Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Brač? Koniecznie! Nawet jesienią!

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
beatabm
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3827
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) beatabm » 17.12.2017 17:22

Katerina napisał(a):travel
No właśnie ! Niezły penzion mógłby być z niego


Ja ostatnio namawiałam chętnych cromaniaków na spółkę w postaci zakupu i prowadzenia winnicy z kwaterkami w Cro, ale można by w zamian taki obiekt ocalić od zapomnienia. Jakaś ściepa i działamy :P 8)

Tylko jeszcze winnica miała być no i produkcja, mam nadzieję ze pamiętasz, przecież już Zarząd spółki jest, i księgowość, i główny ogrodnik :oczko_usmiech:
Katerina
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2825
Dołączył(a): 18.08.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) Katerina » 17.12.2017 17:26

beatabm napisał(a):
Katerina napisał(a):travel
No właśnie ! Niezły penzion mógłby być z niego


Ja ostatnio namawiałam chętnych cromaniaków na spółkę w postaci zakupu i prowadzenia winnicy z kwaterkami w Cro, ale można by w zamian taki obiekt ocalić od zapomnienia. Jakaś ściepa i działamy :P 8)

Tylko jeszcze winnica miała być no i produkcja, mam nadzieję ze pamiętasz, przecież już Zarząd spółki jest, i księgowość, i główny ogrodnik :oczko_usmiech:


Oj, na pewno jest tam gdzieś obok jakaś winnica na sprzedaż :idea: - w końcu lokalizacji nie ustaliliśmy dokładnie - tylko w zarysie - w Dalmacji :P
beatabm
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3827
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) beatabm » 17.12.2017 17:28

Katerina napisał(a):
Oj, na pewno jest tam gdzieś obok jakaś winnica na sprzedaż :idea: - w końcu lokalizacji nie ustaliliśmy dokładnie - tylko w zarysie - w Dalmacji :P

Mam nadzieję, po prostu pilnuję interesu żeby się nie okazało że coś się za moimi plecami zadzieje :roll:
Abakus68
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 637
Dołączył(a): 19.09.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) Abakus68 » 17.12.2017 20:40

Katerina napisał(a):
beatabm napisał(a):
Katerina napisał(a):travel
No właśnie ! Niezły penzion mógłby być z niego


Ja ostatnio namawiałam chętnych cromaniaków na spółkę w postaci zakupu i prowadzenia winnicy z kwaterkami w Cro, ale można by w zamian taki obiekt ocalić od zapomnienia. Jakaś ściepa i działamy :P 8)

Tylko jeszcze winnica miała być no i produkcja, mam nadzieję ze pamiętasz, przecież już Zarząd spółki jest, i księgowość, i główny ogrodnik :oczko_usmiech:


Oj, na pewno jest tam gdzieś obok jakaś winnica na sprzedaż :idea: - w końcu lokalizacji nie ustaliliśmy dokładnie - tylko w zarysie - w Dalmacji :P


Gdyby to miał być penzion, to aspiruję do spółki, a znajomość w sumie 4 języków i ta "skromność" oczu mych da być może tyle samo dobra spółce co urok Laury Samojłowicz i Magdaleny Cieleckiej razem wziętych w serialu Hotel 52, czy też Amaii Salamanci w serialu Grand Hotel. Jeśli miałaby być to winnica, to z czasu moich studiów nadal w garażu jest szereg sekatorów, które mi wtedy pozwalały nieźle zarobić na wygłupy przy cięciu sadów. Tak czy tak skromnie powiem mógłbym być przydatny:)
Abakus68
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 637
Dołączył(a): 19.09.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) Abakus68 » 17.12.2017 20:49

Katerina napisał(a):OMG, święta, kolędy i ten odcinek - łza mi się w oku zakręciła - serio 8O

Ze wzruszenia i ze śmiechu (
„nije lopov, to je idiot”
:lol: )


Wiesz jakie to miłe, gdy się dowiaduję, że jeszcze potrafię doprowadzić kobietę do łez wzruszenia:)

