Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

A może Hiszpania????

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
PAP
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1090
Dołączył(a): 21.08.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) PAP » 09.01.2008 14:25

Monte Christo napisał(a): Ta podroz wlasnym autem, fakt ze podroz do hiszpani to byla tylko 12 dniowym przystankiem na trasie do Marakeszu,gor atlasu i sahary ale jakze uroczym. duzo km wtedy zrobilismy.


Monte Christo,

A można prosić coś więcej na temat tego Maroko, przeprawy promem, jazdy tam samochodem, jakim typem samochodu, itp. :?: :D Mnie też to chodzi po głowie, więc każde info jakie zapodasz będzie wartościowe :)

Z góry dzięki,

Pozdrawiam,

PAP
Jola L-G
Cromaniak
Posty: 1091
Dołączył(a): 21.07.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Jola L-G » 09.01.2008 23:28

Mariusz_M napisał(a):
Jola L-G napisał(a): No niestety morze to nie Jadran i nie ma porównania. Pozdrawiam Jola


To znaczy?...


W tym morzu nie mogłam pooglądać rybek, ośmiornic i innych żyjątek, a ponadto widoki podobne Jadranowi,to widziałam tylko w Grecji. Dlatego zdecydowanie preferuję tę stronę Europy, ale nie zarzekam się, że do Hiszpanii nie wrócę - "Nigdy nie mów nigdy"- bo morze to pestka, a wiele rzeczy wprawiło mnie w zauroczenie. Pamiętam nawet pewien zwrot " la quenta por fawor"(nie śmiać się - pisownia moja własna) - a znaczy "poproszę o rachunek" i to, ze piwo to cervezza. :roll: :roll:
Aglaia
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1253
Dołączył(a): 03.08.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) Aglaia » 10.01.2008 14:58

Widoki trochę zbliżone do Chorwackich to Teneryfa - wyspa górzysta (z najwyższym szczytem Hiszpanii) a w dole morze...
Tomek O.
Croentuzjasta
Posty: 273
Dołączył(a): 12.04.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) Tomek O. » 10.01.2008 20:59

Dziekuje wszystkim za odpowiedzi. A co z cenami apartamentów i ich standardem? Dużo odbiegają od Chorwackich??? Czy faktycznie można na przełomie sierpnia i wrzesnia jechać w ciemno?

Dzieki i pozdrawiam
Aglaia
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1253
Dołączył(a): 03.08.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) Aglaia » 11.01.2008 09:04

Nie wiem jak w Hiszpanii kontynentalnej - na Teneryfie za mały domek (taki akurat dla dwóch osób + ewentualnie dziecko) płaciliśmy 36 euro za dobę i to była jedna z tańszych ofert. Co do rezerwacji w tym terminie to nie wiem - my byliśmy na początku sierpnia a rezerwację robiliśmy w kwietniu.
Tomek O.
Croentuzjasta
Posty: 273
Dołączył(a): 12.04.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) Tomek O. » 13.01.2008 17:48

Aglaia napisał(a):Nie wiem jak w Hiszpanii kontynentalnej - na Teneryfie za mały domek (taki akurat dla dwóch osób + ewentualnie dziecko) płaciliśmy 36 euro za dobę i to była jedna z tańszych ofert. Co do rezerwacji w tym terminie to nie wiem - my byliśmy na początku sierpnia a rezerwację robiliśmy w kwietniu.


A w jaki sposób rezerwowaliście? Przez net? Jeśli tak to mogę prosić o jakeiś adresy stron???

dziekuje
Aglaia
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1253
Dołączył(a): 03.08.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) Aglaia » 14.01.2008 08:55

Krystof
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3340
Dołączył(a): 26.04.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) Krystof » 15.01.2008 12:23

Alo,
mimo, że nie byłem, wiem już o Espanii coraz więcej.
Planuję tam pobyt w tym roku i imi więcej szukam, tym mniej i drożej znajduję - mowa o apartamentach :@(

Stąd też kolejna refleksja do tematu "dlaczego Chorwacja?" - otóż dlatego, że na Hiszpanię mnie raczej nie stać. Nie znjadę tam apartamentu dla 4 osób za 50e, blisko plaży, z knajpą za rogiem, gdzie zjemy spokojnie kolację za 15e :@(

Ale chciałem o nadmorskich pejzażach i przejrzystości wody - spórzcie choćby tutaj ... http://www.lloretdemar.yoyo.pl/blanes.htm ... na dół strony.

