Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Albania przez Bośnię,Chorwację i Czarnogórę

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
jesion
Globtroter
Posty: 45
Dołączył(a): 23.05.2013
Albania przez Bośnię,Chorwację i Czarnogórę

Nieprzeczytany postnapisał(a) jesion » 11.09.2013 10:09

Zamierzam przedstawić wyprawę jaką odbyłem w połowie sierpnia 2013.
Być może zainspiruję kogoś do podobnej wycieczki a może zachęcę do wymiany doświadczeń na temat Albanii.Dla wielu osób to nadal kraj egzotyczny.Choć coraz częściej odwiedzany przez rodaków.
Od kilku miesięcy zbierałem informację gdzie jechać co zobaczyć.Kupiłem mapę zaktualizowałem GPS choć czytałem że raczej się nie przyda.Oczywiście stosowny przewodnik.No i zadanie najtrudniejsze.Przekonać rodzinę do mojego pomysłu.Z dziećmi poszło łatwo.Pięciolatek wyjazd nad morze zaakceptował bez żadnych protestów.12 letnia córka zgodziła się po zapewnieniu że spędzimy przejazdem kilka dni w Chorwacji.
Mnie tam raczej nie ciągnie.Byłem widziałem i mam o tym kraju swoje zdanie.No cóż wszystkie koleżanki tam jadą więc i my tam musimy być.Koniec końców córa pomysł wyjazdu zaakceptowała również.Teraz zadanie najtrudniejsze.Małżonka.Pokazałem zdjęcia,przewodnik,wytłumaczyłem że nas tam nie zjedzą tubylcy.
Prawie się udało i... Żona uświadomiła mi że nasz Citroen Berlingo z przebiegiem 400000km tej trasy pewnie nie wytrzyma.No to był konkretny argument ale skoro jeździ od kilkunastu lat bezawaryjnie to dlaczego miałby teraz nie wytrzymać trudów podróży. Owszem klima nie działa pomimo że odwiedziłem kilku mechaników i nic.Termin wyjazdu zbliża się nieubłagani a naprawić nijak nie potrafię.Udało się na dzień przed wyjazdem.Dosłownie rzutem na taśmę.
Żonę przekonałem że jak nie będzie ok to wrócimy do Czarnogóry.
W ubiegłym roku przejechaliśmy ten kraj wszerz i wzdłuż.
No to jedziemy.Wyjazd wieczorem żeby dzieci po drodze nie marudziły.Na pierwszy ogień Sarajewo.
Podróż przez słowację ,węgry,chorwację bocznymi drogami.Winiety drogie a my mamy mnóstwo czasu.Więc gdzie się spieszyć.Droga dobrej jakości na granicy z chorwacją nie ma kolejki.Przecież to wszystko teraz unia.Ciekawe jak będzie na granicy z Bośnią?.
I tu zaskoczenie.Odprawa błyskawiczna.Nasze przeładowane berlingo jednoznacznie wskazuje w jakim celu jedziemy.Nikt o nic nawet nie pyta.Dojeżdżamy w okolice Sarajewa.Skręcam wymienić euro na konvertibilna maraka.Transakcji dokonuję w pierwszym z brzegu banku.I dalej w drogę.Wjeżdżamy na autostradę.Wszyscy już zmęczeni podróżą więc pora nieco przyspieszyć.Opłata niewielka.No i jesteśmy w Sarajewie.I tu zaczynają się schody.Ale to już opowiem w następnym odcinku.
dareke
Odkrywca
Posty: 104
Dołączył(a): 17.05.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) dareke » 11.09.2013 10:21

Czytam , czytam , być może zwrócę się do Ciebie o osobisty kontakt , gdyż moje plany na 2014r. biorą bardzo poważnie Albanię pod uwagę.
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 38196
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 11.09.2013 12:23

Chętnie zobaczę Twoją trasę.
Zwłaszcza, że akurat przymierzam się do swojej relacji z albańskiej przygody.