Katerina napisał(a):Zazdroszczę lokalsom z tych wszelkich miejscowości ich miejsc spotkań - to jest szczególnie urocze :)

beatabm napisał(a):Zazdroszczę im też tego ze mają czas się spotykać, że nie gonią jak wariaci


Pamiętam w małej wiosce, gdzie mieszkałem za bardzo młodu i gdzie potem wróciłem te ławeczki przed gospodarstwami, gdzie staruszkowie przesiadywali, te zloty Koła Gospodyń Wiejskich codziennie w maju kole krzyża, czy też zloty Koła Wytrawnych Smakoszów Wina "la patyk" przy sklepach GS SCH... Postawię taką tezę. Internet zniszczył w nas umiejętność spotykania się z rówieśnikami. A sms-y zniszczyły w nas dawną umiejętność bajania... Szacun dla tamtych pokoleń!

travel napisał(a):Zwariowałeś :oczko_usmiech:
Kto chciałby zrezygnować z czytania Twojej relacji :?:
Tak pięknie piszesz....

To dosyć trudne, kiedy szczęka opada po przeczytaniu takich słów na stół, nie spodziewałem się takiej miłej oceny... Dziękuję

beatabm napisał(a):Uparcie twierdzę ze jesteś Autorem jednej z najciekawszych relacji na CROpli a Ty uważasz że ktoś zrezygnuje z czytania???? Oszalałeś chyba :roll:

To jeszcze trudniejsze gdy w krótkim okresie czasu ta sama szczęka opada na stół po raz drugi Pal licho, że zęby już się lekko ruszają, ale dziewczyny - dziękuję - nie zasłużyłem...

Katerina napisał(a):Dziewczyny, uważajcie z komplementami, bo nam Zdzisław (choć mu skromność z oczu patrzy) odfrunie jak balonik i tyle będzie z dalszego ciągu relacji :roll: :lol:

Ale ja oczywiście dołączam do chwalących :P

Dziękuję Kasiu, mam jakby co szpilkę obok, jakbym się nadął to jako ten masochista, który wyda na torturach wszystko... z wdzięczności... wbiję ją sobie w 4 litery:)
elka21
Mistrzyni Euro 2016
Posty: 4995
Dołączył(a): 20.08.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) elka21 » 17.12.2017 20:58

Abakus68 napisał(a): To dlatego w mojej relacji pojawiają się oprócz zdjęć i opisu przeżytych chwil również jakieś detale czy historie wynajdowane w sieci. Być może dlatego wielu czytaczy rezygnuje z jej czytania, ale cóż…

Każdy odcinek czytam z zapartym tchem, i nie mogę wyjść z podziwy, że chce Ci się szukać w sieci takich szczegółów 8O .
Odwalasz kawał porządnej roboty, dzięki której, możemy dowiedzieć się ciekawej historii niejednego budynku i miejsca.
To się nazywa poważne podejście do zwiedzania, a nie tak jak większość, przeleci biegiem, zrobi parę zdjęć, miejsce uważa za zaliczone i leci dalej 8O (ja do nich też należę) :oops:
Z niecierpliwością będę czekać na następną część relacji :papa:
Katerina
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2825
Dołączył(a): 18.08.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) Katerina » 17.12.2017 21:03

Abakus68
Jeśli miałaby być to winnica, to z czasu moich studiów nadal w garażu jest szereg sekatorów, które mi wtedy pozwalały nieźle zarobić na wygłupy przy cięciu sadów. Tak czy tak skromnie powiem mógłbym być przydatny:)


Beata, z Doktorem w gumowych rękawiczkach i ze Zdzichem z sekatorem to zamiast winnicy będziemy thriller kręcić :mrgreen:
Abakus68
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 637
Dołączył(a): 19.09.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) Abakus68 » 17.12.2017 21:13