Jeśli mi się uda, to pojadę - a jak już będę, to zrobięzdjęcia i tu jeszcze wrócę :)

Pozdrov, Krystof
Aglaia
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1253
Dołączył(a): 03.08.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) Aglaia » 15.01.2008 14:10

A próbowałeś szukać jakiś "casa rural" - jak my szukaliśmy pamiętam, że były trochę tańsze niż apartamenty.

Gdzie w Cro jadłeś obiad za 15e za cztery osoby?Nam za dwie rzadko kiedy udawało się zjeść za mniej niż 20 (jakaś przystawka, danie główne + pićko). W Hiszpanii za 17-20 euro był miły obiadek z dobrym winkiem.

Ale jakbyś kiedyś miał ochotę na Hiszpanię to mimo wszystko polecam.
Krystof
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3340
Dołączył(a): 26.04.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) Krystof » 16.01.2008 09:17

no :) wczoraj sprawy mocno się posunęły - wprawdzie za app w hotelowcu płacimy 77e, ale przynajmniej mamy już coś na 1. tydzień

dla zainteresowanych link tutaj: http://www.leave4less.com/costa_brava/c ... _tossa.htm

dla mnie okolica bomba: będę sobie nurał obok skał, spacerował, no i miejsce wypadowe po okolicy jest niezłe; liczę tylko, że nie trafię na gburów w hotelu i na plaży (na szczęście nie ma tam promenady, a do miasta są 4 kilometry :@))

Szukam dalej czegoś na 2. tydzień - dzięki za info o "casa rural",

pozdrov, Krystof
Monte Christo
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 793
Dołączył(a): 04.01.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) Monte Christo » 21.01.2008 09:23

odpowidam:

Pireneje...
ogolnie to byla to chec wejscia na Pico de Aneto, 3404, i to sie udało.
bylem tam ok 12 dni...wlóczenie sie ;) cheć zobaczenia Doliny Ordesy... i ogolnie zycie gorskie w pełni :). Niezbyt wysokie gorki, ale bardzo bardzo wymagajace...potem z pierenejow na costa 4 dni, po wysilku odpoczynek, potem barca 4 dni...,potem wpros na giblartar :) zanim zakupilismy bilet na prom tak jakos minelo nam tam 3 dni ;).
promem dokladnie to do tangeru i maroco... plynie sie od rana do wieczora (licze to od wejscia na prom :) bo to roznie jest ;) wg.planu to o wiele mniej ;), ale jak sie celnicy przyczepili to trwalo to wieki :) samochod to sprawdzaly psy,koty,weze itp ;) ze niby cos przewozimy ;).

Maroco: tangier,menitna,rabat, marakech, potem agadir i tu chec wejscia na dzabal tubkal (i tez sie udalo).
ogolnie 2 miesiace od wyjazdu z polski.

auto... GOLF 2 :) z 180k przebiegu. z szyberdachem :) WAZNA RZECZ JAK SIE NIE MA KLIMY :).

a takie piekne zdjecia mialem :(( !!! do tej pory jak sobie pomysle to szlak czlowieka trafia. (po powrocie mialem wszystko na laptopie, i zamiast zgrac to jakos na plytki, to czlowiek jak to czlowiek leniwy jest. Po przyjezdzie ok 2 dni, pokazalem rodzinie foty, poczym HDD padl. (elektronika,ktora oprocz tego spowodowala pad glowic rowniez) zmiany nawet talezy byly do identycznego tylko nowego i nic. Ontrack zaswpiewal mi 9000 pln za odzyskanie. zrezygnowalem. Ale slajdów troche jest pozostaly :) choc ich o wiele mniej nic cyfry.
Tomy
Globtroter
Posty: 35
Dołączył(a): 12.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Tomy » 26.01.2008 16:12

