Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

autobusem ze skarpa travel

Nie każdy musi podróżować swoim samochodem. Autokar, pociąg, samolot ... możliwości jest wiele. W tym dziale także tematyka promów.
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
jerro
Globtroter
Posty: 40
Dołączył(a): 10.05.2009
autobusem ze skarpa travel

Nieprzeczytany postnapisał(a) jerro » 10.05.2009 13:12

W tym roku pierwszy raz wybieram się do Chorwacji i postanowiłem skorzystać z linii autobusowej Skarpa Travel. Miejscem docelowym jest Tucepi :D Po wpisaniu do wyszukiwarki cro.pl słowa "skarpa" wyskoczyło 80% negatywnych opinii o tej linii i tym biurze. Tylko że większość z nich to posty z 2006 r. Czy może ktoś korzystał z tej linii ostatnio np w 2008 r??
Z góry wielkie dzięki! :wink:
Katarzyna Głydziak Bojić
Rezydent
Avatar użytkownika
Posty: 5488
Dołączył(a): 11.07.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Katarzyna Głydziak Bojić » 10.05.2009 14:07

Ojej, obudziły się wspomnienia...było i straszno i śmieszno.. śmieszno wydaje mi się z upływem czasu...bo "w trakcie" było naprawdę straszno ( jestem naprawdę wyrozumiała bo sama kiedyś pracowałam jako pilot wycieczek, więc na wiele jestem w stanie "przyknąć oko". Skorzystałam bodajże w 2005 r. (wiem, miały bć doświadczenia po 2006 r, ale nie mogłam się powstrzymać) relacja Łódź - Split - Łódź... i był prawdziwy cyrk. Dobrze radzę wypytać się o organizaję przejazdu, ale u źródła czyli w samej Skarpie, nie u agenta.
Pamiętam, że "w drodze do" na wybrzeżu działy się"cuda wianki" (był problem z ilością miejsc dla turystów, ktorzy wykupili pobyt w Solarisie w Šibeniku i część z nich miała zamieszkać w Primoštenie.. dlatego kręciliśmy się w kółko - 2 razy trasa Šibenik - Primošten, w tę i z powrotem, bo część turystów "pobytowych" nie mogła się zdecydować, gdzie zostać, a podzielić się musieli sami pomiędzy te dwa ośrodki...3 h ten cyrk zajął...
W drodze powrotnej było jeszcze gorzej (choć nie wierzyłam, że gorzej być może...). Autobus spóźnił się blisko 3 h, po czym pilot poinformował, że tylko wysadzają pasażerów w Splicie i jadą jeszcze do Pogory...więc miałam alternatywę,albo czekać na nich kolejne 3 h najmniej, albo jechać do Podgory i dopiero stamtąd zacząć wracać do Pl... perspektywa nagrzanego autobusu spowodowała, że wybrałam opcję nr 1. czyli poczekałam, aż z tej Podgory wrócą...Generalnie przesiedziałam prawie cały dzień w jednym miejscu, "warując" na autobus, bo na powiadomienie telefoniczne nikt z obsługi nie chciał się zgodzić.
W Polsce było jeszcze ciekawiej. Stanęliśmy gdzieś na zadupiu zaraz za granicą i otrzymaliśmy informację, że ze względów organizacyjnych (przesiadki turystów) musimy zaczekać na jakiś tam inny autobus, by zabrać część turystów ... w perspektywie było od 2 do 3 h, jak poinformował nas kierowca, ponieważ rzeczony autobus był jeszcze na terenie Węgier... To tak rozwścieczyło część "wycieczki", że na liczne interwencje telefoniczne dowieziono nas do Katowic (skąd część turystów miała możliwość zorganizować sobie na własną rękę powrót do domu); tam nieszczęśnicy, którzy nie mieli jak sobie zorganizowac sami dalszej podróży mieli czekać na autobus z Węgier...ja zabrałam się z dwojgiem innych pasażerów do Częstochowy (przyjechał po nich szagier), a do Częstochowy przyjechał po mnie ojciec...
Dlatego dobrze należy zaptać o organizacje przejazdów; jeśli nadal robią te "przesiadki i łączenie pasażerów".. to kiepsko to widzę...Jeśli już przejazd wykupiony, to trzymam kciuki i życzę powodzenia, by jednak obyło się bez cyrku.
Pozdrawiam
Dorot@ i Tomislav
Odkrywca
Avatar użytkownika
Posty: 66
Dołączył(a): 21.12.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dorot@ i Tomislav » 11.05.2009 13:15