Bobovišća - suplement

Podczas takiego dodatkowego odcinka o Milnej wspomniałem o mszycy, która powodując katastrofalne straty w uprawach winogron doprowadziła do masowej emigracji Bračarów do Chile. Wyemigrowali tam też mieszkańcy Bobovišćy Antonio Skarmeta Šimunović oraz Magdalena Vraničić. Tam się pobrali, a ich dziecko, niejaki Esteban Antonio Skármeta Vranicic rósł pod opieką babci, która co wieczór opowiadała mu o swojej ukochanej Bobovišćy. Esteban Vranicic wyrósł na filozofa i poetę i w jednej ze swoich opowieści zatytułowanej "La boda del poeta" opisał następującą historię:
Bogaty członek bohemy austriackiej, bankier Jerome Frank porzuca wszystko i osiedla się na małej wyspie na Adriatyku, gdzie ponownie otwiera się europejski dom handlowy. Wkrótce zostanie zorganizowane jego małżeństwo z piękną młodą Alią Emar. Ślub zaplanowany był na spektakularny. Jednak panna młoda i pan młody nie podzielali powszechnej radości rodziców. W przypadku Jerome'a zna on i obawia się tragicznej legendy dawniejszego właściciela sklepu i jego młodej żony. W przypadku Alii problemem stanie się miłość Estebana Coppeta - maleńkiego bohatera wyspy - co powoduje dyskomfort i oszołomienie przyszłych nowożeńców. W dniu ślubu wybucha pewne wydarzenie polityczne, które zmienia ten radosny dzień w tragedię. Ta powieść to legendarna historia miłosna, symboliczna pod względem intrygi i humoru. To inteligentne i satyryczne spojrzenie na przedwojenną Europę, ale także i głównie kronika linii rodowych emigrantów, którzy odpłyną do Chile na początku stulecia.
I to własnie o taką pamięć chodziło mi w ostatnim odcinku. Bo pamięć nie umiera - pamięć jest wieczna
To tak jak z napisem na mauzoleum rodziny Marinčević – Gligo

bob6.jpg

Motto brzmi: Credo, non moriar in aeternum czyli wierzę, że nie umrę na wieki.
travel
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1074
Dołączył(a): 20.11.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) travel » 17.12.2017 21:19

Abakus68 napisał(a):
travel napisał(a):Zwariowałeś :oczko_usmiech:
Kto chciałby zrezygnować z czytania Twojej relacji :?:
Tak pięknie piszesz....

To dosyć trudne, kiedy szczęka opada po przeczytaniu takich słów na stół, nie spodziewałem się takiej miłej oceny... Dziękuję

beatabm napisał(a):Uparcie twierdzę ze jesteś Autorem jednej z najciekawszych relacji na CROpli a Ty uważasz że ktoś zrezygnuje z czytania???? Oszalałeś chyba :roll:

To jeszcze trudniejsze gdy w krótkim okresie czasu ta sama szczęka opada na stół po raz drugi Pal licho, że zęby już się lekko ruszają, ale dziewczyny - dziękuję - nie zasłużyłem...


Oj zasłużyłeś, zasłużyłeś :)
Ja nawet próbuję w swojej relacji wzorować się na Twojej ...
Katerina
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2825
Dołączył(a): 18.08.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) Katerina » 17.12.2017 21:36

Gdzie to widziałam tablicę pamiątkową od rządu chilijskiego w podziękowaniu dla mieszkańców Brača, którzy wyemigrowali do Chile i przyczynili się do rozwoju tego kraju?
Czy nie w Škripie? :roll:

Niesamowite, często nie przełomowe wydarzenia polityczne wpływają na ludzkie losy, ale błahe (wydawałoby się :? okoliczności), np. banalna mszyca :(
Marsallah
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1745
Dołączył(a): 31.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Marsallah » 18.12.2017 11:25

Wow, Bobovisca - tam to chyba nawet nie dojechałem - lubię miasteczka-widma, są o wiele wdzięczniejsze od miast-widm (a zwłaszcza od ich dzielnic-widm). Ekstra ta historia z kobieciną, co Cię za rabusia wzięła!