W Hiszpanii byłem 3 razy. Pierwszy raz typowe wakacje w loret de mar. Podobało mi sie, ale chyba tylko własnie dlatego,że zobaczyłem cos nowego i po raz pierwszy.
Dwa kolejne wyjazdy były niecodzienne, gdyz pojechałem sobie na mecze piłkarskie. Rok temu w Valenci na meczu : Valencia- Atletico. Tydzien temu derby Madrytu. Ogólnie fajny kraj, ale ludzie zupełnie inni. Rozczarowałem sie brakiem goscinnosci itp. Sam Madryt piekny , ale mieszkac nigdy bym nie chciał ze względu na przeogromną liczbe mieszkancówi turystów, no i ten chałas....
alutka9
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 729
Dołączył(a): 27.01.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) alutka9 » 01.02.2011 14:19

witam odgrzeje troszke temat Hiszpanii ,moze komus sie przydadza informacje praktyczne,bo ten kraj naprawde warto zwiedzic :)

Odwiedzalismy ten kraj trzykrotnie,w 1994,1996 (peseta hiszpanska) i 2005 (euro),zawsze rejon Valencja-Murcia wybrzeze Costa Blanca,zawsze samochodem i zawsze w wynajetych mieszkaniach lub domach.
W latach dziewiecdziesiatych napewno bylo tanio cen dokladnych wybaczcie nie pamietam,ale cos mi sie kojarzy ze podroz i apartament za miesiac pobytu okolo 800 pln (400 marek niemieckich) a zycie z hulankami i zakupami w Andorze okolo 1000 pln (500 marek). Bylo minelo :(

W 2005 juz tak wesolo nie bylo euro szalalo,wiec ceny tez,mimo tego znalezlismy super dom na 8 osob (4 sypialnie) z basenem,ale kawalek od morza za 1000 euro na 12 dni.Na wspolnej dzialce z pieknym ogrodem staly trzy takie domy w tym jeden wlascicieli,mili nie narzucajacy sie,ale w razie potrzeby pomocni ludzie :) .Podroz pozyczonym busem koszt rowniez okolo 1000 euro (paliwo+autostrada w hiszpanii+wyprawa ponad 600 km na Gibraltar i do Granady).Niestety o ile koszty podrozy i wynajmu nie sa duzo wieksze (1000 pln od sosoby) ,tak zycie jest juz duzo drozsze,cenowo podobne do Chorwacji(wg tego co podajecie,ja ruszam tam pierwszy raz :wink: )

Polecam Hiszpanie jako kraj wielu mozliwosci spedzenia wakacji do obejrzenia jest bardzo duzo (niesposob zwiedzic wszystkiego na jeden czy dwa razy),piekne morze i plaze,wiec dla ceniacyh ten typ wypoczynku rowniez jest ciekawie,cudowne gory Pireneje oraz Sierra Nevada.Miejsca takie jak Gibraltar,Alhambra na zawsze zostaja w pamieci,jak rowniez urokliwe miasteczka z waskimi uliczkami Calpe (rezerwat ptakow na wysokiej gorze),Altea ,Elche (z pieknym lasem palmowym i ogrodem botanicznym),Guadalest z riunami zamku i muzeum tortur i miniatur itd itd.Ceny trzymaja sie caly czas tak jak w 2005,moja rodzina lata co roku,my juz nie bo szkola syna:( a i tak uwazam ze ciekawiej jechac tam samochodem :)
didik
Odkrywca
Posty: 73
Dołączył(a): 05.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) didik » 01.02.2011 16:17

alutka9
Popieram, samochodem. Byłem 5 razy na Costa Blanca w tym 3 razy samolotem i 2 razy samochodem. Jest kawał, ale przygoda, że długo można wspominać. Myślę, że wkrótce znowu się wybierzemy. To świetny sposób na przedłużenie lata. Lubię plażować w październiku.
alutka9
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 729
Dołączył(a): 27.01.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) alutka9 » 01.02.2011 16:30

didik super ze podzielasz moj poglad na Hiszpanie i na Costa Blanca,ja tez mam nadzieje tam wrocic,ale narazie moje mlodsze dziecie (w maju skonczy 2 lata) za male na takie wojaze,ale jeszcze troche i ruszymy,da sie w 24 h dojechac wiec tragedii nie bedzie :) napisz mi gdzie bywales na Costa Blanca ?
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



A może Hiszpania???? - strona 2
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2017