRZYHACZYŁ LUSTERKO W MOIM VOYKU ?

Nieprzeczytany postnapisał(a) atolek » 31.10.2007 12:00

Może troszkę późno na ale 2008 się zbliża i może komuś się przydać.
Wyjazd połowa czerwca 2007, kierunek główny Cres+Losinj.
Słowacja, Austria, Słowenia w miarę szybko i sprawnie, wjazd do Cro też ok.Za Rijeką do Brestovej koszmarny objazd.Wreszcie prom i Cres.Po zjechaniu z promu i kilkunastu kilometrach (droga fantastycza widokowo) wrażenie jakbyśmy przenieśli się do innego świata-pusto, cicho, spokojnie i ODLUDNIE czego głównie szukaliśmy.
-wybór campu-po uważnej lekturze forum oczywiście
nr 1 Martinscica-trzeba odbić kilka kilometrów z głównej drogi na recepcji Polki akurat nie było:)-oglądamy-kwatery namiotowe w miarę ale wszystko raczej daleko od morza-dobrze zacieniony lecz tak jakoś mało przestronne wrażenie na nas wywarł,-sanitariaty raczej brrrr...:( -decyzja jedziemy dalej. krótka wymiana zdań bo robi się późno (mój typ Baldarin) przed Osorem trzeba odbić z głównej drogi potem kilkanaście kilometrów do Punta Kriza i na miejscu.Droga przez zarośnięte pustkowie wąska ale nawierzchnia ok.
i stały jak się okazało element krajobrazu zadziwiający nas do dzisiaj-wszechobecne kamienne mury przy każdej drodze nawet ścieżce w gęstych zaroślach.
Obrazek
By arkansas, shot with Canon EOS 20D at 2007-10-31
Ostatnio edytowano 31.10.2007 12:54 przez atolek, łącznie edytowano 1 raz
atolek
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 360
Dołączył(a): 12.05.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) atolek » 31.10.2007 12:30

-wymiana zdań z Moją Panią na temat Baldarinu : -jeżeli też coś nam nie będzie pasowało tak jak w Martinscicy to z racji na porę będziemy trochę w kropce...-racja.
Ale na szczęście jest OK a nawet SUPER:
-puściutko-sąsiedzi ok 20m
-cicho i spokojnie uczucie tak jakby "rezerwatu"(głupio był zapalać samochód:))
-położony na ogromnym półwyspie w wysokim sosnowym lesie
-dobrze zacienione miejsca bardzo blisko morza (nad samym morzem raczej przyczepy postawione na stałe z rezerwacją miejsca)
-zapach morza i żywicy(jakoś nieszczególnie uciążliwa)
-mała część tekstylna ogromna fkk z wyraźnym oddzieleniem tak na campie jak na plaży (przy wejściu w strefę fkk wyraźne znaki skreślające stroje kąpielowe i aparaty foto)
-największy szok-sanitariaty...-nowiutkie PACHNĄCE duże budynki śliczna nowa armatura+drewniane nowoczesne wykończenia, częściowo rozdzielone i częściowo koedukacyjne i rzecz najfajniejsza: kilka otwartych natrysków z widokiem na morze...-decyzja zapada: fkk :)

Znajdujemy fajne miejsce w cieniu bliziutko, od morza,bardzo przytulne :):)
widoczek z przed namiotu: :):):)

Obrazek
By arkansas, shot with Canon EOS 20D at 2007-10-31
poranny_deszcz
Turysta
Posty: 14
Dołączył(a): 15.10.2007
Hmmm

Nieprzeczytany postnapisał(a) poranny_deszcz » 31.10.2007 12:58

8) interesujacy tytuł relacji.
Mam nadzieje że dalszy ciąg wyjaśni mi treść jego.
atolek
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 360
Dołączył(a): 12.05.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) atolek » 31.10.2007 13:18

Też liczę na to, że SPRAWCA :):):) czyta to forum.

oczywiście c.d.n. niebawem.
Szopisko
Croentuzjasta
Posty: 121
Dołączył(a): 21.07.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Szopisko » 31.10.2007 20:30

Pisz dalej :D:D Rok temu byłem właśnie tam, więc chętnie "powrócę" raz jeszcze. Aż dziwne, że nie podobał ci się kamp Slatina obok Martinscicy... Może faktycznie było dużo ludzie, no ale kibelki w zeszłym roku były nówki-sztuki - co prawda nie wszystkie, ale mniej więcej co drugi ;) Pewnie sprawdziłeś te przedremontowe ;)

pozdr.
Adam.B
Cromaniak
Posty: 4491
Dołączył(a): 12.02.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) Adam.B » 31.10.2007 21:26

z niecierpliwością czekam na ciąg dalszy :papa: Pozdrav :) :D
atolek
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 360
Dołączył(a): 12.05.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) atolek » 31.10.2007 22:41

Szopisko napisał(a):Pisz dalej :D:D Rok temu byłem właśnie tam, więc chętnie "powrócę" raz jeszcze. Aż dziwne, że nie podobał ci się kamp Slatina obok Martinscicy... Może faktycznie było dużo ludzie, no ale kibelki w zeszłym roku były nówki-sztuki - co prawda nie wszystkie, ale mniej więcej co drugi ;) Pewnie sprawdziłeś te przedremontowe ;)

pozdr.


bo to właśnie tak jest jednemu wpada w oko to, drugiemu tamto... poprostu zaraz po wjeździe na Slatine mieliśmy takie jakieś wrażenie, że nie tego szukamy.

-więc: po szybciutkim rozbiciu majdanu oczywiście morze i popołudniowa plaża.Wycieczek zero bo najpierw odpoczynek od kółka.