Pozdrawiam,
Wojtek
Vjetar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 45312
Dołączył(a): 04.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 11.09.2013 13:29

A zdjęcia będą?

Pozdrawiam
jesion
Globtroter
Posty: 45
Dołączył(a): 23.05.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) jesion » 11.09.2013 15:45

Oczywiście że tak.Z drogi na razie nie robiłem bo nic atrakcyjnego w nocy nie zaobserwowałem.
Jutro powklejam pierwsze zdjęcia tylko poproszę o podpowiedź na jaki serwer je wkleić.
Relację piszę po raz pierwszy więc o wyrozumiałość proszę.
JoannaG
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 863
Dołączył(a): 08.11.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) JoannaG » 11.09.2013 16:09

Chętnie poczytam, bo w planach na przyszły rok mamy m.in. Albanię :)
TJL
Croentuzjasta
Posty: 207
Dołączył(a): 04.01.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) TJL » 11.09.2013 16:33

Zapowiada się ciekawa trasa dla Berlingo. Jestem ciekawy Twoich opinii, tym bardziej, że te dotyczące campingu są konkretne i wartościowe. Możesz wkleić mapkę z Waszą trasą lub podać punkty charakterystyczne?
Pozdrawiam,
Tomek
czekor68
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 713
Dołączył(a): 04.07.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) czekor68 » 11.09.2013 16:58

Zasiadam do czytelni bo tez planuje chociaż jednodniową wycieczkę do Albanii.
Wojtek kiedy zaczynasz swoją relację bo nie mogę jej przeoczyć :)
KarKoz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 592
Dołączył(a): 26.06.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) KarKoz » 11.09.2013 22:14

Ja również z niecierpliwością czekam na ciąg dalszy...
k.ka
Globtroter
Posty: 60
Dołączył(a): 16.05.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) k.ka » 12.09.2013 08:29

Pisz, pisz, bo widzę, że obrana była "moja" trasa :) Będę mogła ją sprawdzić zanim pojadę :D
Vjetar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 45312
Dołączył(a): 04.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 12.09.2013 08:32

jesion napisał(a):Jutro powklejam pierwsze zdjęcia tylko poproszę o podpowiedź na jaki serwer je wkleić.


Ja mam konto na http://www.fmix.pl/
(wiele osób z forum korzysta z tego serwisu)
Bardzo przyjazna strona.
Polecam.

Można też wstawiać zdjęcia bezpośrednio z dysku.
Na dole strony pod postem jest zakładka Dodaj zdjęcie lub załącznik.

Pozdrawiam
jesion
Globtroter
Posty: 45
Dołączył(a): 23.05.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) jesion » 12.09.2013 12:28