Brrr... wiele dała nam Twoja relacja Kasiu gdyż...
korciło nas ogromnie, aby zmienić firmę z którą podróżujemy do Chorwacji. Po przeczytaniu opinii na temat różnych przewoźników powoli traciliśmy zapał. Teraz jesteśmy już pewni - jeśli ponownie czeka nas przejazd autokarem, to pozostaniemy przy przetestowanej wcześniej firmie. Podnieśli cenę przejazdu, mieli małe wpadki, ale w porównaniu z zamieszczonym tu opisem są baaardzo o.k.
Niestety dla "jerro" ten przewoźnik jest raczej bezużyteczny, bo jeździ jedynie do Splitu...
dzoony
Odkrywca
Avatar użytkownika
Posty: 94
Dołączył(a): 03.03.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) dzoony » 11.05.2009 17:17

Witam.Ja też korzystałem z usług Skarpy w 2002 wyjazd z Polski normalnie zgodnie z planem komedia zaczeła się dopiero jak mieliśmy wracać .Pierwsza wersja wyjazd 14 czekamy do 14:30(Skarpa miała kontakt z biurem w Podgorze chyba Punta Tours) idziemy do tego biura i dowiadujemy się że wyjazd będzie o 16.O 16 ta sama historia co o 14 .W sumie wyjechaliśmy około 20.Także ostatniego dnia ponad 6 godzin pod palmą gratis :)
jerro
Globtroter
Posty: 40
Dołączył(a): 10.05.2009
ok

Nieprzeczytany postnapisał(a) jerro » 11.05.2009 21:20

wszystko ok, tylko są to informacje sprzed kilku lat, kiedy na Chorwację był wielki boom :roll: ciekawe jak jest teraz :idea:

dzięki za info i czekam nadal na posty :D
Katarzyna Głydziak Bojić
Rezydent
Avatar użytkownika
Posty: 5488
Dołączył(a): 11.07.2006
Re: ok

Nieprzeczytany postnapisał(a) Katarzyna Głydziak Bojić » 11.05.2009 22:06

jerro napisał(a):wszystko ok, tylko są to informacje sprzed kilku lat, kiedy na Chorwację był wielki boom :roll: ciekawe jak jest teraz :idea:

dzięki za info i czekam nadal na posty :D



"Cro bum" w pl biurach podróży to były lata 2000 - 2002...W czasie, kiedy ja skorzystałam z ich usług, po "bumie" zostało tylko wspomnienie...
Pozdrawiam
WójTom
Turysta
Avatar użytkownika
Posty: 14
Dołączył(a): 15.01.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) WójTom » 12.05.2009 20:07

Jeżeli chodzi o podróżowanie z tym biurem, to informacyjnie podam, że w ubiegłym roku mieli wypadek autokaru i z tego co się orientuję nie był to ich pierwszy raz (w Małopolsce było o tym "głośno"). Ogólnie sam z nimi nie podróżowałem, ale może ta informacja będzie pomocna przy podejmowaniu ostatecznej decyzji.
Pozdrawiam.
KrystekX
Croentuzjasta
Posty: 123
Dołączył(a): 25.04.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) KrystekX » 18.05.2009 01:12

Witam!
Troche włos mi się zjeżył na głowie po tym co tu przeczytałem. Jedziemy z nimi linią wakacyjną do Chorwacji - Makarska za miesiąc z haczykiem.
Ja akurat mam dobre wspomnienia co do tego biura byłem z nimi 2 razy na wakacjach - raz w Grecji i raz w Bułgarii. Sama podróż przebiegała bez jakichś wiekszych perturbacji - wiadomo autokar rozwoził turystów po różnych miejscowościach więc trzeba było czekać cierpliwie na swoją kolej. Raz trzeba było go popchnac bo utknąl w wąskiej uliczce:) było komicznie. W drodze powrotnej juz na terenie Polski była przesiadka gdyż główny autobus wracal do Krakowa a nas do Katowic zawiózł już jakiś zwykły Ikarus.

Troche martwi mnie to co tutaj napisano iż łączą normalnych turystów z turnusów z tymi co wykupili tylko sam przejazd jak my..no ale pożyjemy zobaczymy.
Mam nadzieje iż tym razem również Skarpa stanie na wysokości zadania i spędzimy kolejne super udane wakacje :))
Pozdrawiam!

KrystekX
jerro
Globtroter
Posty: 40
Dołączył(a): 10.05.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) jerro » 19.05.2009 21:44

krystekX - czekam z niecierpliwością na relację!!!!!!!!!

Ostatnio widziałem na zakopiance autobus Skarpa Travel. Zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie. Wyglądał tak jak na zdjęciu na stronie internetowej Skarpy http://www.skarpatravel.pl/offer_798_2375.html
(pierwszy od dołu)

Wyglądał na nowego :P

Tuż za nim jechał autobus Orbisu - wyglądał niezbyt okazale - miał ok. 10 lat i był lekko zdezelowany.

