Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

BAŁKANY 2007 i 2008 ... czyli wyprawy z Jasiem i Lenką ...

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
RobCRO
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 04.07.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) RobCRO » 31.03.2008 23:29

eee...bez przesady, we Lwowie mieszkałem u pewnej Polki i woda była cały czas, co prawda, miałem kłopot z odpalaniem grzejnika (bojlera) i wtedy pozostawała tylko zimna, ale była na okrągło...ale więcej winy było po mojej stronie, ale ja to noga do technicznych urządzeń, więc spoko. :lol:

o hotelach nie wypowiadam się...nie byłem w żadnym. Hotele to nie moja klasa podróży, kiedyś jedynie schroniska. Ale byłem w wielu kwaterach na wschodzie i ogólnie, większość sanitariatów (wanny, zlewy) jakieś mało przyjemne... :(
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 01.04.2008 07:34

RobCRO napisał(a):eee...bez przesady, we Lwowie mieszkałem u pewnej Polki i woda była cały czas, co prawda, miałem kłopot z odpalaniem grzejnika (bojlera) i wtedy pozostawała tylko zimna, ale była na okrągło...ale więcej winy było po mojej stronie, ale ja to noga do technicznych urządzeń, więc spoko. :lol: .... :(

Rob - wdarła się mała nieścisłość jak w Radiu Erewań :-) Brakło jednego słowa w moim poście. Chodziło, ze nie w "całym" Lwowie tak jest z tą wodą a tylko w hotelach klasy "syf" ;-)
Choć z tą wodą nie do końca u nich jest wesoło - szczególnie w okresie suszy - wtedy rzeczywiście są ograniczenia i to w całym mieście. Rzecz dziwna u nich, choćby z uwagi na to, "pod" Lwowem a dokładniej pod jego fundamentami przepływa rzeka.
Pozdrav
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 01.04.2008 08:40

PAP napisał(a):.... a morał jest taki, że tym razem chcemy pojechać do RO przez UA i spędzić jeden dzień (czyli dwa noclegi) właśnie we Lwowie :D :D ... więc chętnie poczytam ... o hotelach i nie tylko :) ...

PAP - skoro tak....to ta stronka przyda Ci się do celów logistyczno-biznesplanowych ;-)
Pozdrav
PAP
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1090
Dołączył(a): 21.08.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) PAP » 01.04.2008 14:52

Piotrek_B napisał(a):
PAP napisał(a):.... a morał jest taki, że tym razem chcemy pojechać do RO przez UA i spędzić jeden dzień (czyli dwa noclegi) właśnie we Lwowie :D :D ... więc chętnie poczytam ... o hotelach i nie tylko :) ...

PAP - skoro tak....to ta stronka przyda Ci się do celów logistyczno-biznesplanowych ;-)
Pozdrav


Dzięki :D :D ...
plavac
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4888
Dołączył(a): 11.02.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) plavac » 01.04.2008 16:23

PAP napisał(a):
plavac napisał(a): Zachęcony Twoją wytrwałością napisałem i ja swoją relację :oops:


plavac,

To gdzież Ci ona :?: ... mam nadzieję, że do jej pisania nie pożyczałeś laptopa od swojego słynnego krajana :wink: :lol: :lol: :lol: :lol: ...

Pozdrawiam,

PAP


Parsknąłem na monitor :lol: Teraz to już na pewno nie wkleję relacji :!: :wink:

A co do Lwowa, nie czytałem jeszcze stronki od Piotra B ( :oops: ) , ale moja Mama nocowała kiedyś u polskiej rodziny - za 10 dolarów dziennie, ze śniadaniem, w najlepszym pokoju, czysto, schludnie i higienicznie. Było to 3 lata temu, wycieczka zorganizowana, ale myślę, że taka forma noclegu (jako pomoc Rodakom we Lwowie) jest też do znalezienia w necie. Gdybyś był zainteresowany, mogę popytać wśród zaprzyjaźnionych "Lwowiaków".
Pozdrawiam i wieczorem działam :)
PAP
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1090
Dołączył(a): 21.08.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) PAP » 02.04.2008 22:43

plavac napisał(a): ... moja Mama nocowała kiedyś u polskiej rodziny - za 10 dolarów dziennie, ze śniadaniem, w najlepszym pokoju, czysto, schludnie i higienicznie. Było to 3 lata temu, wycieczka zorganizowana, ale myślę, że taka forma noclegu (jako pomoc Rodakom we Lwowie) jest też do znalezienia w necie. Gdybyś był zainteresowany, mogę popytać wśród zaprzyjaźnionych "Lwowiaków".
Pozdrawiam i wieczorem działam :)