-pobudka koło 6 !!!! rano-straszny hałas i jazgot...słuchamy: -ptaki się obudziły i nieprzyzwyczajonych do takich odgłosów nas także.następne poranki już w miarę normalne i raczej miłe te hałasy się zrobiły.

-do roboty ... tzn dmucham swoją nową zabawkę (cytat z Mojej Pani)- przybrzeżne pływadełko, narazie bez silnika, powoli żeby Moją Panią przekonać i ... żałujemy teraz tych wszystkich wcześniejszych wyjazdów bez pływadła ... pływadło to 300% więcej wrażeń, frajdy no i tężyzny !!!-jeżeli bez silnika...no i pęcherze na rękach :?

pływadło na brzegu:


Obrazek
By arkansas, shot with Canon EOS 20D at 2007-10-31

ah no i to też była przyczyna rezygnacji ze Slatiny - targaliśmy pływadło pod drzewo i sobie leżało na oku naszym i dalekich sąsiadów podczas naszych wypadów - jak to na campie :):):)
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 7412
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 29.11.2007 21:30

atolek napisał(a):Też liczę na to, że SPRAWCA :):):) czyta to forum.

oczywiście c.d.n. niebawem.


Obiecanki - cacanki a dalszego ciągu wciąż NIE MA Obrazek
Bubbu
Odkrywca
Posty: 109
Dołączył(a): 06.06.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Bubbu » 30.11.2007 22:04

Byłem na Baldarinie na poczatku lipca i odniosłem wrażenie, że tam prawie nie ma plaży, tylko stromy brzeg. Zrezygnowałem, może niesłusznie. Czekam na relację.
atolek
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 360
Dołączył(a): 12.05.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) atolek » 09.01.2008 20:34

no to sie odlezalo wiec piszemy dalej...
-plaze jakies specjalnie rozlegle i szerokie oczywiscie nie sa- ale bez przesady z tym stromym brzegiem wszedzie. stromy brzeg oczywiscie jest- klify skalne kilkunastometrowe nawet ale ogolnie bardzo rozne uksztaltowany teren i z kazdego wlasciwie miejsca campu jest dojscie lagodne do jakiejs zatoczki lub miejsca do kapieli.
-jezeli ktos z dzieckiem to jest kilka miejsc szerszych z drobnym zwirkiem
kolo namiotu mielismy tak:

Obrazek
By arkansas, shot with Canon EOS 20D at 2008-01-09
atolek
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 360
Dołączył(a): 12.05.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) atolek » 09.01.2008 21:26

-reszta fotek z wody, z pływadełka miejsca tez nie wszystkie poniewaz calosc to obszar fkk gdzie nie wypada aparatu wyciągać...
takie fragmenty ciekawsze z mini grotami podwodnymi w odcinkach gdzie skaly byly najwyzsze:

Obrazek
By arkansas, shot with Canon EOS 20D at 2008-01-09

-nad tymi skalami miejsca zarezerwowane z reguly na stale, parcele konczace sie urwiskiem z oblednymi widokami, lecz w niedalekiej odleglosci mozliwosc zejscia w dol na bardziej plaskie:


Obrazek
By arkansas, shot with Canon EOS 20D at 2008-01-09
atolek
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 360
Dołączył(a): 12.05.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) atolek » 09.01.2008 21:36

-skalki z glebszej wody :):)
-widac te parcele i krzeselko na tarasiku widokowym...:


Obrazek
By arkansas, shot with Canon EOS 20D at 2008-01-09

-i oczywiscie bardziej "normalne" wybrzeze z kamolami wiekszymi i mniejszymi:
Obrazek
By arkansas, shot with Canon EOS 20D at 2008-01-09
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 7412
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 10.01.2008 16:23

atolek napisał(a):no to sie odlezalo wiec piszemy dalej...


Cieszymy się :D , że wróciłeś do tematu i czekamy na więcej :papa:
atolek
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 360
Dołączył(a): 12.05.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) atolek » 08.02.2008 13:58

Pierwsze miastteczko zwiedzane: Cres, stolica wyspy. Dojazd-troszke daleko ale drogi ok.
Troche starozytno-starych kamieni, ruin rzymskich, ciekawa wenecka architektura, zupełnie jak nie w Cro, klimat zupelnie inny niz w Dalmacji
domki takie cukierkowate pastelowo malowane.

Cres z drogi:

IMG]http://img136.imageshack.us/img136/8162/img5637largeyy4.jpg[/IMG]
By arkansas, shot with Canon EOS 20D at 2007-10-31

i miasteczko


Obrazek
By arkansas, shot with Canon EOS 20D at 2007-10-31


Obrazek
By arkansas, shot with Canon EOS 20D at 2007-10-

Obrazek
By arkansas, shot with Canon EOS 20D at 2007-10-31

Obrazek
By arkansas, shot with Canon EOS 20D at 2007-10-31

Obrazek
By arkansas, shot with Canon EOS 20D at 2007-10-31
atolek
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 360
Dołączył(a): 12.05.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) atolek » 04.03.2008 11:14

HOHOHO czas tak jakos zapingala, ze za chwile bede mogl zrobic watek WROCILEM-PYTAJCIE... bo wlasnie zapadla pierwsza letnia decyzja;- BALDARIN ZNOWU !

ale, ale z 2007 jeszcze troszke:dwa chyba najnajstarsze fragmenty stolicy:
Obrazek
By arkansas, shot with Canon EOS 20D at 2008-03-04

Obrazek
By arkansas, shot with Canon EOS 20D at 2008-03-04
Następna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



Cres+Lubenice-KTO TO PRZYHACZYŁ LUSTERKO W MOIM VOYKU ?
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2017