Tak więc jestem dobrej myśli :D
Katarzyna Głydziak Bojić
Rezydent
Avatar użytkownika
Posty: 5488
Dołączył(a): 11.07.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Katarzyna Głydziak Bojić » 19.05.2009 23:16

KrystekX napisał(a):Troche martwi mnie to co tutaj napisano iż łączą normalnych turystów z turnusów z tymi co wykupili tylko sam przejazd jak my..

To powszechna praktyka...
kw
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 925
Dołączył(a): 31.05.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) kw » 20.05.2009 09:26

Kilka lat temu wiele razy jeździliśmy ze Skarpą.
Bywało różnie - raz lepiej, raz gorzej.
Przygotowując się na najgorsze, można czasem być mile zaskoczonym.
Jeśli ktoś ma żyłkę hazardzisty, to może śmiało z nimi jechać.
Krzysztof
KrystekX
Croentuzjasta
Posty: 123
Dołączył(a): 25.04.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) KrystekX » 21.05.2009 19:43

Jak tylko wróce czyli około 12 lipca to zdam relacje jak było.
Co do łączenia pasażerów rejsowych z turnusowymi to wydaje mi się że decyduja o tym względy ekonomiczne :)) ..po co dawać dwa oddzielne autokary skoro w jednym wszyscy się zmieszczą. Ważne jednak aby zamieszanie było jak najmniejsze i ktoś nie skończył z miejscem stojącym ewentualnie na schodkach do kibelka..
Hazardzista nie jestem ale podchodzę optymistycznie - ważne aby przetrwac podróż i być w makarskiej plus minus 2h od planowanego czasu :)
Pozdrawiam wszystkich!
kw
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 925
Dołączył(a): 31.05.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) kw » 21.05.2009 20:33

Miejsc nigdy nie brakowało, pewnie i teraz nie brakuje.
Co do terminowości, to bywa różnie. Często łapie się opóźnienie
czekając pod Myślenicami na "antenki" - czyli dowożonych
z innych miast.
Z innych atrakcji było np użeranie się z pijanymi pasażerami
z Lipnicy (pilotka nawet nie próbowała interweniować).

Ale jak widzisz - żyję i po tych incydentach jeszcze ze Skarpą
jeździłem.

Po powrocie napisz jak było.

Krzysztof
troyan
Odkrywca
Avatar użytkownika
Posty: 78
Dołączył(a): 07.07.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) troyan » 05.06.2009 12:49

Skarpa travel to autobusy dla hardkorowców 8)

Jechałem w tamtym roku, mieliśmy kilka przygód pt. trzepanie autobusu przez Węgrów "braciszków", błędny zjazd gdzieś przed Zagrzebiem na drodze jednokierunkowej (stracone koło 1h żeby wrócić). Zamknięty kibel po 16h podróży "bo utrzymanie funkcjonalności przy tak długim kursie jest bardzo utrudnione" (sic!), awaria klimy-naprawa na trasie koło 40 minut, pęknięcie 2 pasków i smuga dymu- naprawa 1h. W drodze powrotnej czekaliśmy na bus w Podgorze 3-4h bo kierowca musiał się wyspać :) W Słowacji autobus się całkiem zepsuł, czekaliśmy 2h na inny atobus który nas wziął już do domu.

Ale teraz też jadę, za 350plnów w dwie strony mogę sobie zafundować takie atrakcje ;)

Jedziemy z Katowic 3-go lipca, wrcamy 19-go. Jesli ktoś z forum też jedzie to miło będzie się "spiknąć" w busie :D
kw
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 925
Dołączył(a): 31.05.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) kw » 05.06.2009 13:13

Nam na szczęście nigdy autokar się nie zepsuł, za to raz byliśmy
wyprawą ratunkową dla drugiego.
W okolicach Balatonu pękła mu rurka od oleju.
Nasi kierowcy mieli podobną rurkę, toteż poinformowani via Kraków
ruszyli na ratunek. Wiedzieli na którym kilometrze... ale na na której drodze.
Przejechaliśmy całą starą trasę nad Balatonem - nie ma ich!
Byli na istniejącym wtedy kawałku autostrady.
No to my nawrotka, znów wzdłuż Balatonu, aby dostać się do wjazdu
na ten odcinek autostrady.
Z daleka zauważyliśmy, że faktycznie pękła rurka od oleju - cały
tył autokaru był spryskany na czarno.
Rurka od naszych kierowców spasowała, ale powstał następny problem -
uzupełnienie oleju.
Znów nasz autokar pracował jako zaopatrzenie - autostradą do najbliższego zjazdu i znów wzdłuż Balatonu, od stacji paliw do stacji. W końcu uzbierało się te 4 lub 5 baniek oleju do Diesla i my z powrotem
do wjazdu na autostradę.

I tak tej nocy zupełnie gratisowo zwiedziliśmy okolice Balatonu, nawet
trzykrotnie. Które inne biuro Ci to zapewni? :wink:
Następna strona

Powrót do Alternatywne środki lokomocji



autobusem ze skarpa travel
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2018