plavac,

Pomysł jako taki wydaje się być bardzo ciekawy ... jeżeli byś mógł popytać, to czemu nie, acz dwa warunki brzegowe :wink: muszą być spełnione ... 1) gospodarze musieliby zdzierżyć nasze potomstwo :wink: :lol: :lol: ... i 2) blisko musi być bezpieczny parking dla samochodu, co byśmy wyprawy nie zakończyli na Lwowie :roll: :lol: :lol: ... ale jeżeli i jedno i drugie dałoby radę 'zaspokoić', to chętnie taki wariant roważymy :D ...

Pozdrawiam,

PAP
PAP
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1090
Dołączył(a): 21.08.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) PAP » 02.04.2008 22:46

PODSUMOWANIE SRB

Obrazek

Ponieważ zakończyliśmy już pobyt w Serbii, to nadszedł czas na przeprowadzenie małego podsumowania tego końcowego etapu wyprawy :) ...


The best of ... czyli miejsca, które podobały nam się najbardziej i szczególnie zapisały się w naszej pamięci 8O :D

* skansen w Sirogojno
* pagórki w okolicy Sirogojno i Zlatiboru
* kolejka wąskotorowa w Mokrej Gorze


Do powtórzenia ... czyli miejsca, które chcielibyśmy odwiedzić jeszcze raz w przyszłości, często na dłużej niż tym razem :!: :D

* Beograd ... 1 dzień zwiedzania


Do zobaczenia ... czyli miejsca, których nie udało nam się zobaczyć, choć były w planie lub nie były w planie, bo świadomie zostawiliśmy je sobie na kiedy indziej :?

* brak


Ludzie ... czyli jak odbieraliśmy ludzi w naszej subiektywnej ocenie :)

* mili, przeważnie
* przyjaźnie nastawieni, przeważnie
* głośni
* kobiety sympatyczniejsze od mężczyzn
* komunikujący się po słowiańsku


Plusy ... czyli co nam się podobało lub pozytywnie zaskoczyło :D

* dobre drogi
* ładne widoki w południowo - zachodniej części kraju
* łatwa komunikacja po słowiańsku, z językami zachodnimi gorzej
* poziom bezpieczeństwa wyższy niż głosi stereotyp
* pokwitowanie mandatu z wydrukowaną nań kwotą


Minusy ... czyli co nam się nie podobało lub negatywnie zaskoczyło :x

* wyższy, niż wcześniej na tej wycieczce, odsetek męskich cwaniaczków wszelakiej maści
* problemy z dostępem do internetu i z płatnościami kartami kredytowymi


Punkty karne ... czyli ilość nagannych ocen wystawionych zjawiskom, zdarzeniom, lub zachowaniom, na jakie natrafiliśmy :!: :evil:

* 0 (zero)
plavac
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4888
Dołączył(a): 11.02.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) plavac » 02.04.2008 23:41

PAP napisał(a):PODSUMOWANIE SRB

Minusy ... czyli co nam się nie podobało lub negatywnie zaskoczyło :x

* wyższy, niż wcześniej na tej wycieczce, odsetek męskich cwaniaczków wszelakiej maści


Hmm, przypomina mi się "dyskusja" w temacie niepodległości Kosowa i ocenianie wyższości narodu serbskiego nad albańskim i odwrotnie.
Nie wywołasz do tablicy obrońców tego pierwszego ? :wink:
Mój kolega zaczyna pracować w Belgradzie. Mam nadzieję uzyskiwać od niego w miarę obiektywne oceny obecnego społeczeństwa. Chociaż będzie miał do czynienia z mieszkancami dużego miasta i to z pewną wybraną grupą. Wszystko jest względne. Z wyjątkiem Absolutu :)
Pozdrawiam.
PAP
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1090
Dołączył(a): 21.08.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) PAP » 03.04.2008 15:04

plavac napisał(a):
PAP napisał(a):PODSUMOWANIE SRB

Minusy ... czyli co nam się nie podobało lub negatywnie zaskoczyło :x

* wyższy, niż wcześniej na tej wycieczce, odsetek męskich cwaniaczków wszelakiej maści


Hmm, przypomina mi się "dyskusja" w temacie niepodległości Kosowa i ocenianie wyższości narodu serbskiego nad albańskim i odwrotnie.
Nie wywołasz do tablicy obrońców tego pierwszego ? :wink:


plavac,

Oni nie czytają tej relacji ... zajęci są w wątku o Kosovie debatą w stylu 'o wyższości Świąt Bożego Narodzenia nad Świętami Wielkiejnocy' :wink: :lol: :lol: :lol: ...