Odnośnie Chile - w swojej relacji z 2016 wspominałem o zasłyszanej rozmowie turysty (Chilijczyka pochodzenia peljeskiego) z kelnerką. Także sporo tego Chile jest pewnie bałkańskie :)
Abakus68
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 637
Dołączył(a): 19.09.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) Abakus68 » 18.12.2017 18:53

elka21 napisał(a):
Abakus68 napisał(a): To dlatego w mojej relacji pojawiają się oprócz zdjęć i opisu przeżytych chwil również jakieś detale czy historie wynajdowane w sieci. Być może dlatego wielu czytaczy rezygnuje z jej czytania, ale cóż…

Każdy odcinek czytam z zapartym tchem, i nie mogę wyjść z podziwy, że chce Ci się szukać w sieci takich szczegółów 8O .
Odwalasz kawał porządnej roboty, dzięki której, możemy dowiedzieć się ciekawej historii niejednego budynku i miejsca.
To się nazywa poważne podejście do zwiedzania, a nie tak jak większość, przeleci biegiem, zrobi parę zdjęć, miejsce uważa za zaliczone i leci dalej 8O (ja do nich też należę) :oops:
Z niecierpliwością będę czekać na następną część relacji :papa:

Dziękuje za miłe słowa. Ja po prostu lubię mieć potem co opowiadać - trudno mi rozmawiać w towarzystwie gdzie w rozmowie pada zdanie, no byłem na Fuerteventurze. No i co widziałeś - pytam. Stary, świetny hotel mają i to All In... Kurde, a jakie trunki przy basenie... I już wiem, że nie muszę się troskać o formułowanie następnego pytania :lol:

Katerina napisał(a):Gdzie to widziałam tablicę pamiątkową od rządu chilijskiego w podziękowaniu dla mieszkańców Brača, którzy wyemigrowali do Chile i przyczynili się do rozwoju tego kraju?
Czy nie w Škripie? :roll:

Niesamowite, często nie przełomowe wydarzenia polityczne wpływają na ludzkie losy, ale błahe (wydawałoby się :? okoliczności), np. banalna mszyca :(

Tak w Škripie
Obrazek
Mszyca chociaż mała siłę swoją ma....

Marsallah napisał(a):Wow, Bobovisca - tam to chyba nawet nie dojechałem - lubię miasteczka-widma, są o wiele wdzięczniejsze od miast-widm (a zwłaszcza od ich dzielnic-widm). Ekstra ta historia z kobieciną, co Cię za rabusia wzięła!

No widzisz, te kobiety lgną do człowieka jak za przeproszeniem mszyca jakaś :oczko_usmiech: :oczko_usmiech: Chyba będę musiał do Chile wyemigrować... :mrgreen:
Abakus68
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 637
Dołączył(a): 19.09.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) Abakus68 » 24.12.2017 14:38

W domu ponadnormatywnie więc czas poświęcany realowi - niemniej jednak Życzenia Wszystkiego Najlepszego, Spokoju i Radości i Rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia dla wszystkich, i wiernych czytaczy, i okazjonalnych zaglądaczy a także tych wszystkich, którzy bez logowania gdzieś tu zawitają.
Mariola i Zdzisław
AdamZ
Cromaniak
Posty: 1211
Dołączył(a): 27.08.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) AdamZ » 25.12.2017 00:00

Jako wierny czytacz podziękuję serdecznie i wzajemnie zdrowych i wesołych Świąt Autorowi z Małżonką oraz wspaniałej Grupie Zakręconych Chorwacją pożyczę :)
travel
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1074
Dołączył(a): 20.11.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) travel » 01.01.2018 23:11

Zdzichu co tak umilkłeś :?:
Chyba na święta w jakieś ciepłe kraje pojechałeś, albo masz szlaban :mrgreen: :wink:
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



Brač? Koniecznie! Nawet jesienią! - strona 20
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2018