Kilka osób zainteresowało się moją relacją więc piszę dalej.
Dojeżdżam do Sarajewa i nijak nie mogę się zorientować w jakim kierunku jest kemping na którym zamierzałem rozłożyć naszą bazę.Po nocnej jeździe wszyscy są zmęczeni a my jeździmy po centrum i kluczymy jednokierunkowymi drogami.Z pomocą przychodzi obnośny sprzedawca czegoś tam na światłach.
Pytamy go po polsku o kemping wtedy pada magiczne słowo Ilidża.Okazuje się że to właśnie tam mamy jechać.Kiedyś to odrębne miasto a teraz przyłączona dzielnica 12 km od centrum miasta.Jeśli ktoś sie pogubi to właśnie tego szukać Sarajevo-Ilidża.Chyba wszyscy mieszkańcy kojarzą tę nazwę.Dla ułatwieni po drodze z centrum jest lotnisko.To też łatwy pkt orientacyjny.Można również kierować się na baseny termalne Ilidża.
Kemping znajduje się nieopodal.Po kilku rundach honorowych w mieście docieramy na miejsce.
Autocamp oaza Sarajevo tutaj bierzemy dwa noclegi.Dzisiaj to już wiele nie pozwiedzamy.A do stolicy pojedziemy jutro.Pole namiotowe jest bardzo duże.Jest hotel,domki i miejsce na namioty,kampery,restauracja.Miejsca sporo.Nikt nikomu po głowie nie chodzi.Szybko okazuje się że startujące samoloty są dość głośne.Obok przebiega główna droga na Mostar więc cicho to nie jest.Na szczęście wieczorem ruch samochodowy zanika a samoloty również w nocy nie latają.Można więc spokojnie się wyspać.Sanitariaty takie przeciętne.Jest mydło papier toaletowy na wyposażeniu.Stale płynie ciepła woda.Jest czysto.Wyposażenie lekko nadszarpnięte zębem czasu ale do przyjęcia.
Natomiast cena za te cuda jest stanowczo przesadzona.Ponad 120 zł za dwa małe namioty,samochód,2 osoby dorosłe i dwójkę dzieci.Owszem niejednokrotnie płaciłem dużo więcej ale nie za taki standard.
Połowa z tego zupełnie by wystarczyła.Stosunek cena do oferowanych warunków bardzo słaby.
Ale to wiedziałem już wcześniej.Wiele osób pisało o tym w internecie.No cóż stolica rządzi się swoimi prawami.Tutaj zostaniemy tylko tyle aby zwiedzić miasto.
Rozbijam nasze namioty upał niemiłosierny można by się czegoś zimnego napić.Restauracja na rzut kamieniem.Żonka śmiga po zimne piwko i wraca rozbawiona.Nie uwierzycie małe piwko 0,33 w butelce ponad siedem złotych.Muszę wyjaśni dlaczego tak się śmiała.Kilka lat temu również pobiegła podobnie jak dziś a było to we Francji i wtedy zapłaciła prawie dychę.Od tego czasu po piwo ja biegałem i chyba pozostanie tak nadal.
Po krótkim odpoczynku idziemy zwiedzać Ilidże.Dzielnica uzdrowiskowa.Piękny park,fontanna,Wiele budynków świeżo po remoncie.Nieopodal kąpielisko termalne.Bardzo fajny klimat zupełnie odmienny od naszych miast.Dużo rodzin z małymi dziećmi.Ale jedno robi na mnie ogromne wrażenie.Każdy człowiek tutaj ma inny kolor skóry.Są cyganie,turki,muzułmanie.Istny tygiel kulturowy.Pierwszy raz zetknąłem się z taką mieszanką.Zbliża się wieczór należy pomyśleć o kolacji.W pobliżu kilka spożywczaków.Ceny niższe niż u nas.Robimy zakupy i wracamy do namiotu.
W następnym odcinku opiszę Sarajevo,wrzucę zdjęcia i jakąś mapkę z trasą dojazdu.
Skooter
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 154
Dołączył(a): 28.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Skooter » 12.09.2013 12:31

Witam. I ja zasiadam do tej relacji. Tez przymierzam sie pomalu " zrobic " ta trase i cele . Zapowiada sie ciekawie . Pozdrav
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 38196
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 12.09.2013 12:33

czekor68 napisał(a):Wojtek kiedy zaczynasz swoją relację bo nie mogę jej przeoczyć :)

Dziś lub jutro.

Pozdrawiam,
Wojtek
Piotrek Byrdziak
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 389
Dołączył(a): 23.05.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Piotrek Byrdziak » 12.09.2013 22:24

Franz napisał(a):
czekor68 napisał(a):Wojtek kiedy zaczynasz swoją relację bo nie mogę jej przeoczyć :)

Dziś lub jutro.

Pozdrawiam,
Wojtek

To i ja się dosiadam.
W tym roku udało mi się zobaczyc Berat i Apollonię.
Z zaciekawieniem zobaczę Twoją relację.
Wojtek-pozdrowienia,czekam na piękne zdjęcia z Twojej wyprawy.
Pozdrawiam.
Piotr
Następna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



Albania przez Bośnię,Chorwację i Czarnogórę
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2017