A na poważnie, wiem, że czegość takiego jak absolutny obiektywizm w ocenie nie ma, ale ja staram się być jak najbliżej tego stanu ducha w mojej / naszej rodzinnej ocenie poznawanych krajów, miejsc, i ludzi tam mieszkających ... tyle, że akurat w Serbii (i tym i poprzednim razem) tak się złożyło, że trafialiśmy na takich osobników płci męskiej, którzy uczciwość pojmowali po swojemu :( ... nie oznacza to jednak, że z definicji rozciągam tą cechę na cały naród serbski :roll: ... a dodatkowo, kilka linijek wcześniej zauważyłem, że kobiety w całym spektrum wiekowym wywarły na nas bardziej pozytywne wrażenie :) ...

Pozdrawiam,

PAP
walczy
Croentuzjasta
Posty: 167
Dołączył(a): 23.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) walczy » 03.04.2008 15:22

RobCRO napisał(a):eee...bez przesady, we Lwowie mieszkałem u pewnej Polki i woda była cały czas, co prawda, miałem kłopot z odpalaniem grzejnika (bojlera) i wtedy pozostawała tylko zimna:(


W 2005 mieszkaliśmy we Lwowie z żoną także u pewnej Polki w bloku. Jest taka usankcjonowana akcja "Polacy Dla Polonii Lwowskiej" czy jakoś podobnie. Polega to na tym, że częśc dochodu za wynajmowanie mieszkań dla gości lwowscy Polacy przeznaczają na rodaków biedniejszych od siebie.
A ciepłą wodę mielismy tylko do 9 rano i po 20 wieczorem. Gospodyni mówiła, że Lwów ma jakis problem geologiczny z wodą. Każdy burmistrz obiecuje uporać się z problemem, ale na obietnicach się kończy.
MWN
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1971
Dołączył(a): 18.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) MWN » 03.04.2008 16:28

A na którym piętrze mieszkałaś?

Ich problemem geologicznym jest to, że nie było takiego kataklizmu, żeby ten syf pogrzebać i zaorać. Kolejny burmistrze też bądzie obiecywał i kolejny, i kolejny...
walczy
Croentuzjasta
Posty: 167
Dołączył(a): 23.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) walczy » 03.04.2008 17:40

MWN napisał(a):A na którym piętrze mieszkałaś?

Ich problemem geologicznym jest to, że nie było takiego kataklizmu, żeby ten syf pogrzebać i zaorać. Kolejny burmistrze też bądzie obiecywał i kolejny, i kolejny...


Mieszkaliśmy na 5 piętrze. Pamiętam też na klatce schodowej goły beton bez malowania i na każdym półpietrze piec typu "koza" w którym można palić węglem lub drewnem. Na wypadek gdyby zabrakło zimą energii cieplnej.
Ogólnie inny świat. Warto pojechać i samemu zobaczyć.
MWN
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1971
Dołączył(a): 18.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) MWN » 03.04.2008 17:52

Mieszkałem tam 2 lata w Jaworowie; firma tam jeszcze istnieje i się nawet rozwija. Ale to Azja i komuna. I oni chcą wejść do Europy; a właściwie to przecież nie chcą bo mają zakodowane , że to najlepszy kraj na świecie. Po co zmieniać coś co jest najlepsze, a wszyscy mogą się od nich tylko uczyć.

No i azjatyckie zachowania włącznie z myśleniem klanowym; popieramy tylko swoich. Coś chyba na tym forum wspólne mają Albańczycy?
plavac
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4888
Dołączył(a): 11.02.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) plavac » 03.04.2008 21:13

PAP napisał(a): kilka linijek wcześniej zauważyłem, że kobiety w całym spektrum wiekowym wywarły na nas bardziej pozytywne wrażenie :) ...


Zbliżamy się do Absolutu :wink: :) :D
meeg
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1225
Dołączył(a): 17.06.2002

Nieprzeczytany postnapisał(a) meeg » 04.04.2008 20:46

Za nami podsumowanie ostatniego etapu podróży. Ciekawe czy jeszcze coś będzie dołożone, może jakiś suplement? Fajnie byłoby jeszcze poczytać.
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



BAŁKANY 2007 i 2008 ... czyli wyprawy z Jasiem i Lenką ... - strona ...
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2018